
Majątek najbogatszych Amerykanów rośnie w rekordowym tempie. Aż 590 miliarderów nie znalazło się w tegorocznym zestawieniu 400 najbogatszych magazynu „Forbes”, ponieważ ich fortuny były zbyt małe. Pozycję lidera po raz kolejny utrzymał Elon Musk.
- Do amerykańskiego klubu miliarderów dołączyły 34 osoby, ale by być na liście 400 najbogatszych, trzeba posiadać majątek przekraczający 4,4 mld dolarów.
- Elon Musk, którego majątek jest szacowany na ok. 900 mld dolarów, zdecydowanie wyprzedza pozostałych najbogatszych Amerykanów.
- Według ekonomisty Paula Krugmana i politologa Davida Lay Williamsa rosnąca koncentracja majątku i wpływów najbogatszych Amerykanów rodzi pytania o konsekwencje dla demokracji.
Coraz wyższa granica bogactwa
„USA Today”, komentując tegoroczny ranking najbogatszych Amerykanów przygotowany przez „Forbesa”, zwraca uwagę na pogłębiające się różnice między najzamożniejszymi mieszkańcami Stanów Zjednoczonych. Według gazety 590 amerykańskich miliarderów było „zbyt biednych”, by znaleźć się w zestawieniu 400 najbogatszych.
Czytaj także: Musk uderza w UE. Miliarder nie chce unijnych regulacji
Próg wejścia do rankingu wyniósł w tym roku ponad 4,4 mld dolarów. Na liście pojawiło się 34 nowych miliarderów, jednak czołowa dziesiątka pozostała bez zmian. Co więcej, 20 osób zajmujących najwyższe miejsca odpowiada za połowę całego majątku zgromadzonego przez 400 najbogatszych Amerykanów.
Na pierwszym miejscu piąty rok z rzędu znalazł się Elon Musk. Po giełdowym debiucie należącej do niego firmy SpaceX jego majątek jest wyceniany na około 900 mld dolarów. „Newsweek” zwrócił uwagę, że wartość jego fortuny jest porównywalna z rocznym produktem krajowym brutto Szwajcarii.
Musk przed Bezosem i twórcami gigantów technologicznych
Za Muskiem w zestawieniu znalazł się założyciel Amazona Jeff Bezos z majątkiem szacowanym na 378 mld dolarów. Trzecie miejsce zajął współzałożyciel Google'a Larry Page, którego fortuna wynosi około 278 mld dolarów.
Kolejne pozycje zajęli założyciel Dell Technologies Michael Dell (263 mld dolarów), współzałożyciel Google'a Sergey Brin (256 mld) oraz szef Mety i założyciel Facebooka Mark Zuckerberg (212 mld). W pierwszej dziesiątce znaleźli się również Larry Ellison z Oracle (204 mld), Jensen Huang z Nvidii (199 mld), były szef Microsoftu Steve Ballmer (156 mld) oraz legendarny inwestor Warren Buffett, były wieloletni szef Berkshire Hathaway (144 mld dolarów).
Czytaj także: Kim jest książę Andrzej? Zatrzymany w aferze Epsteina
Skala majątku zgromadzonego przez najbogatszych zwraca uwagę również ekonomistów i badaczy nierówności społecznych. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii Paul Krugman napisał niedawno na swoim Substacku, że amerykańscy miliarderzy nigdy wcześniej nie dysponowali tak dużymi pieniędzmi i wpływami.
„Ekstremalne bogactwo zagraża demokracji”
Krugman wskazywał również na bezprecedensowy — jego zdaniem — wpływ najbogatszych na media. Ocenił, że koncentracja ekstremalnego bogactwa stanowi zagrożenie dla demokracji. To opinia ekonomisty dotycząca społecznych i politycznych konsekwencji rosnącej koncentracji majątku.
Do skali fortuny Muska odniósł się także David Lay Williams, profesor politologii zajmujący się nierównościami społecznymi. Po giełdowym debiucie SpaceX, na łamach „New York Timesa”, oszacował, że majątek przedsiębiorcy odpowiada około 3 proc. PKB Stanów Zjednoczonych.
Czytaj także: Cztery odrzutowce Elona Muska. Latające pałace warte 300 mln dol.
Williams zwrócił uwagę, że fortuna Muska jest około 5 mln razy większa od przeciętnego majątku amerykańskiej rodziny. Skalę tej kwoty próbował również zobrazować za pomocą banknotów. Gdyby zbudować stos studolarowych banknotów o łącznej wartości biliona dolarów, miałby on około 1093 km wysokości.
Oglądaj także: