
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed porywistym wiatrem dla siedmiu województw. Na Wybrzeżu i w rejonach górskich wiatr może osiągać do 105 km/h. Tatrzański Park Narodowy apeluje o rezygnację z wyjść w góry ze względu na halny i skrajnie trudne warunki.
- IMGW objął alertami południe i północ kraju, gdzie wiatr powieje z prędkością nawet do 105 km/h.
- Silny halny może łamać drzewa, a w wyższych partiach Tatr zalega twardy, oblodzony śnieg.
- TPN przypomina, że wyjście w wysokie góry wymaga obecnie odpowiedniego przygotowania.
Koniec ciepłej pogody w Polsce. Nadchodzą deszcz, wiatr i ochłodzenie
Niebezpieczna pogoda opanowuje kolejne regiony Polski. Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali alerty dla siedmiu województw, wprowadzając ostrzeżenia I oraz II stopnia przed gwałtownymi porywami wiatru.
Wichury na północy i południu. IMGW ostrzega przed zagrożeniem
Niższy, pierwszy stopień zagrożenia obowiązuje na południowych krańcach województw dolnośląskiego, śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego, a także w północnym pasie warmińsko-mazurskiego i bezpośrednio nad samą linią brzegową.
Potężny rozbłysk na Słońcu. Co się stanie, gdy obłok plazmy dotrze do Ziemi?
Alerty drugiego stopnia objęły przeważającą część województwa pomorskiego – z wyłączeniem Trójmiasta oraz powiatu gdańskiego. W rejonach objętych wyższym stopniem ostrzeżenia porywy mogą dochodzić aż do 105 km/h, tworząc bezpośrednie ryzyko szkód materialnych i zagrożenie dla zdrowia lub życia.
Na południu niebezpieczne zjawiska utrzymają się do czwartkowego wieczora, natomiast na północy potrwają aż do piątkowego popołudnia.
W Tatrach wieje halny
W rejonie Tatr mocno daje się we znaki porywisty halny, który na grzbietach i szczytach przekracza prędkość 100 km/h. Napływ ciepłych mas powietrza wywołał gwałtowny skok temperatury – poranek w Zakopanem przyniósł aż 16 st. C.
Tatrzański Park Narodowy wydał komunikat odradzający wycieczki w wyższe partie gór. Silny wiatr stwarza ryzyko łamania gałęzi i powalania drzew wprost na ścieżki.
Sytuację dodatkowo komplikuje podłoże: powyżej granicy 2000 m n.p.m., zwłaszcza w miejscach zacienionych oraz na północnych zboczach, zalegają mocno zlodowaciałe płaty twardego śniegu. Utrata równowagi w takim terenie grozi bezwładnym, długim zsuwaniem się po stromym stoku, co w minionych dniach doprowadziło w Tatrach do tragicznych w skutkach, śmiertelnych zdarzeń.
Przedstawiciele parku podkreślają, że zimowa turystyka wysokogórska wymaga wysoce specjalistycznego przygotowania. Do bezpiecznego poruszania się po oblodzonym podłożu konieczny jest profesjonalny sprzęt – raki, czekan oraz kask – połączony z umiejętnością ich sprawnego użycia.
Trzeba pamiętać, że lekkie raczki turystyczne nie gwarantują odpowiedniej przyczepności na stromiznach. Z kolei na niżej położonych odcinkach szlaków wędrowcy muszą liczyć się z błotem i śliską nawierzchnią.
Może zainteresuje Cię także: