Reklama
Reklama
Reklama

Mundial 2026: Niemcy z debiutantem Curacao, Holandia kontra Japonia. Start kolejnej fazy grup

W niedzielę na mistrzostwach świata 2026 do gry wchodzą m.in. czterokrotni mistrzowie świata Niemcy, którzy zmierzą się z debiutującym na mundialu Curacao. W innych spotkaniach grupy E Ekwador zagra z Wybrzeżem Kości Słoniowej, a w „byłej polskiej” grupie F Holandia podejmie Japonię, a Szwecja zmierzy się z Tunezją.

Mundial 2026 - Grupa B
Mundial 2026, kanadyjscy kibice. (fot. Grzegorz Wajda/REPORTER / East News)
  • Niemcy, prowadzeni przez Juliana Nagelsmanna, rozpoczną turniej meczem z Curacao – najmniejszym państwem, jakie kiedykolwiek awansowało na mundial.
  • Curacao poprowadzi 78-letni Dick Advocaat, który zostanie najstarszym selekcjonerem w historii mistrzostw świata.
  • Niemcy po rozczarowaniach w dwóch poprzednich mundialach (faza grupowa) przystępują do turnieju po udanych eliminacjach i z mieszanką doświadczenia oraz młodości w składzie.

Reprezentacja Niemiec wygrała mistrzostwa świata w 1954, 1974, 1990 i 2014 roku. Tradycyjnie bywa wymieniana w gronie faworytów mundialu, ale dwa poprzednie turnieje zakończyła już na fazie grupowej. We wrześniu 2023 roku kadrę objął Julian Nagelsmann. Niemcy w ćwierćfinale Euro 2024 odpadli z późniejszymi triumfatorami – Hiszpanami. Następnie bez problemu przeszli eliminacje mistrzostw świata, wygrywając pięć z sześciu meczów.

38-letni Nagelsmann jest najmłodszym selekcjonerem w tegorocznych mistrzostwach świata. Mimo to jest bardzo doświadczony, a ma za sobą pracę m.in. Bayernie Monachium. Jego drużyna jest mieszanką doświadczenia z młodością. Są w niej 23-letni Jamal Musiala z Bayernu Monachium czy Florian Wirtz z Liverpoolu.

Z drugiej strony powołał Manuela Neuera. 40-letni bramkarz Bayernu nie grał w reprezentacji od dwóch lat. Miał być ponownie numerem jeden, lecz z powodu problemów z łydką nie wystąpił w ostatnich meczach towarzyskich.

Reklama
Reklama

Najmłodszy kontra najstarszy

 

Selekcjonerem reprezentacji Curacao jest z kolei 78-letni Dick Advocaat, który zostanie najstarszym trenerem w historii MŚ. Będzie to zatem starcie najstarszego z najmłodszym trenerem na turnieju w Kanadzie, USA i Meksyku. Advocaata i Nagelsmanna dzieli aż 40 lat.

Mundial 2026: Australia zaskakuje Turcję. Socceroos wygrywają po solidnej defensywie

Curacao jest najmniejszym krajem, który kiedykolwiek awansował na mundial. Wyspa położona na Morzu Karaibskim należy do Królestwa Niderlandów. Ma powierzchnię 444 km kw. i zamieszkuje ją nieco ponad 150 tysięcy osób.

Reklama
Reklama

W reprezentacji jest niewielu zawodników urodzonych na Curacao. Większość z nich wychowało się w Holandii. Wielu gra w klubach Eredivisie. Kapitanem jest Leandro Bacuna, urodzony w Groeningen. Środkowy pomocnik rozegrał niemal 100 meczów w Premier League oraz ponad 200 w Championship. W kadrze gra też jego młodszy brat Juninho. To jedna z siedmiu par braci w tegorocznych MŚ.

 

W drugim spotkaniu grupy E w Filadelfii Ekwador zmierzy się z Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Reklama
Reklama

Mundial 2026. Anglicy okradzeni ze sprzętu

Zespół z Ameryki Południowej przystępuje do turnieju po serii 19 meczów bez porażki. Ostatnio przegrał we wrześniu 2024 - 0:1 z Brazylią w kwalifikacjach mundialu. Wtedy w roli selekcjonera Ekwadoru zadebiutował Argentyńczyk Sebastian Beccacece. Jego drużyna zakończyła eliminacje z bilansem bramek 14-5, a rozegrała 18 spotkań.

„Podekscytowani i skoncentrowani”

– Jesteśmy podekscytowani, ale zarazem maksymalnie skoncentrowani. Wiemy, co mamy robić na boisku, ale i poza nim, by dobrze zacząć mundial – podkreślił trener Beccacece, który wyraził nadzieję, że seria występów bez porażki będzie źródłem siły jego ekipy.

 

Reklama
Reklama

– Jednak teraz musimy to potwierdzić na największej piłkarskiej scenie – dodał.

Również na defensywie bazuje w ostatnim czasie zespół „Słoni”, który eliminacje przeszedł bez straconego gola. W dobry nastrój piłkarzy z Wybrzeża Kości Słoniowej mogło wprawić zwycięstwo nad Francją 2:1 w meczu towarzyskim.

Ekwador w czterech dotychczasowych startach w MŚ tylko raz – w 2006 r., m.in. kosztem Polski - awansował z grupy, w ekipa WKS wszystkie trzy występy, ostatni 12 lat temu, zakończyła na pierwszej rundzie.

 

Reklama
Reklama

Szwecja pokonała Polskę 3:2 w barażach i rozwiała marzenia biało-czerwonych o trzecim z rzędu występie w MŚ. Skandynawowie na malowniczo położonym stadionie w Monterrey zmierzą się w poniedziałek nad ranem czasu polskiego z Tunezją.

Ekipa „Trzech Koron” pokłada nadzieję w Viktorze Gyokeresie. Napastnik Arsenalu ma za sobą udany sezon, zakończony mistrzostwem Anglii i finałem Ligi Mistrzów. W reprezentacji strzelił 20 goli w 33 meczach, a jego trafienie w meczu z Polską przesądziło o awansie na mundial.

W porównaniu do baraży angielski szkoleniowiec Szwedów Graham Potter może liczyć na Alexandra Isaka z Liverpoolu.

 

Reklama
Reklama

W innym meczu grupy F rywal Polski w eliminacjach – Holandia zagra z Japonią, która liczy na przełamanie klątwy 1/8 finału, gdyż już cztery razy ten zespół kończył zmagania na tym etapie.

Trener „Pomarańczowych” Ronald Koeman najbardziej cieszy się z powrotu do pełni sił Memphisa Depaya. Rekordzista w liczbie goli w drużynie narodowej – 55 – jest gotowy do gry.

– To dla nas ważny zawodnik, do tego bardzo dawna. Jest kluczowy, żebyśmy mogli odnieść sukces na tym mundialu - zaznaczył selekcjoner i przekazał, że także bramkarz Bart Verbruggen uporał się z kłopotami zdrowotnymi.

 

Reklama
Reklama

Kontuzje wyeliminowały z turnieju natomiast Xaviego Simonsa, Matthijsa de Ligta i Stefana de Vrija. Z kolei Japończycy stracili tuż przed MŚ kapitana Wataru Endo, który zmagał się z urazem stopy, i 33-letni pomocnik Liverpoolu ogłosił, że więcej w kadrze nie zagra.

– Oceniłem, czy jest gotowy do gry, czy nie oraz czy powinien pozostać w kadrze, czy nie, i jako trener podjąłem ostateczną decyzję. To jasne, że był nieszczęśliwy, ale zrozumiał sytuację i przyjął to z szacunkiem – skomentował trener „Niebieskich Samurajów” Hajime Moriyasu, który nie mógł powołać na mundial znanego z ligi angielskiej skrzydłowego Kaoru Mitomy.

Z kolei japoński obrońca Yuto Nagatomo w wieku 39 lat może zagrać w piątych mistrzostwach świata.

 

Do 1/16 finału awansują zespoły z miejsc 1-2 każdej z 12 grup oraz osiem najlepszych z trzecich lokat. Mundial potrwa do 19 lipca.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama