
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w poniedziałek w Świdniku dalszy rozwój jednostek Wojska Polskiego na terenie woj. lubelskiego – to m.in. dalszy rozwój jednostek 18. Dywizji Zmechanizowanej, lotniczej akademii w Dęblinie czy baza śmigłowców na lotnisku w Świdniku.
- Na konferencji w Świdniku szef MON przedstawił plany dot. dalszego rozwoju obecności wojska w woj. lubelskim.
- – Województwo lubelskie jest jednym z dwóch, obok Podkarpacia, najbardziej doświadczonych alertami (RCB) i zagrożeniem. Sytuacjami, które wymagają odporności społecznej i współdziałania, w tym władz lokalnych i wojskowych, by móc pokazać, że Lubelszczyzna i Podkarpacie są bezpieczne – mówił szef MON.
- Jak przekazał, podjął decyzję o rozmieszczeniu jednej z polskich baterii systemu Patriot w regionie Lublina. Dodał, że to pierwszy raz, gdy na Lubelszczyźnie pojawią się polskie Patrioty.
– Lubelszczyzna jest wysycona wojskiem, ale tych jednostek będzie więcej – zapewnił podczas poniedziałkowej wizyty w Świdniku Władysław Kosiniak-Kamysz.
Wśród planów rozwojowych wojska w regionie szef MON wymienił trwające formowanie 18. Brygady Zmotoryzowanej, która wejdzie w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej. Jak mówił, nowe decyzje lokalizacyjne jednostek wojskowych obejmują m.in. teren w okolicach Opola Lubelskiego i Poniatowej, gdzie zostanie zlokalizowane dowództwo nowej brygady.
MON uruchamia dodatkowe szkolenia. 70 nowych terminów programu wGotowości
Jednostka wojskowa ma powstać również w Biłgoraju. Według zapowiedzi z MON trafi tam batalion wchodzący w skład 18. Brygady, a także jednostki obrony przeciwlotniczej. W Łukowie z kolei powstać ma, jak zapowiedział szef resortu obrony, „nawet brygada” systemów bezzałogowych.
Baza śmigłowców w Świdniku, baza Abramsów w Kraśniku
Na terenie Sobieszyna ma zostać rozbudowana dęblińska Lotnicza Akademia Wojskowa, która otrzyma w tej miejscowości kilkadziesiąt hektarów. – Do tego dochodzą inwestycje w okolicach Kraśnika, gdzie jest miejsce bazowania Abramsów – dodał minister.
Wojsko Polskie ma także pojawić się na świdnickim lotnisku. Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że chodzi o bazę śmigłowców Wojsk Lądowych. Jak przypomniał, m.in. śmigłowce bojowe AH-64E Apache zaczną docierać do Polski w 2028, a do tego czasu zostaną rozstrzygnięte formalności związane z wykorzystaniem lotniska w Świdniku przez wojsko.
Kosiniak-Kamysz dodał także, że rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego WP gen. Wiesławem Kukułą, by inwestycje wojskowe realizowane na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu miały w przyszłym roku najwyższy priorytet.