Reklama
Reklama
Reklama

Sekstaśmy Kołodziejczaka. Kukiz: Koks w Sejmie ewidentnie był

Sekstaśmy Kołodziejczaka. Kukiz: koks w Sejmie na pewno był
Sekstaśmy Kołodziejczaka. Kukiz: koks w Sejmie na pewno był (fot. Kanał Zero)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– Nie chcę wymieniać nazwisk oczywiście, bo nie chcę się narażać na jakieś procesy, ale koks to tam ewidentnie był widoczny – tak o Sejmie mówił w Kanale Zero Paweł Kukiz, poseł koła Demokracja Bezpośrednia. Polityk przekonywał, że używek zażywają politycy „między drugim a pierwszym szeregiem”.

  • Paweł Kukiz przyznaje, że w Sejmie był świadkiem zachowań, które są typowe dla osób zażywających narkotyki.
  • Jak podkreślił, chodzi o posłów, ale nie tych z „pierwszego szeregu”.
  • Sprawa narkotyków w Sejmie weszła do dyskusji publicznej po ujawnieniu przez Kanał Zero afery Michała Kołodziejczaka. Jego byłe współpracownice oskarżają posła o nakłanianie do zażywania środków odurzających.

Paweł Kukiz podkreślił w rozmowie z Jackiem Prusinowskim, że nigdy nie ciągnęło go do narkotyków. Jak przekonywał w „Porannych Rozmowach Zero”, w Sejmie można za to spotkać osoby, które je stosowały.

– Odnoszę wrażenie, że sporo tych osób. Nie chcę wymieniać nazwisk oczywiście, bo nie chcę się narażać na jakieś procesy, ale koks tam ewidentnie był widoczny – powiedział. 

Czytaj również: Fortuna z MSZ do TVP. Wiemy, ile kosztują filmy, które zobaczyło 200 osób

Reklama
Reklama

„Wystarczy poobserwować, najbardziej płomienne wystąpienia w Sejmie”

Prusinowski dopytał, czy poseł wnioskuje to tylko po zachowaniu, czy był świadkiem zażywania narkotyków. – Świadkiem nie byłem, ale ja wiem, jak się zachowuje człowiek po dużej ilości kokainy – odparł polityk.

– To nawet widać po ruchach ust, po takim rozbieganym wzroku, po pociąganiu nosem i tak dalej – tłumaczył.

– Wystarczy poobserwować, szczególnie najbardziej płomienne wystąpienia w Sejmie – dodał i zaznaczył, że chodzi o posłów „między drugim a pierwszym szeregiem”.

Kukiz o alkomatach

Paweł Kukiz przypomniał o swoich dawnych propozycjach dotyczących używek w Sejmie.

– Miałem postulaty wprowadzenia, pamiętam w 2016 roku, wprowadzenia alkomatów w Sejmie – wspominał. – Nie na takiej zasadzie, że ktoś idzie i dmucha, tylko że Straż Marszałkowska po zgłoszeniu natychmiast reaguje. Oraz narkotestów – mówił poseł.

Reklama
Reklama

Jak wspomina, jego pomysł został wyśmiany. 

Czytaj również: Kobiety oskarżają Michała Kołodziejczaka. „Wyzywał, wpadał w szał, groził”

Pytania o narkotyki w Sejmie

Temat narkotyków wkroczył do dyskusji publicznej po tym, jak Kanał Zero ujawnił aferę Michała Kołodziejczaka. 

Kobiety oskarżyły go o stosowanie przemocy, poniżanie i właśnie nakłanianie do zażywania narkotyków. Z kobietami, które twierdzą, że zostały skrzywdzone rozmawiała reporterka Kanału Zero Monika Krześniak. W swoim materiale opublikowała wstrząsające nagrania rozmów posła i jego byłych pracowniczek. Niektóre ze słów, które na nich padają aż trudno cytować.

Poseł zaprzecza oskarżeniom i sprawę zgłosił do ABW ale ta odmówiła zajęcia się sprawą. Tymczasem KO w reakcji na publikację Kanału Zero zawiesiła Kołodziejczaka.

Cały wywiad możesz obejrzeć w Kanale Zero:

Może zainteresuje Cię również:

Reklama
Reklama