
Podczas wtorkowej debaty w Sejmie premier Donald Tusk zacytował tekst portalu Zero.pl o najnowszych danych o wzroście gospodarczym Polski. Chwilę później zapowiedział ważną decyzję personalną w rządzie. Tekę wicepremiera ma objąć minister finansów Andrzej Domański.
- Donald Tusk wspomniał z mównicy sejmowej o opinii dziennikarki Katarzyny Dybińskiej opublikowanej we wtorek przez portal Zero.
- Chodzi o tekst o najnowszych wskaźnikach wzrostu gospodarczego Polski.
- Zaraz potem premier ogłosił, że zamierza wnioskować do prezydenta o mianowanie wicepremierem ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
Podczas wtorkowej debaty w Sejmie nad wotum nieufności dla ministra finansów Andrzeja Domańskiego głos zabrał premier Donald Tusk. Szef rządu stanowczo bronił polityki gospodarczej resortu, podkreślając wysokie wskaźniki wzrostu oraz rekordowe nakłady na obronność państwa.
Donald Tusk zaznaczył, że Polska stanowi obecnie wzór rozwoju gospodarczego na tle innych państw europejskich. Premier wskazał, że w kraju utrzymuje się wysoki wzrost gospodarczy, przy jednoczesnym niskim poziomie bezrobocia oraz inflacji.
Tusk o artykule portalu Zero. Mówi o „zdumieniu”
– Kanał Zero to nie jest ta platforma, która jest fanem mojego rządu, wiecie o tym – stwierdził nagle premier. – Dzisiaj ze zdumieniem zobaczyłem gigantyczny tytuł o tym, co się dzieje z polską gospodarką. Że przyspieszenie gospodarcze rządu Tuska stało się faktem – dodał.
Szef rządu miał na myśli opublikowaną we wtorek opinię autorstwa Katarzyny Dybińskiej, dziennikarki ekonomicznej portalu Zero.
„Donald Tusk, komentując lepsze od oczekiwań dane o wzroście gospodarczym Polski, lubi pytać krytyków i opozycję: „I co? Łyso wam?”. Ostatnio jednak o tym zapomniał – a może też zabrakło mu słów, bo rewizja odczytu PKB dokonana przez GUS przyniosła mnóstwo pozytywnych niespodzianek. Premier zapowiadał w lutym, że będziemy mieć rok „turbo przyspieszenia” i póki co wygląda na to, że tak będzie. Pytanie, co potem” – pisała Dybińska.
Premier broni Domańskiego. „Z tym długiem nie lękajcie się”
– Powiedzieliśmy, że ten rok będzie rokiem przełomu, rokiem inwestycji. To wszystko się sprawdza – mówił dalej z mównicy sejmowej premier Donald Tusk. Przekonywał, że w Unii Europejskiej słyszy o zdziwieniu ponad czteroprocentowym wskaźnikiem wzrostu gospodarczego Polski. Wykorzystał to jako koronny argument w obronie Andrzeja Domańskiego.
Szef rządu odniósł się bezpośrednio do kwestii długu publicznego oraz deficytu budżetowego. Zapewnił posłów, że sytuacja finansowa kraju znajduje się pod stałą i pełną kontrolą. Zauważył przy tym, że największe gospodarki w Europie zmagają się z wyższym poziomem zadłużenia niż Polska.
– Tak, za to płacimy cenę, to wysoki deficyt (...) i to jest dług. Z tym długiem nie lękajcie się, póki jest Andrzej Domański, póki jest koalicja 15 października, a więc przez wiele, wiele następnych lat ten dług będzie trzymany w ryzach – zapewniał szef rządu, zwracając się do parlamentarzystów opozycji.
Czytaj również: Nadciąga drenaż portfeli. Polski rząd walczy o odroczenie ETS2
Domański będzie wicepremierem
– Andrzej Domański jest naprawdę wybitnym ministrem, bo udaje mu się, balansując na pewnych ryzykach, utrzymywać w ramach bezpieczeństwa państwo polskie i stan finansów, i równocześnie wydawać dużo pieniędzy tam, gdzie to jest potrzebne – dla ludzi, dla najbardziej potrzebujących i na bezpieczeństwo Polski – kontynuował premier.
Na koniec wystąpienia zapowiedział, że wystąpi do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o mianowanie Domańskiego wicepremierem. – W związku z tym, że tak bardzo doceniliście Andrzeja Domańskiego – rzucił do posłów Prawa i Sprawiedliwości.
Może zainteresuje Cię również:

