Reklama
Reklama
Reklama

Czy to początek nowego trendu? Ten telefon jest jak składany smartfon, ale się nie składa

Od kilku tygodni w sieci pojawiały się kolejne informacje o tym, że Huawei pracuje nad smartfonem z ekranem o proporcjach 16:10. Krótko mówiąc – szerokim urządzeniu, które w przeciwieństwie do np. Samsunga Galaxy Z Fold8 nie ma składanego ekranu. Proporcje minimalnie się zmieniły, ale to nadal jest szerokie urządzenie, jakiego jeszcze na rynku nie było. Czy to będzie początek nowego trendu?

huawei-pura-x-view-1-3
Huawei Pura X View (fot. Huawei)
  • Po tygodniach plotek i przecieków Huawei zaprezentował pierwszy na rynku szeroki smartfon Pura X View.
  • Ekran smartfonu ma przekątną 6,39 cala i proporcje 16:9.5. W połączeniu z cienkimi ramkami daje to powierzchnię roboczą taką samą, jak w klasycznym modelu z ekranem o przekątnej 6,9 cala. 
  • Huawei Pura X View będzie dostępny tylko w Chinach. Nad swoim modelem pracuje Oppo, który zapewne też nie trafi do Europy. Czy są jakieś szanse na to, że tego typu smartfony trafią też w nasze ręce? 

Rynek smartfonowego wzornictwa jest w ostatnich latach tak nudny, że Huawei z szerokim ekranem wygląda jak prawdziwa rewolucja. W połączeniu z dużym sukcesem, jaki już na samym starcie sprzedaży odnosi Samsung Galaxy Z Fold8, możemy się spodziewać, że to może być nowy trend na rynku. Pozostaje pytanie, czy doczekamy się go w Europie?

Huawei Pura X View, czyli szeroki smartfon

Huawei Pura X View (fot. Huawei)

Nie 16:10, ale blisko, bo ekran Huaweia Pura X View ma proporcje 16:9.5 i przekątną 6,39 cala. Podczas prezentacji smartfonu usłyszeliśmy, że dzięki szerszym proporcjom robocza powierzchnia wyświetlacza jest taka sama, jak w przypadku klasycznego modelu o przekątnej 6,9 cala. Deklarowana jasność w piku ma sięgać 6500 nitów, jest to panel OLED o rozdzielczości 2232 x 1320 pikseli. 

Reklama
Reklama

Ekran Pura X View ma jeszcze jeden ciekawy element i są to bardzo cienkie ramki, o grubości zaledwie 1.05 mm. Z wyliczeń producenta wynika, że wyświetlacz zajmuje powierzchnię aż 96,1 proc. przedniego panelu i jest to historycznie jeden z najlepszych wyników. 

Huawei Pura X View (fot. Huawei)

Sercem smartfonu jest autorski procesor Kirin 9030s wspierany przez 12 GB pamięci RAM i dostępne mają być różne wersje pamięciowe, od 256 GB do 1 TB. Całość jest zasilana akumulatorem o pojemności 7000 mAh i udało się go zmieścić w obudowie o masie 201 gramów i grubości 6,68 mm. 

Huawei Pura X View (fot. Huawei)

Nie znamy jeszcze dokładnej specyfikacji aparatu. Wiemy tylko, że są to trzy matryce o rozdzielczości 50 Mpix każda i klasyczny zestaw obiektywów – ultraszerokokątny, szerokokątny i portretowy teleobiektyw. 

Cena Pura X View pozostaje nieznana do 28 sierpnia, kiedy ruszy oficjalna przedsprzedaż. Oczywiście tylko w Chinach. 

Czy to początek nowego trendu? Jeśli tak będzie, to w Europie możemy na niego długo poczekać

Huawei nie pierwszy raz robi coś jako pierwszy na rynku, ale tak jak w przypadku składanych smartfonów o szerokich proporcjach – Pura X i Pura X Max, mogą się z tego cieszyć wyłącznie mieszkańcy Chin. Nad swoim smartfonem o takich samych proporcjach ekranu pracuje obecnie Oppo i tutaj w zasadzie możemy być pewni, że zadebiutuje on wyłącznie na rynku chińskim. 

Samsung Galaxy Z Fold8 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Czy takie smartfony w ogóle mogą być wygodne? Od osób użytkujących Galaxy Z Fold8 praktycznie cały czas słyszę, że tak. W zasadzie większość z nich mówi, że w jego przypadku duży, rozkładany ekran może i jest ciekawym urozmaiceniem, ale jest on kompletnie zbędny. Do pełni szczęścia wystarczyłyby im szeroki wyświetlacz zewnętrzny, a główny wymieniliby na lepszy aparat. 

Reklama
Reklama

Czy to może być początek nowego trendu? Zdecydowanie tak i tu ponownie możemy przywołać modele Pura X i Pura X Max, które cieszą się bardzo dużą popularnością w Chinach, czego efektem jest Samsung Galaxy Z Fold8 oraz nadchodzący iPhone Ultra. Jeśli szerokie smartfony też się przyjmą w Państwie Środka, inni producenci mogą wprowadzić je do Europy. Tylko przy obecnym rozkładzie sił na rynku szanse na to są mizerne. 

Kiedy może to nastąpić? Tu jestem bardzo sceptycznie nastawiony. W przypadku wspomnianego Oppo, o ile to nastąpi, będzie to zapewne druga lub trzecia generacja za dobre dwa lata. Tak jak miało to miejsce w przypadku serii Find N, z której narodził się bliźniaczy OnePlus Open. Jeśli Samsung lub Apple będą chcieli zrobić coś podobnego, czas oczekiwania też raczej nie będzie zbyt krótki. Przy ich obecnej pozycji oni zwyczajnie nie mają powodów, aby się śpieszyć. 

Szybszej reakcji możemy się spodziewać po niszowych producentach, jak Tecno. Ale ani nie będą to dobrze wyposażone urządzenia, ani łatwo dostępne w Polsce. Największą nadzieję pokładałbym w Xiaomi. To oni wychodzą najszerzej ze swoimi smartfonami spośród chińskich marek, ale na razie nie mamy żadnych informacji na temat prac nad szerokimi smartfonami po ich stronie. 

Reklama
Reklama

Może zainteresuje Cię także: 

Źródła: Zero.pl, Huawei
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Reklama
Reklama