Sztandarowa instytucja czasów PiS, Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej, pod lupą skarbówki. Jak ujawniły media, Krajowa Administracja Skarbowa zakwestionowała ponad 90 proc. wydatków z publicznych pieniędzy. Chodzi o około 39 mln zł.

- Krajowa Administracja Skarbowa zakwestionowała wydatki Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej.
- Urzędnicy badali działalność instytucji z lat 2020–2023.
- Najbardziej kosztowny element ustaleń dotyczy planowanego Muzeum Dziedzictwa Chrześcijańsko-Narodowego. Obiekt ostatecznie nie powstał.
Do wyników audytu dotarła Wirtualna Polska. Jak przypomina portal, Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego powstał w lutym 2020 r. Działał pod nadzorem ówczesnego ministra kultury Piotra Glińskiego, a jego dyrektorem był Jan Żaryn.
Po zmianie rządu władze instytutu wymienił nowy minister Bartłomiej Sienkiewicz. Zmieniono też nazwę – na Instytut Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza.
Wirtualna Polska dotarła do audytu, który w instytucie w połowie 2024 r. rozpoczęła Krajowa Administracja Skarbowa. Zakres kontroli – lata 2020-2023.
„Z 257-stronicowego sprawozdania z audytu z 22 maja 2026 r. wynika, że przez całą kadencję prof. Jana Żaryna ta państwowa instytucja kultury wydawała miliony niezgodnie z umowami albo bezcelowo” – podaje portal.
Obarczone nieprawidłowościami miało być ponad 90 proc. publicznych pieniędzy, które wydał Instytut. Chodzi o około 39 mln zł.
Wyniki audytu
Jak informuje WP, najdroższy wątek audytu to Muzeum Dziedzictwa Chrześcijańsko-Narodowego w Polsce, które – mimo wydanych na nie pieniędzy – nie powstało.
Na jego potrzeby kupiono m.in. nieruchomość przy ul. Powsińskiej 64a za 17,6 mln zł. Na jej adaptacje do funkcji muzeum wydano natomiast 10,8 mln zł.
W audycie pojawia się także wątek „pamiątek po Ignacym Paderewskim”, które instytut kupił za około 289 tys. zł od Jeana-Claude'a Gattlena z Montreux.
Jak podaje WP, z ekspertyzy dołączonej do audytu wynika, że znacznej części obiektów nie da się powiązać z Paderewskim. Część miała „nikłą, wręcz zerową wartość artystyczną” i pochodziła „spoza katalogu aukcji pamiątek po Paderewskim”.
Wśród wydatków Instytutu, które zakwestionowała KAS, portal wymienia także kwestie związane z programem „Fundusz Patriotyczny” oraz darowizną Fundacji ORLEN.
Nowe kierownictwo Instytutu otrzymało już wyniki kontroli. „Prof. Adam Leszczyński, dyrektor od kwietnia 2024 r., potwierdza otrzymanie audytu. I od razu wpisuje go w szerszy obraz: to kolejny dokument po kontrolach MKiDN, CBA, NIK i kontrolach wewnętrznych, które, jak mówi, „potwierdzają wielką skalę nadużyć”, do jakich doszło w dawnym IDMN” – podaje WP.
Do prokuratury złożono już siedem zawiadomień o możliwości popełnienie przestępstwa.
W rozmowie z portalem Jan Żaryn nie chciał komentować nieprawidłowości wskazanych w audycie KAS.