Reklama

Rada Bezpieczeństwa Narodowego wystartowała. Nawrocki na start uderza w Czarzastego

Reklama

W Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. – Zwołałem dzisiejsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ponieważ w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej narasta ostatnio zbyt wiele pytań – powiedział prezydent, po czym zaczął przedstawiać harmonogram spotkania. W obecności mediów uderzył również w marszałka Sejmu.

Prezydent RP Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. (fot. Radek Pietruszka / PAP)

W agendzie posiedzenia są trzy duże punkty – pierwszy to zakup uzbrojenia w ramach programu SAFE, drugi to zaproszenie Polski do Rady Pokoju, a trzeci to działania służb ws. "wschodnich kontaktów" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.


Reklama

– Każda z tych spraw dotyczy innego wymiaru bezpieczeństwa Rzeczypospolitej, ale wszystkie łączy wspólny mianownik: suwerenność państwa oraz zaufanie obywateli do instytucji Rzeczypospolitej, które mają dać im realne, a nie pozorne bezpieczeństwo – tłumaczył prezydent.

Prezydent zadaje pytania

Jeszcze przed posiedzeniem – w obecności mediów – Nawrocki zaczął zadawać pytania w powyższych kwestiach. W kwestii programu SAFE prezydent domagał się wyjaśnień. – Bezpieczeństwo państwa nie jest obszarem, w którym można pozwolić sobie na niejasność, impowizację ani na domysły – stwierdził.

Nawrocki odniósł się też do decyzji Donalda Tuska. Szef rządu na posiedzeniu rządu poinformował, że Polska nie będzie członkiem Rady Pokoju. Z tą decyzją polemizował Nawrocki.


Reklama

– Jako prezydent stoję na straży bezpieczeństwa państwa i reprezentuję Polskę w relacjach międzynarodowych. Uważam za swój obowiązek, aby ten temat został rzetelnie i poważnie przeanalizowany – stwierdził. Nawrocki dodał, że z jego perspektywy sprawa jest "cały czas otwarta", a ponadto "rząd formalnie nie przedstawił prezydentowi Polski żadnego konkretnego stanowiska".


Reklama

Dzisiaj nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii pozytywnej, ani opinii negatywnej. Moim zdaniem to głęboko niepoważne – mówił dalej Nawrocki.

Niechciane spotkanie z Czarzastym

Wreszcie prezydent przeszedł do rzekomych wschodnich kontaktów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Nie zabrakło przy tej okazji uszczypliwości, prezydent zwrócił uwagę, że zapewne marszałek wolałby spędzać czas z kimś innym, sam dodał, że również wolałby przebywać z kimś innym.

Nawrocki jednak przekonywał, że w obliczu rosyjskiego zagrożenia każda informacja, która budzi wątpliwości z powodu potencjalnych kontaktów z Rosją osób pełniących najwyższe funkcje w państwie, musi być rzetelnie wyjaśniona. – To jest kwestia bezpieczeństwa. Państwo ma obowiązek działać prewencyjnie, zanim ryzyko stanie się faktem – dodał.


Reklama

Samo posiedzenie odbywa się bez udziału mediów.


Reklama