Naczelnik podlaskiej prokuratury potwierdza: dziewięć osób, w tym ośmiu byłych i obecnych funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa, usłyszy zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości po wypadku Beaty Szydło w 2017 roku. Śledczy badają m.in. wątek składania fałszywych zeznań.

- Dziewięć osób, w tym ośmiu obecnych i byłych mundurowych SOP (dawniej BOR), ma otrzymać wezwania do prokuratury w celu ogłoszenia zarzutów.
- Postępowanie dotyczy przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, a także wątku składania fałszywych zeznań ws. używania sygnałów dźwiękowych przez kolumnę rządową.
- Czynności procesowe z udziałem podejrzanych zostały zaplanowane przez Prokuraturę Regionalną w Białymstoku na przełom lutego i marca 2026 roku.
Dziewięć osób, w tym ośmiu byłych i obecnych funkcjonariuszy SOP (Służba Ochrony Państwa, dawniej BOR – Biuro Ochrony Rządu), ma usłyszeć zarzuty w związku z nieprawidłowościami w postępowaniach po wypadku Beaty Szydło z 2017 r.
"Postanowienia zostały wydane". Białostocka prokuratura wzywa funkcjonariuszy SOP
Naczelnik 1 Wydziału ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, prok. Marek Bogacewicz, poinformował, że "postanowienia zostały wydane", a osoby objęte postępowaniem otrzymały wezwania do stawienia się w prokuraturze.
Na stronie białostockiej prokuratury opublikowano w środę komunikat. Prok. Bogacewicz informuje w nim, że z wezwanymi osobami czynności procesowe odbędą się na przełomie lutego i marca 2026 r. Przedmiotem pracy śledczych jest m.in. "badanie okoliczności zaistnienia i przebiegu wypadku komunikacyjnego z udziałem byłej Prezes Rady Ministrów Beaty Szydło oraz działań podejmowanych przez funkcjonariuszy publicznych w związku z wyjaśnieniem okoliczności prowadzenia postępowania".
Na zakończenie komunikatu dodano, że więcej informacji zostanie udzielonych po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych.
W rozpoczętym w 2025 r. śledztwie prokuratorzy zajmowali się badaniem, czy funkcjonariusze publiczni nie przekroczyli swoich uprawnień lub nie dopełnili swoich obowiązków służbowych. Chodziło o postępowanie przygotowawcze Prokuratury Okręgowej w Krakowie oraz dwóch postępowań sądowych.
Wypadek Beaty Szydło – kontrowersje wokół sygnałów dźwiękowych
Śledztwo objęło też wypadek kolumny rządowej oraz Fiata Seicento z 10 lutego 2017 r. Prokuratorzy zajmowali się również wątkiem zeznawania nieprawdy oraz zatajania prawdy przez zeznających w charakterze świadków funkcjonariuszy BOR. Szczególnie śledczy byli zainteresowani kwestią używania sygnałów dźwiękowych przez poruszającą się rządową kolumną aut.
W postępowaniu sądowym pierwszej instancji oraz postępowaniu odwoławczym winnym spowodowania wypadku uznano kierowcę Seicento. Jego winę uznał najpierw Sąd Rejonowy w Oświęcimiu, a później Sąd Okręgowy w Krakowie. Mężczyźnie warunkowo umorzono postępowanie na okres próby jednego roku.