W nocy ze środy na czwartek armia irańska ostrzelała statki handlowe, które próbowały przepłynąć przez cieśninę Ormuz. Ich załogi miały zignorować ostrzeżenia irańskich sił bezpieczeństwa. Równolegle Stany Zjednoczone przeprowadziły już drugie w tym tygodniu naloty na cele w Iranie.

- Cztery statki handlowe ostrzelane przez Iran. Ich załogi próbowały wpłynąć na wody Zatoki Perskiej.
- Stany Zjednoczone zaatakowały „obiekt wojskowy” w Iranie.
- Donald Trump przekazał, że USA nie są zadowolone z dotychczasowego przebiegu rozmów pokojowych.
Według relacji irańskiej telewizji państwowej IRIB, irańska armia ostrzelała w nocy cztery statki handlowe, które próbowały przepłynąć przez cieśninę Ormuz. Jak podała stacja w mediach społecznościowych, statki usiłowały wpłynąć na wody Zatoki Perskiej „bez uzgodnienia z (irańskimi) siłami bezpieczeństwa”.
„Statki były ostrzeżone, ale ponieważ zignorowały te ostrzeżenia, oddano w ich kierunku salwy, co zmusiło je do zawrócenia” – stwierdzono w komunikacie. Nie ma informacji, jakiego typu były te statki ani do kogo należały.
„Ten kraj nie ma mózgu”. Jak Polska marnuje KPO – wywiad Grzegorza Sroczyńskiego
Stany Zjednoczone dalej bombardują
Równolegle Amerykanie przeprowadzili już drugie w tym tygodniu ataki na cele w Iranie. Jak przekazała agencja Reuters, powołując się na źródła w USA, w nocy ze środy na czwartek zbombardowano obiekt wojskowy, „który stwarzał zagrożenie dla sił USA i komercyjnej żeglugi w cieśninie Ormuz”.
Siły Stanów Zjednoczonych strąciły tej nocy również wiele irańskich dronów – przekazało amerykańskie źródło Reutersa.
Według doniesień irańskich mediów w nocy w okolicach miasta portowego Bandar Abbas nad cieśniną Ormuz słychać było trzy eksplozje. Powiadomiono też o uruchomieniu obrony powietrznej.
Daleko od porozumienia
Iran zapowiada, że cieśnina Ormuz, przez którą wiedzie jeden z kluczowych szlaków żeglugowych świata, pozostanie zablokowana do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia pokojowego kończącego wojnę zapoczątkowaną atakiem sił amerykańskich i izraelskich w końcu lutego br.
Determinację w walce o wpływy w regionie okazują również Stany Zjednoczone. To już drugi atak USA na cele w Iranie w tym tygodniu. W poniedziałek Dowództwo Centralne poinformowało o przeprowadzeniu uderzeń „w samoobronie” na południu Iranu. Zaatakowano irańskie stanowiska wyrzutni rakiet i stawiacze min.
To Bruksela wyznaczy nowe cele dla Polski? Nieoficjalnie: takie są skutki decyzji Tuska
W środę prezydent USA Donald Trump oświadczył na posiedzeniu gabinetu, że Stany Zjednoczone nie są jeszcze zadowolone z negocjowanego porozumienia z Iranem.
– Oni bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Jak na razie jeszcze nie są w tym miejscu. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, ale będziemy – albo dojdzie do tego, albo będziemy musieli po prostu dokończyć robotę – powiedział Trump. – Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy. Może będziemy musieli wrócić (do Iranu) i dokończyć (to), a może nie – dodał.