
Elon Musk nie kryje swojego krytycznego stanowiska wobec Brukseli. We wtorek na szczycie innowacji G20 ocenił, że regulacje w Unii Europejskiej są niezwykle restrykcyjne i spowalniają postęp technologiczny. Miliarder wezwał państwa do rozluźnienia przepisów.
- Elon Musk wystąpił wirtualnie na szczycie innowacji G20 w Chapel Hill.
- Ocenił, że regulacje w UE są niezwykle restrykcyjne i spowalniają postęp technologiczny.
- Według Muska AI zwiększy światową gospodarkę o 20-30 proc. Do końca przyszłego roku ma wykonywać niemal każdą niefizyczną pracę lepiej niż ludzie.
Elon Musk ocenił we wtorek, że regulacje w Unii Europejskiej są niezwykle restrykcyjne i spowalniają postęp technologiczny. Miliarder wystąpił wirtualnie na „szczycie innowacji” G20 w Chapel Hill w amerykańskim stanie Karolina Północna.
Przedstawił również własną wizję przyszłości, w której znaczącą rolę będzie odgrywać sztuczna inteligencja i roboty przewyższające zdolnościami ludzi.
Cena popularności. Jak media społecznościowe zmieniają dzieci i nasze myślenie o sukcesie
Musk przeciw regulacjom
Musk wystąpił na spotkaniu ministrów finansów, gospodarki i innowacji grupy G20. Wezwał państwa do rozluźnienia regulacji, inwestycji w energetykę oraz rozwoju małych firm.
– Nowe rzeczy muszą być domyślnie legalne, a nie nielegalne. W UE (poziom) regulacji jest nadzwyczajnie wysoki i to hamuje postęp nowych technologii. Ostatecznie nie powstrzymuje go, ale znacząco go spowalnia – przekonywał.
Musk wielokrotnie wcześniej krytykował Unię Europejską – właśnie za, jego zdaniem, nadmierną regulację. Wskazywał zwłaszcza na kary nakładane przez Komisję Europejską na platformę X. Podobna krytyka to leitmotiv wypowiedzi szefów wielkich firm technologicznych. Krytycy Big Techów przekonują, że giganci chcą zarabiać coraz więcej i rozwijać się kosztem społeczeństw – na przykład pośrednio przyczyniając się do uzależnień od mediów społecznościowych.
Wizja przyszłości Muska
Miliarder ocenił, że jednym z innych głównych czynników ograniczających rozwój sztucznej inteligencji jest dostępność energii elektrycznej. Według Muska budowa nowych elektrowni i centrów danych jest okazją dla państw trzecich, by czerpać korzyści z postępu AI. Wezwanie do inwestycji w energetykę łączył z oceną, że bez większej podaży prądu rozwój AI może zostać zahamowany.
Jego zdaniem sztuczna inteligencja zwiększy światową gospodarkę o 20-30 proc. Jednocześnie zarysował obraz bliskiej przyszłości, w której AI będzie w stanie wykonywać niemal każdą niefizyczną pracę znacznie lepiej niż ludzie. Ma się to stać już do końca przyszłego roku.
– AI po prostu zmiażdży wszystkich ludzi w tworzeniu oprogramowania i będzie ekstremalnie dobre (...) we wszystkich formach inżynierii i wszystkim, co cyfrowe – mówił Musk.
Media społecznościowe od 13. roku życia. Komisja Europejska chce nowych przepisów
Co najmniej miliard robotów
Miliarder, którego firma Tesla inwestuje w budowę robotów humanoidalnych, zapowiedział skalę tej zmiany. W ciągu 10 lat na świecie ma być „co najmniej miliard” robotów. Będą co najmniej pięć razy bardziej produktywne niż ludzie.
Musk jest jednym z szeregu przedstawicieli technologicznych gigantów podczas dwudniowej imprezy pod Raleigh. Obok niego występować będą m.in. szef Nvidii Jensen Huang i szef OpenAI Sam Altman.
W obradach udział bierze też Polska. Obecnie reprezentuje ją minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Jeszcze we wtorek dołączy do niego minister finansów Andrzej Domański.
Może zainteresuje Cię również: