Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek, że Stany Zjednoczone zawarły porozumienie z Wenezuelą o objęciu kontroli nad dużą częścią rezerw wenezuelskiej ropy naftowej. Porozumienie ma przynieść Caracas 100 mld dol. inwestycji.

- „Stany Zjednoczone Ameryki właśnie zawarły umowę z Wenezuelą w sprawie największej transakcji naftowej w historii świata” - napisał Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
- Jak dodał, porozumienie zapewni większościową kontrolę USA nad ponad 65 miliardami baryłek potwierdzonych rezerw ropy naftowej w Wenezueli „bez żadnych kosztów dla amerykańskich podatników”.
- Choć Wenezuela posiada największe na świecie rezerwy ropy (ok. 303 mld baryłek), z powodu lat zaniedbań i dewastacji infrastruktury odpowiadała dotąd za zaledwie ok. 1 proc. globalnej produkcji.
„Ta historyczna transakcja ponad dwukrotnie amerykańskie rezerwy ropy naftowej” - oznajmił Trump w Truth Social. Ocenił przy tym, że transakcja pomoże wzmocnić relacje z Wenezuelą. Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że umowa ma przynieść Wenezueli 100 mld dol. amerykańskich inwestycji. Nie podał jednak szczegółów transakcji.
Według doniesień m.in. Bloomberga, negocjowana od tygodni umowa ma angażować również prywatne firmy. Pośredniczyć miał w niej m.in. wenezuelski miliarder Alejandro Betancourt, wobec którego toczą się postępowania dotyczące prania brudnych pieniędzy m.in. w Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. „Washington Post” donosił, że władze USA interweniowały w śledztwie dotyczącym biznesmena, by ochronić go przed zatrzymaniem.
Reuters donosi, że porozumienie może dać amerykańskim firmom dostęp do eksploatacji złóż naftowych w Wenezueli. Kraj ten ma największe rezerwy ropy naftowej na świecie, lecz wydobywa jej stosunkowo mało ze względu na zaniedbania państwowego monopolu i brak inwestycji. Prezydent Trump przekonuje, że dostęp do wenezuelskiego surowca pozwoli na obniżenie cen ropy naftowej, które pozostają na wysokim poziomie ze względu na wojnę z Iranem.
USA kładzie rękę na wenezuelskiej ropie. Trump pisze o największej transakcji naftowej w historii
Umowa zakłada przejęcie przez Stany Zjednoczone większościowej kontroli nad 65 miliardami baryłek udokumentowanych rezerw ropy naftowej w Wenezueli. USA mają uzyskać około 55 proc. faktycznych udziałów w przedsięwzięciu obejmującym ponad tuzin wenezuelskich pól naftowych, w tym prawo do zakupu surowca po kosztach własnych.
Waszyngton za sprawą umowy z Wenezuelą chce obniżenia cen benzyny na rynku wewnętrznym, uzupełnienia uszczuplonej Amerykańskiej Rezerwy Strategicznej (SPR) oraz ustabilizowania wenezuelskiej gospodarki poprzez wpompowanie kapitału zagranicznego.
Choć Wenezuela posiada największe na świecie rezerwy ropy (ok. 303 mld baryłek), z powodu lat zaniedbań i dewastacji infrastruktury odpowiadała dotąd za zaledwie ok. 1 proc. globalnej produkcji. Zwiększenie wydobycia będzie wymagało wieloletnich prac technicznych.
Przedstawiciel Mety doradza i Gawkowskiemu, i Nawrockiemu. Tak tłumaczy to wicepremier