Robert Lewandowski strzelił dwa gole w wygranym 2:1 meczu z Charlotte FC – to były pierwsze trafienia Polaka dla Chicago Fire i zarazem jego debiut przed własną publicznością. MLS uhonorowała napastnika tytułem „Piłkarza Tygodnia”.

- Lewandowski zdobył dwie bramki w sobotnim meczu z Charlotte FC (2:1) – w 20. i 68. minucie, wykorzystując podania Zinckernagela i Loda.
- Za występ otrzymał tytuł „Gracza Meczu”, a władze MLS ogłosiły go „Piłkarzem Tygodnia” ligi.
- Chicago Fire zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej z 29 punktami; kolejny mecz ligowy 16 sierpnia z Portland Timbers.
Robert Lewandowski zanotował udany powrót do gry po dwóch meczach bez zwycięstwa. Polski napastnik strzelił dwa gole w sobotnim spotkaniu Chicago Fire z Charlotte FC, które zakończyło się wynikiem 2:1 dla drużyny z Illinois. Były to pierwsze trafienia Lewandowskiego w barwach nowego klubu – i to w szczególnym momencie, bo mecz był zarazem jego debiutem na własnym stadionie.
Pierwszą bramkę Polak zdobył w 20. minucie. Po dograniu głową od Duńczyka Philipa Zinckernagela, Lewandowski płaskim strzałem przy słupku pokonał chorwackiego bramkarza Kristijana Kahlinę, trafiając tuż zza linii pola karnego. Na drugiego gola kibice czekali do 68. minuty – tym razem asystę zaliczył Fin Robin Lod, a kapitan reprezentacji Polski, znajdując się sam na sam z golkiperem, nie dał mu żadnych szans.
Nagrody dla kapitana reprezentacji Polski
Po meczu Lewandowski podkreślał wagę zwycięstwa dla całego zespołu.
– Dla mnie był to bardzo ważny dzień, dla całego zespołu również, żeby wygrać mecz po dwóch spotkaniach, w których nie udało się zwyciężyć. Dziś ważne było to, aby zyskać pewność siebie na następne mecze – mówił napastnik, który za swój występ odebrał statuetkę „Gracza Meczu”.
Kilka dni później przyszło kolejne wyróżnienie – organizatorzy MLS ogłosili Lewandowskiego „Piłkarzem Tygodnia” całej ligi, doceniając jego dwubramkowy występ w starciu z Charlotte FC.
Chicago Fire walczy o czołówkę konferencji
Zwycięstwo było dziewiątym w tym sezonie dla Chicago Fire, które dzięki temu zajmuje czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej z dorobkiem 29 punktów po 17 spotkaniach. Na prowadzeniu w tabeli znajduje się Nashville SC z 40 punktami zdobytymi w 18 meczach, a przed „Strażakami” plasują się jeszcze Inter Miami (38 pkt) oraz New England Revolution (30 pkt).
Przed drużyną Lewandowskiego kolejne wyzwania. Najpierw czeka go występ w Lidze Mistrzów CONCACAF, czyli Pucharze Ligi (Leagues Cup), gdzie Chicago Fire zmierzy się z meksykańską Nexacą. Do rozgrywek ligowych MLS drużyna wróci 16 sierpnia, kiedy podejmie na własnym stadionie Portland Timbers.