Motorola Edge 70 Pro to trzeci i brakujący element serii Edge 70. Smartfonu o takiej nazwie brakowało na rynku i mogło się wydawać, że na jego premierę jest już za późno. Producent uzupełnia serię pół roku po premierze pierwszego modelu. Z jednej strony Edge 70 Pro wprowadza elementy, których brakuje modelom Edge 70 i Edge 70 Fusion, ale czy faktycznie jest Motoroli potrzebny?

- Motorola wprowadza na rynek smartfon Edge 70 Pro.
- To trzeci model serii Edge 70. W jego skład będą wchodzić - Edge 70, Edge 70 Fusion i Edge 70 Pro.
- Wszystkie trzy modele serii mają zbliżone specyfikacje, przez co kupujący mogą mieć problem z wyborem odpowiedniego smartfonu dla siebie.
Motorola Edge 70 Pro to przede wszystkim smartfon trudny do skategoryzowania. Jego cena i zastosowany procesor MediaTek Dimensity 8500 Extreme wskazują na „wyższą średnią półkę”.
Na wyposażeniu mamy ekran AMOLED o przekątnej 6,8 cala o rozdzielczości 1272 x 2772 piksele ze 144 Hz odświeżaniem obrazu i deklarowaną jasnością w piku na poziomie 5200 nitów. Aparat główny z matrycą Sony Lytia 710 robi zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 50 Mpix, a obok niego mamy drugi aparat o rozdzielczości 50 Mpix z matrycą ultraszerokokątną. Aparat do selfie to również matryca 50 Mpix.

Motorola Edge 70 Pro (fot. Motorola)
Do wspomnianego procesora dodajmy 8 lub 12 GB pamięci RAM (LPDDRX5) i 256 GB pamięci wbudowanej. Obudowa o grubości 6,99 mm i masie 183 gramów jest wodoodporna, zgodnie z normą IP68/69 oraz spełnia normy odporności MIL-STD810H.
Smartfon pracuje pod kontrolą Androida 16 i Motorola zapewnia trzy lata aktualizacji systemu i poprawek bezpieczeństwa. Za zasilanie odpowiada akumulator o sporej pojemności 6500 mAh ładowany przewodowo z mocą 90 W.

Motorola Edge 70 Pro (fot. Motorola)
Motorola Edge 70 Pro zadebiutowała w Indiach w cenie ok 415 dolarów w wersji 8/256 GB i ok 445 dolarów za wariant 12/256 GB. Dostępne są trzy kolory Pantone – Tea (zielony), Titan (granatowy) oraz Lilly White. Możemy być niemal pewni, że smartfon pod taką samą nazwą trafi niedługo również na rynki europejskie, w tym do Polski.
Seria Edge 70 w komplecie. Czy Motorola potrzebowała modelu Edge 70 Pro?
Seria Edge 70 składa się obecnie z trzech modeli. Podstawowy Edge 70 to model z bardzo cienką obudową o grubości zaledwie 6 mm. Edge 70 Fusion jest dostępny w dwóch wersjach – z baterią 5200 mAh i obudową o grubości 7,2 mm lub baterią 7000 mAh i obudową o grubości 8 mm.

Motorola Edge 70 Pro (fot. Motorola)
Poza tym mamy wiele bardzo podobnych cech. Ekrany są podobnej wielkości (6,7-6,8 cala), wydajność Edge 70 i Edge 70 Fusion stoją na podobnym poziomie, model Pro jest nieco wyżej. Model podstawowy i Pro mają dokładnie te same aparaty, Fusion jest delikatnie z tyłu, choćby przez starszą generację matrycy.
Wszystko to powoduje, że potencjalny kupujący ma trudny wybór. Motorola Edge 70 Pro ma najmocniejszą specyfikację. Edge 70 to ten sam aparat i bardzo cienka obudowa, ale słabsza bateria. Różnica milimetra w grubości obudowy nie będzie tak mocno odczuwalna jak dodatkowe 1700 mAh (4800 mAh vs 6500 mAh). W Edge 70 Fusion możemy mieć jeszcze większą baterię, ale kosztem aparatu.
To może jest różnica w cenie? Nie do końca, bo zarówno Edge 70, jak i Edge 70 Fusion można dzisiaj znaleźć za ok 2 000 zł. Model Pro nie powinien być od nich dużo droższy w momencie premiery, o ile ma mieć szansę z nimi konkurować.
Wszystko to powoduje, że Motorola trochę sama sobie miesza w ofercie wprowadzając na rynek bardzo zbliżone modele. Z drugiej strony mam wrażenie, że firma zwyczajnie to lubi. Patrząc wstecz, seria Edge 50 skłała się z trzech modeli - Fusion, Pro i Ultra. Seria Edge 60 z czterech - Edge 60, Fusion, Pro i Neo. Szukanie w tym wszystkim logiki chyba nie do końca ma sens.
