Reklama
Reklama
Reklama

„Leczył” homoseksualizm. Po latach wpadł na pedofilii

Były szef kontrowersyjnej organizacji Exodus International, jednej z najbardziej znanych grup promujących tzw. terapię konwersyjną osób LGB w Stanach Zjednoczonych, został zatrzymany na Florydzie pod zarzutem nakłaniania nieletniego do seksu. Alan Chambers, 54-letni były działacz religijny i lider ruchu „ex-gay”, usłyszał po wielomiesięcznym śledztwie trzy zarzuty.

Mężczyzna siedzący przy laptopie.
(fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Alan Chambers, były lider organizacji zajmującej się „terapiami” konwersyjnymi homoseksualistów miał nakłaniać dziecko do seksu. W rzeczywistości od miesięcy rozmawiał z funkcjonariuszem policji. 
  • Aktywista wysyłał swoje nagie zdjęcia, oraz seksualne wiadomości i naciskał na spotkanie.
  • Funkcjonariusze sprawdzają, czy Chambers mógł w przeszłości kontaktować się w mediach społecznościowych z dziećmi. 

Według śledczych, Chambers miał od lutego do maja kontaktować się przez Snapchata i Telegram z osobą, którą uważał za 14-letniego chłopca z Orlando. W rzeczywistości po drugiej stronie znajdował się funkcjonariusz działający pod przykryciem. Policja twierdzi, że były lider religijny wysyłał seksualne wiadomości, proponował spotkanie oraz przesłał nagie zdjęcie.

Operacja „Hellfire” uderza w pedofilów. Wśród zatrzymanych 19-latek i pedagog

Mężczyzna został zatrzymany podczas kontroli drogowej w Winter Park na Florydzie. Prokuratura postawiła mu zarzuty nakłaniania osoby nieletniej do kontaktów seksualnych, przesyłania treści szkodliwych dla małoletnich oraz nielegalnego wykorzystania urządzenia komunikacyjnego. Sąd zgodził się na jego zwolnienie po wpłaceniu 15 tys. dolarów kaucji.

Reklama
Reklama

Śledczy ustalili tożsamość Chambersa dzięki numerowi telefonu powiązanemu z kontem w mediach społecznościowych. Z dokumentów wynika, że podczas rozmowy z policją przyznał się do kontaktu z osobą, którą uważał za 14-latka, jednak odmówił współpracy i przerwał przesłuchanie, gdy funkcjonariusze zaczęli pytać o charakter rozmów.

„Boża łaska i homoseksualiści z sąsiedztwa”

Alan Chambers przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy amerykańskiego ruchu konwersyjnego, promującego zmianę orientacji seksualnej poprzez religię i terapię. Sam był zdeklarowanym homoseksualistą. Do jego opublikowanych prac należą m.in.: „Mój Exodus: Od strachu do łaski”, „Boża łaska i homoseksualiści z sąsiedztwa: Dotarcie do serca gejów i lesbijek w twoim świecie” oraz „Odejście z homoseksualizmu: Praktyczny przewodnik dla mężczyzn i kobiet poszukujących wyjścia”.

W latach 2001–2013 kierował Exodus International – organizacją działającą w USA i Kanadzie, która przekonywała, że homoseksualizm można „wyleczyć”. Grupa była jednym z głównych symboli terapii konwersyjnej w środowiskach amerykańskich, konserwatywnych chrześcijan. 

Reklama
Reklama

Sprawa pedofila z Kłodzka. Psycholog wyjaśnia, na jakie zachowania dzieci zwracać uwagę

W kolejnych latach Chambers zaczął publicznie dystansować się od wcześniejszych poglądów. W 2012 roku przyznał, że większość osób uczestniczących w programach Exodus International nie zmieniła orientacji seksualnej, a rok później ogłosił zamknięcie organizacji. W oficjalnym wystąpieniu przepraszał osoby LGBT za cierpienie i poczucie winy, jakie – jak mówił – wywoływała działalność ruchu „ex-gay”.

Krytyka terapii konwersyjnej

Po rozwiązaniu Exodus International, Chambers publikował książki i występował publicznie jako krytyk terapii konwersyjnej. Według amerykańskich mediów obecnie śledczy sprawdzają, czy w sprawie mogą istnieć inni potencjalni nieletni pokrzywdzeni.

W prawie stanu Floryda za przestępstwo trzeciego stopnia grozi kara do pięciu lat więzienia oraz grzywna w wysokości do 5 tys. dol. za każdy zarzut. Ponieważ Chambers usłyszał trzy zarzuty, maksymalny wymiar kary przy skazaniu dla każdego z nich wynosi łącznie do 15 lat pozbawienia wolności, choć ostateczny wyrok będzie zależał od decyzji sądu.

Źródła: Zero.pl, Fox35orlando.com
Przemysław Staciwa
Przemysław StaciwaDziennikarz
Reklama
Reklama