
62,12 proc. głosów – to oficjalny wynik Łukasza Gibały w wyborach na prezydenta Krakowa. Pjongjang przeprowadził kolejną demonstrację siły z udziałem rakiet. Światowi przywódcy dyskutowali o „rozejmie energetycznym” ogłoszonym przez Donalda Trumpa. Zapraszamy na podsumowanie nocnych wydarzeń.
- Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów na prezydenta Krakowa.
- Korea Północna wystrzeliła kilka pocisków balistycznych w kierunku Morza Japońskiego.
- Premier Kanady Mark Carney rozmawiał z prezydentami USA Donaldem Trumpem i Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, i poparł „rozejm energetyczny” proponowany przez Trumpa.
Gibała prezydentem. Oficjalne wyniki PKW
Łukasz Gibała wygrał drugą turę przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zdobył 62,12 proc. głosów, Monika Piątkowska 37,88 proc. – wynika z danych ze wszystkich obwodów głosowania opublikowanych na stronie Państwowej Komisji Wyborczej. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.
Na Gibałę, założyciela stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, zagłosowały w niedzielę 161,184 osoby, a na popieraną przez KO i PSL senator Piątkowską 98,306 osób.
Będzie nowym prezydentem Krakowa. „Odzyskaliśmy miasto”
Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl poinformował, że od momentu obwieszczenia wyniku wyborów przez MKW, zacznie biec 14-dniowy termin na składanie protestów wyborczych, które do Sądu Okręgowego w Krakowie mogą wnosić wyborcy i pełnomocnicy wyborczy. W tym samym terminie – zgodnie z przepisami – powinno nastąpić zaprzysiężenie nowego prezydenta podczas sesji Rady Miasta Krakowa.
Jak wcześniej informował dziennikarzy przewodniczący rady miasta Jakub Kosek, ślubowanie nowego prezydenta Krakowa odbędzie się 21 października. Do tego czasu swoją funkcję będzie pełnił komisarz Stanisław Kracik, który wcześniej był zastępcą odwołanego prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Korea Północna wystrzeliła salwę pocisków
Korea Płn. wystrzeliła kilka pocisków balistycznych w kierunku Morza Japońskiego – podało wojsko Korei Płd. Według władz w Tokio pociski spadły poza japońską wyłączną strefą ekonomiczną. To kolejna demonstracja siły reżimu w Pjongjangu w obliczu rosnących napięć.
„Nasze siły zbrojne wykryły kilka pocisków balistycznych wystrzelonych z okolic Pjongjangu w kierunku Morza Wschodniego (Japońskiego – red.) ok. godz. 9.20 (godz. 2.20 w Polsce)” – przekazało południowokoreańskie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS).
Wielka armia bez etatów. Kulisy budowy wojska w czasach populizmu
Jak podano w komunikacie „pociski przeleciały ponad 900 km, a Korea Płd. i Stany Zjednoczone prowadzą szczegółową analizę dokładnych specyfikacji”.
Japońskie ministerstwo obrony przekazało, że obiekty spadły do morza, nie naruszając wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii. Straż przybrzeżna nie odnotowała uszkodzeń statków w rejonie.
„Rozejm energetyczny” Trumpa. Premier Kanady: ma potencjał
Premier Kanady Mark Carney rozmawiał z prezydentami USA Donaldem Trumpem i Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, i poparł „rozejm energetyczny” proponowany przez Trumpa. Jednocześnie uznał umowę USA i Rosji ws. oleju napędowego za finansowanie rosyjskiej wojny z Ukrainą.
„Nowy rozejm energetyczny negocjowany przez prezydenta Trumpa między Rosją a Ukrainą ma potencjał, by znacząco deeskalować wojnę i chronić tysiące cywilów (…) Kanada wzywa Rosję do dotrzymania tego porozumienia” – napisał Carney na X.
W streszczeniu rozmowy z Trumpem, opublikowanym przez biuro prasowe premiera Kanady, napisano, że Carney wyraził poparcie Kanady dla działań Trumpa na rzecz rozejmu energetycznego oraz powtórzył wezwanie prezydenta Zełeńskiego do Rosji, by tego rozejmu dotrzymała.
Carney podkreślił też, że konieczne jest, by ataki na infrastrukturę energetyczną i ludność cywilną niezwłocznie się zakończyły i zapewnił, że Kanada „nadal będzie wspierać sojuszników w pomocy dla obrony Ukrainy i jej obywateli”.
Może zainteresuje Cię również: