- Pizza „MUALA na grubo od Książula” jest dostępna w dwóch wariantach: Fat Peppa i Fat Cheese.
- Redakcja Zero.pl zwróciła uwagę m.in. na smak, jakość sera, zapach i skład produktu.
- Oceny były bardzo różne – od 2 na 10 w redakcyjnym teście do 9/11 wśród dziennikarzy Kanału Zero.
Szymon Nyczke, znany w internecie jako Książulo, to Youtuber, który zdobył popularność dzięki recenzowaniu jedzenia. Odwiedzał restauracje, bary i lokale gastronomiczne, oceniając m.in. burgery, kebaby czy pizzę. Tym razem sam stał się twarzą produktu dostępnego w sprzedaży masowej.
W sklepach Żabka pojawiła się pizza „MUALA na grubo od Książula”. Produkt dostępny jest w dwóch wariantach – Fat Peppa oraz Fat Cheese.

Pizza z logo MUALA ma być dostępna w ponad 13 tys. sklepów Żabka w całej Polsce. Dla marki, którą Książulo przez lata budował przede wszystkim wokół rekomendowania miejsc i dań, oznacza to wejście na zupełnie nowy obszar.
Redakcja Portalu Zero.pl testuje pizze
Jako redakcja portalu kupiliśmy dzisiaj dwa smaki pizzy i testowaliśmy jak smakuje nowy produkt Książula.

– Fat Peppa smakowała zdecydowanie lepiej niż Fat Cheese, ale bez rewelacji, typowa mrożonka – skomentowała jedna z dziennikarek portalu.
– Niestety, smak pizzy w wariancie serowym, bardzo mocno rzutuje słaba jakość sera. Jest po prostu tłusty i bez smaku. W sumie to zaraz po konsumpcji poczułam ciężar na żołądku – stwierdziła po spróbowaniu kawałka nasza redakcyjna koleżanka.
Czytaj także: Piątkowska idzie na starcie z Gibałą. „Nie handluję stołkami ani głosami”
– Zastanawia mnie, czy Książulo faktycznie próbował tego produktu. Bo mam wątpliwości, czy – gdyby kupił tę pizzę gdzieś na mieście – wystawiłby jej pozytywną recenzję – dodała i poszła do kuchni robić sobie napar z mięty.
Dziennikarze zwrócili uwagę, że pizza nie różni się od innych podobnych produktów w Żabce, niektórzy stwierdzili nawet, że jest gorsza.
– Książulo zawsze podczas oceny produktu zwraca uwagę na proporcję ceny do tego, co ląduje na naszym talerzu. I tutaj muszę przyznać, że płacimy głownie za jego twarz na pudełku – skomentował nasz redakcyjny kolega.
– Wiele innych produktów, nawet dostępnych w tym samym sklepie, jest zbliżona w smaku lub lepsza i przy tym dwukrotnie tańsza – zaznaczył.
Krytykujemy zapach i skład
Niektórym nie podobał się już sam zapach pizzy.
Czytaj także: Nadciąga „Ryś”, a odchodzi „Pantera”. Wojsko Polskie z nowym kamuflażem
– Chyba nie będę tego jeść, zapach średni, zaraz mam spotkanie i wolałbym, żeby nie pachniało tam serem – skomentował jeden z dziennikarzy.
Sam skład mnie odrzuca, wygląda jak pizza zrobiona „po taniości” – dodał drugi redaktor.

Pizza nie zachwyciła nas do tego stopnia, że niektórzy wystawili jej bardzo słabą ocenę kocową.
– Cóż, Mocne 2 na 10. Jest miękka, gruba i lekko smakuje drożdżami. W pierwszym kontakcie ok, ale z każdym kęsem smakuje coraz bardziej jak każdy podobny mrożony produkt – ocenił kolejny redakcyjny kolega.
I ten skład. Najbardziej przemawiają do mnie "mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwaseem mono- i diacetylowinowym". Ale spokojnie, sprawdziłem w Googlu i podobno to popularny dodatek, więc chyba raz na jakiś czas można – dodał.

Jednak naszym kolegom z Kanału Zero pizza Książula smakowała zdecydowanie bardziej. Oceny jakie jej wystawili w skali do 1 do 10 to: 8, 7,5, 6, 9/11.
Może zainteresuje Cię także:


