Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski otrzymał w poniedziałek wyniki audytu w Szpitalu Południowym. W środę zaprezentuje płynące z niego wnioski. Po niedawnych publikacjach Zero.pl ratusz zlecił podobne kontrole w innych miejskich placówkach.

- Prezydent Rafał Trzaskowski zapowiada prezentację wniosków i rekomendacji po otrzymaniu wyników audytu w Szpitalu Południowym.
- Jak zapowiada, wszystkie wnioski zostaną upublicznione.
- Kontrole w Szpitalu Południowym i innych warszawskich placówkach to pokłosie publikacji Zero.pl o możliwych nieprawidłowościach w stołecznej ochronie zdrowia.
– Audyt wpłynął w poniedziałek na moje ręce, zapoznam się z nim i prawdopodobnie w środę zaprezentuję wnioski, które z tego audytu płyną, a także rekomendacje – oświadczył w poniedziałek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Prezydent ułaskawił trzy osoby. Ministrowie podali szczegóły
Podkreślił, że wszystkie wnioski ratusza zostaną upublicznione. Ratusz zlecił równolegle audyty dotyczące SOR-ów i prosektoriów także w pozostałych miejskich szpitalach.
Dlaczego ratusz zlecił audyt Szpitala Południowego?
Audyty zlecono w związku z publikacjami Zero.pl m.in. o sprawie lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka. Z naszych ustaleń wynikało, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani bez kolejki. Kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po rejestracji.
Dawid Kacprzyk pełnił funkcję koordynatora SOR-u w Szpitalu Południowym. Był też radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus. W trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł.
22 lipca prokuratura wszczęła dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Toczy się również postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej.
Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO oraz z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Zwrócił szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy – pół miliona złotych. Prezydent Warszawy odwołał zarząd i radę nadzorczą szpitala. Do dymisji podały się dwie wiceprezydentki miasta.
Kontrole w warszawskich szpitalach
W szpitalach miejskich trwają kontrole Narodowego Funduszu Zdrowia. Oprócz urzędników miasta, prokuratorów i NFZ placówkę skontroluje także Państwowa Inspekcja Pracy.
15 lipca Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki własnej kontroli Szpitala Południowego. Zastrzeżenia wzbudził przede wszystkim sposób organizacji pracy personelu medycznego. Jeden z lekarzy przepracował w ciągu miesiąca 304 godziny i 30 minut, a jedna z pielęgniarek 249 godzin.
Afera w Szpitalu Południowym. NIK wylicza nieprawidłowości
Zdaniem Izby takie wydłużenie czasu pracy może negatywnie wpływać nie tylko na sam personel, ale także na jakość udzielanych świadczeń zdrowotnych, w tym na ryzyko zdarzeń niepożądanych dla pacjentów.
Na oddziałach chirurgii ogólnej oraz chorób wewnętrznych dyżurowało znacznie mniej personelu niż deklarowano Funduszowi. Kontrolerzy zwrócili uwagę, że brak odpowiedniej liczby pracowników mógł wpływać na bezpieczeństwo chorych.