Głównymi bohaterami wydarzenia Galaxy Unpacked były składane smartfony i zegarki. Samsung zaprezentował kilka innych nowości, których nie zobaczymy w Polsce. To inteligentne okulary zrobione we współpracy z Google, karta kredytowa Galaxy Card oraz Advance Automation. Nowa funkcja AI, której brak w Europie może być związany z unijnymi regulacjami.

- Podczas wydarzenia Galaxy Unpacked Samsung pokazał znacznie więcej, niż tylko nowe składane smartfony i zegarki.
- Inteligentne okulary, karta kredytowa Galaxy Card i zaawansowane funkcje AI to rozwiązania, których nie zobaczymy w Europie.
- Część nowości jest stworzona z myślą o konkretnych rynkach. Brak funkcji AI może być początkiem niepokojącego trendu, który zacznie spychać Europę na technologiczny margines.
Nowe urządzenia i rozwiązania Samsunga będę miały ograniczoną dostępność i wynika to z różnych powodów. Niektóre z nich są dostępne w małych ilościach, jak okulary, inne są dostosowane do konkretnego rynku, jak Galaxy Card. Advance Automation to z kolei bardzo zły znak, który może zwiastować coraz częstsze omijanie Europy przez nowe funkcje urządzeń mobilnych.
Inteligentny okulary Samsunga to coś, na co czekaliśmy od lat

Samsung Galaxy Glasses (fot. Samsung)
Hasło – Samsung pokaże inteligentne okulary, pojawia się w branżowych plotkach od długiego czasu. W końcu doczekaliśmy się ich premiery i jest to owoc współpracy z Google i Qualcommem.
Okulary pracują pod kontrolą Androida XR i mają procesor Qualcomm Snapdragon AR1 Gen 1. Wbudowana kamera obserwuje otoczenie i jest spięta z Google Gemini. Przykładowo możemy spojrzeć na tablicę z informacjami, zrobić jej zdjęcie, a treść zostanie przeniesiona do Notatek. Kamera potrafi też nagrywać wideo i można z niej korzystać podczas wideorozmów. W połączeniu z mikrofonem może na żywo tłumaczyć rozmowy z obcych języków.

Okularami można sterować głosowo, za pomocą pól dotykowych lub z poziomu sparowanych z nimi urządzeń, np. smartfonu. Nie mają wbudowanego ekranu. Wszystko skupia się wokół komunikatów głosowych. Galaxy Glasses są dostępne w dwóch wariantach. Gentle Monster mają bardziej nowoczesny, modowy styl. Wearby Parker są bardziej stonowane i nieco mniej rzucają się w oczy.
Na razie nie mamy potwierdzenia, w jakich dokładnie regionach okulary będą dostępne, ale najwięcej mówi się o USA i Wielkiej Brytanii. Sprzedaż ma ruszyć dopiero za kilka miesięcy, a w planach są też warianty z wbudowanym ekranem. Tego typu elektronika nadal jest stosunkowo mało popularna, więc nic dziwnego, że Samsung celuje w ograniczoną dostępność.
Samsung Galaxy Z Fold8 i Galaxy Z Flip8 debiutują w Polsce. Znamy ceny
Galaxy Card to karta kredytowa, która jest odpowiedzią na Apple Card

Samsung Galaxy Card (fot. Samsung)
Galaxy Card to nic innego jak karta kredytowa. Powstała we współpracy z Barclays US Consumer Bank i siecią Visa. Jest produktem skrojonym dla rynku amerykańskiego.
Karta jest dostępna w wersji wirtualnej w Samsung Wallet oraz fizycznej, metalowej formie. Wiążą się z nią różne benefity, jak 5 proc. cashbacku przy zakupie produktów Samsunga, 3 proc. za płatności z użyciem karty lub przez Samsung Wallet, 2 proc. za subskrypcje streamingowe i 1 proc. za pozostałe zakupy.
Galaxy Card nie jest kartą płatniczą w ramach Samsung Pay, a zupełnie osobnym produktem kredytowym, z własnym regulaminem i wydawcą bankowym. Będzie dostępna wyłącznie w USA.
Jeśli zaawansowane funkcje AI ominą Europę to będzie to bardzo zły znak
Nowe składane smartfony Samsunga są jednymi z pierwszych, jakie będą oferować zaawansowane funkcje AI. Podczas pokazu przedpremierowego Samsung nazwał to Advance Automation i co warto zaznaczyć, funkcja została całkowicie pominięta podczas polskiego pokazu.

Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Zaawansowane funkcje AI pojawią się też w nadchodzących smartfonach Google Pixel i nie zobaczymy ich w Europie. Chodzi tutaj o funkcje Google Gemini, które pozwolą na wykonywanie konkretnych zadań bez otwierania aplikacji. Dla przykładu, możemy kazać asystentowi AI kupić bilety do kina lub zarezerwować lot i Gemini zrobi to wszystko sam, w tle, a my musimy tylko zaakceptować płatność. Wszystko ma odbywać się z minimalnym udziałem użytkownika.
Funkcja na początku nie będzie dostępna w Europie i coraz trudniej się temu dziwić. Apple też nie wprowadza u nas wszystkich swoich funkcji AI ze względu na europejskie przepisy. Europejski Akt o Usługach Cyfrowych jest tak skonstruowany, że jeśli któryś z gigantów technologicznych wprowadzi nowe rozwiązania AI, Komisja Europejska może nakazać mu udostępnić rozwiązanie firmom trzecim.
Niewykluczone, że w przyszłości, właśnie z tego powodu, możemy mieć więcej podobnych sytuacji.
