Reklama
Reklama

Plaga chorób wenerycznych w Europie. Lawinowy wzrost zakażeń rzeżączką i kiłą

Nowy raport Europejskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (ECDC) obnaża dramatyczną sytuację na mapie zdrowotnej Europy. W latach 2015-2024 liczba zachorowań na rzeżączkę wzrosła o ponad 300 procent, a przypadki kiły się podwoiły. Problem dotyczy również Polski, gdzie statystyki rosną lawinowo. Eksperci ostrzegają: to, co widzimy w oficjalnych danych, to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Obraz mikroskopowy do badania chlamydii.
Obraz mikroskopowy do badania chlamydii. (fot. Muhammad_Rifqi / Shutterstock)
  • W Europie zachorowalność na rzeżączkę wzrosła o 303 proc., a na kiłę aż dwukrotnie.
  • Tylko w 2024 r. wykryto ponad 213 tys. zakażeń chlamydiami. Eksperci szacują jednak, że realne liczby są wyższe, ponieważ u większości kobiet (75 proc.) i mężczyzn (50 proc.) bakteria ta nie daje początkowo żadnych objawów.
  • Nieleczone choroby weneryczne mogą prowadzić do przewlekłego bólu, niepłodności, wad wrodzonych u noworodków, a w przypadku kiły – nawet do uszkodzeń serca i układu nerwowego. Eksperci apelują, by nie ignorować żadnych niepokojących symptomów.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Europejskie Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (ECDC) opublikowało raport na lata 2015-2024 dotyczący zachorowalności na choroby przenoszone drogą płciową.

ECDC swoją publikacją objęło kraje Unii Europejskiej, Islandię, Liechtenstein i Norwegię. W badanym okresie zachorowalność na rzeżączkę wzrosła o 303 proc. (do ponad 106 tys. przypadków rocznie), na kiłę podwoiła się (do ponad 45 tys. przypadków rocznie). Najwięcej zakażeń chlamydiami – ponad 213 tys. przypadków – odnotowano w 2024 r.

Reklama
Reklama

Raport Europejskiego Centrum Prewencji i Kontroli Chorób

Faktyczna liczba zakażeń jest jednak wyższa niż przedstawiona w raporcie – wiele infekcji wywołuje jedynie łagodne objawy, z którymi zakażeni nie zgłaszają się do lekarzy. Szacuje się, że u 75 proc. kobiet i 50 proc. mężczyzn choroba wywołana bakteriami Chlamydia trachomatis przebiega bezobjawowo lub późno wywołuje dolegliwości.

ECDC zwróciło się z apelem, aby nie ignorować jakichkolwiek dolegliwości. „Zakażenia te nieleczone mogą powodować poważne powikłania, takie jak przewlekłe bóle oraz niepłodność, skutkiem kiły są nawet zaburzenia serca oraz układu nerwowego” – napisano na stronie centrum, cytując Brunona Ciancia, który kieruje oddziałem prewencji zakażeń.

Wzrost zakażeń rzeżączką w Polsce

Ciancio zwrócił uwagę na prawie dwukrotny wzrost zakażeń kiłą wrodzoną w latach 2023-2024. Choroba przenoszona jest w łonie matki na dziecko i może skutkować poronieniem lub wadami wrodzonymi noworodka.

Europejskie Centrum Prewencji i Kontroli Chorób wykazało ponad czterokrotny wzrost zakażeń rzeżączką w Polsce w latach 2020-2024 (z 246 do 1051 przypadków). Rekordowy był rok 2023 r. z 1209 zakażeniami. Pięciokrotnie wzrosła liczba zakażeń kiłą – z 493 w 2020 r. do 2875 w 2024 r.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: choroby
Reklama
Reklama