
– Wy jesteście tak płytko myślący, że to już chyba nic dziwnego – powiedziała z sejmowej mównicy w kierunku ław opozycyjnych posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek. I wtedy się zaczęło. Między nią, a politykami PiS doszło do ostrej wymiany zdań, w której przypomniano czerwcową publikację Zero.pl.
- Podczas czwartkowych obrad Sejmu głos z mównicy zabrała posłanka KO Małgorzata Pępek.
- To bohaterka czerwcowego tekstu Zero.pl. Jak ujawniliśmy, polityczka skorzystała z badania w szpitalu po znajomości i bez kolejki.
- O naszej publikacji podczas burzliwej wymiany zdań przypomnieli Małgorzacie Pępek posłowie opozycji.
Podczas swojego przemówienia posłanka zwróciła się nagle do polityków PiS: – Wy jesteście tak płytko myślący, że to już chyba nic dziwnego.
– Niech pani idzie do psychiatry – wykrzyknął ktoś z sali. – Ty idź do psychiatry – odparła polityczka KO.
Małgorzata Pępek bez konsekwencji. Poseł KO: Może personel szpitala był zbyt nadgorliwy?
– Tam są kolejki, nie mamy znajomości jak pani – dołożył kolejny poseł. – Jak nie wiesz o co chodzi, to się nie wysilaj – odwinęła się Małgorzata Pępek. – W ciężkich przypadkach jest poza kolejką – usłyszała następnie z sali.
Sprzeczkę podsumował prowadzący wtedy obrady wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.
– Chcę tylko zwrócić uwagę, że ten kabaret oglądają dzieci. Więc proszę o powagę – stwierdził.
Posłanka Pępek i ominięta kolejka
Badanie zorganizowała jej koleżanka z partii zatrudniona w tej placówce. Gdy dyrekcja szpitala wykryła nieprawidłowość, poinformowała posłankę, że badanie nie zostanie rozliczone z Narodowym Funduszem Zdrowia. Pępek zignorowała to pismo.
Politycy na stołkach w polskich szpitalach. Dawid Kacprzyk w każdym województwie [LISTA]
Po otrzymaniu pisma ze szpitala posłanka zmieniła radykalnie ton wobec placówki. Wcześniej apelowała o rządowe wsparcie finansowe dla żywieckiego szpitala i chwaliła jego władze. Po incydencie zaczęła kierować do ministrów interpelacje krytykujące zarząd lecznicy, wskazując na rzekome wypaczenia w jej działalności.
Konsekwencji brak
– Jeśli tak rzeczywiście było, to jest to sytuacja niedopuszczalna i na pewno konsekwencje muszą być wyciągnięte – komentowała wówczas ustalenia Zero.pl wiceprzewodnicząca klubu KO Monika Rosa zapowiadając, że sprawą zajmie się kierownictwo klubu.
Tak też się stało. Kolegium klubu zdecydowało następnie, że Pępek nie poniesie konsekwencji w związku z informacjami ujawnionymi przez Zero.pl.
– Kolegium Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej podczas swojego cyklicznego posiedzenia zajęło się m.in. doniesieniami medialnymi dotyczącymi posłanki Małgorzaty Pępek. Członkowie Kolegium wysłuchali wyczerpujących wyjaśnień pani poseł. Przedstawione informacje nie potwierdzają obrazu sytuacji przedstawianego w części publikacji medialnych – przekazała Wirtualnej Polsce rzeczniczka klubu KO Dorota Łoboda.
Dodała, że „ze względu na to, że sprawa dotyczy kwestii zdrowotnych pani poseł, Kolegium nie może ujawniać szczegółów”.
Może zainteresuje Cię także: