Reklama
Reklama

Ciag dalszy afery w Kłodzku. Nowy ruch śledczych

– Prokurator zarzucił przede wszystkim rażącą niewspółmierność kar orzeczonych wobec oskarżonej – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, która w czwartek złożyła apelację od wyroku ws. wydarzeń w Kłodzku.

sprawa z Kłodzka
Sprawa z Kłodzka jest tematem wstrząsającego reportażu Moniki Krześniak na Kanale Zero (fot. Kanał Zero)
  • W marcu Polską wstrząsnęła sprawa z Kłodzka, gdzie dochodziło do aktów pedofilii oraz okrucieństwa względem zwierząt. 
  • Sąd skazał 45-letniego Przemysława L. na 25 lat pozbawienia wolności, Kamilę W. na sześć i pół roku więzienia. 
  • Prokuratura skierowała w czwartek apelację od tego wyroku.

W czwartek Prokuratura Okręgowa w Świdnicy skierowała apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Świdnicy w części odnoszącej się do skazanej Kamili W.

– Prokurator zarzucił przede wszystkim rażącą niewspółmierność kar orzeczonych wobec oskarżonej zarówno za poszczególne czyny, jak i w zakresie kary łącznej. W ocenie prokuratury wymierzone sankcje nie odpowiadają stopniowi społecznej szkodliwości czynów, ich charakterowi oraz okolicznościom sprawy – przekazał prok. Mariusz Pindera, rzecznik prokuratury. 

Tragedia w żłobku. Śledczy wyjaśniają okoliczności

Reklama
Reklama

Jak dodał, w apelacji wniesiono o zaostrzenie wymierzonych kar, w tym przede wszystkim kary łącznej pozbawienia wolności.

– Apelacja obejmuje również zarzuty odnoszące się do kwestii dotyczących części przyjętych kwalifikacji prawnych, opisów czynów oraz korekty jednego z rozstrzygnięć dotyczących nawiązki – powiedział prok. Pidera. 

Sprawa z Kłodzka

W marcu Sądu Okręgowy skazał nieprawomocnym wyrokiem 45-letniego Przemysława L. na 25 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna usłyszał łącznie 26 zarzutów, obejmujących m.in. pedofilię oraz czyny związane ze szczególnym okrucieństwem wobec zwierząt.

Reklama
Reklama

Koszmar w Kłodzku. Wstrząsająca relacja ofiary

W sprawie na sześć i pół roku więzienia skazana została także była żona 45-latka, Kamila W. Sąd uznał 41-latkę za winną nieudzielenia pomocy małoletniej ofierze.

Z materiału dowodowego wynika, że Przemysław L. gwałcił swoją pasierbicę, jej koleżanki oraz Kamilę W. Dochodziło także do przestępstw o charakterze zoofilskim.  

Reportaż w Kanale Zero

Sprawą z Kłodzka zajęła się dziennikarka Monika Krześniak. Na Kanale Zero ukazał się wstrząsający reportaż, w którym dziennikarce udało się porozmawiać m.in. z pasierbicą oprawcy.

Reklama
Reklama

– To, co jest najgorsze z najgorszych, to jak dostałam wybór – opowiadała – Że albo on albo pies. I sama miałam wybrać. A jak nie wybrałam, to szmatą w ryj i tylko można się domyślać, co się dalej działo.

– Stałam pod ścianą, miałam nóż przyłożony do gardła i „nie, nie powiesz nikomu. Nigdy nie możesz nikomu powiedzieć, bo wtedy nie będziesz miała ani mamy, ani braciszka. Wszystkich ich zabiję. Zostaniesz tylko ty i ja” – mówiła ofiara.

Monice Krześniak udało się porozmawiać także z byłą żoną sprawcy, która przyznała, że także była gwałcona. – Byłam odurzana różnymi rzeczami. Tak jak dziewczynki – próbowała bronić się skazana za nieudzielenie pomocy kobieta.

Dramat w Kłodzku. Ekspert: Takie zdarzenia stały się normą

Reklama
Reklama

W sprawie zgromadzono ogromny materiał dowodowy. – Ponad 600 giga zdjęć, nagrań, na których było absolutnie wszystko, dzieci, zwierzęta, pan Przemysław, pani Kamila – opowiadał w reportażu Kanału Zero dziennikarz Marcin Torz.

– Widać krzywdę dzieci i to jest materiał tak mocny, że policjant, który badał tę sprawę i musiał zapoznać się dokładnie z całym materiałem dowodowym, wylądował na kozetce u psychologa, bo sobie z tym nie radził – dodał Torz.

Cały poruszający materiał na temat sprawy z Kłodzka można zobaczyć już na Kanale Zero. Materiał przeznaczony dla osób powyżej 16. roku życia.

 

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama