Reklama
Reklama
Reklama

Bez USA, za to z polskim udziałem. Pierwsze takie manewry NATO Na Atlantyku

wiki
Northern Viking 2026 bez sił USA. Polska uczestniczyła w manewrach NATO. (fot. Dowództwo Operacyjne RSZ)

Po raz pierwszy od dziesięcioleci w ćwiczeniach NATO Northern Viking w pobliżu Islandii nie uczestniczyły amerykańskie okręty ani samoloty. Manewry służyły m.in. doskonaleniu wykrywania rosyjskich okrętów podwodnych. W ćwiczeniach wzięła udział Polska.

  • Siły NATO podczas tegorocznych ćwiczeń były dowodzone przez francuskiego kontradmirała, a większą rolę odegrali europejscy sojusznicy i Kanada.
  • Polskę reprezentował niszczyciel min ORP Mewa oraz żołnierze Polskiego Kontyngentu Wojskowego KORMORAN 2026.
  • Ćwiczenia odbywały się w rejonie strategicznej luki GIUK, istotnej dla kontroli ruchu rosyjskich okrętów podwodnych między Arktyką a północnym Atlantykiem.

Jak podało Politico, tegoroczne ćwiczenia Northern Viking były pod tym względem wyjątkowe. Po raz pierwszy od dziesięcioleci w manewrach w pobliżu Islandii zabrakło amerykańskich okrętów i samolotów. Przez lata siły USA odgrywały w tym przedsięwzięciu kluczową rolę.

Tym razem dowodzenie nad siłami uczestniczącymi w ćwiczeniach objął francuski kontradmirał Nicolas Molitor. Większą odpowiedzialność przejęli europejscy członkowie NATO oraz Kanada.

W manewrach uczestniczyły m.in. niemieckie samoloty rozpoznawcze, kanadyjskie okręty wojenne oraz belgijskie myśliwce. Jednym z głównych elementów ćwiczeń było wykrywanie i śledzenie rosyjskich okrętów podwodnych.

Reklama
Reklama

Niezidentyfikowany obiekt nadlatujący z kierunku Białorusi. Polskie wojsko w akcji

Europa i Kanada przejmują większą rolę

– Widzimy, jak Europa i Kanada przejmują inicjatywę, i widzimy to dosłownie tutaj, na Islandii – powiedział Politico Jonas Allansson, dyrektor generalny ds. obrony w islandzkim MSZ.

Nie oznacza to jednak całkowitego wycofania się Stanów Zjednoczonych z przedsięwzięcia. Personel US Navy uczestniczył w planowaniu ćwiczeń, a amerykańskie ekipy budowlane pracują przy rozbudowie infrastruktury wojskowej na lotnisku w Keflaviku.

Amerykańskich jednostek zabrakło natomiast w samych działaniach na morzu i w powietrzu. Politico przypomniało, że jeszcze dwa lata temu w Northern Viking kluczową rolę odgrywały dwa okręty desantowe US Navy, na których znajdowali się żołnierze piechoty morskiej oraz samoloty.

Według portalu obecnie znaczna część amerykańskich sił morskich jest zaangażowana na Bliskim Wschodzie i Karaibach. Na północnym Atlantyku większą odpowiedzialność przejmują więc Kanada oraz europejscy członkowie Sojuszu.

Polska z ORP Mewa

W tegorocznych ćwiczeniach Northern Viking uczestniczyła również Polska. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych informowało, że w manewrach wziął udział polski niszczyciel min ORP Mewa oraz żołnierze Polskiego Kontyngentu Wojskowego KORMORAN 2026.

Reklama
Reklama

Ćwiczenia rozpoczęły się 22 sierpnia w pobliżu Islandii. Region ma dla NATO szczególne znaczenie ze względu na tzw. lukę GIUK – obszar pomiędzy Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią.

To właśnie przez ten rejon rosyjskie okręty podwodne, w tym jednostki o napędzie atomowym, mogą przedostawać się z baz na Półwyspie Kolskim na północny Atlantyk. Kontrola tego obszaru jest więc istotnym elementem bezpieczeństwa Sojuszu.

Luka GIUK ma strategiczne znaczenie

Rozmówcy Politico w NATO podkreślali, że kontrola luki GIUK ma znaczenie dla bezpieczeństwa zarówno Europy, jak i Ameryki Północnej. Przedostanie się przez nią rosyjskich okrętów podwodnych dawałoby im większą swobodę działania na Atlantyku.

W ocenie rozmówców portalu oznaczałoby to również możliwość zagrożenia bazom wojskowym po obu stronach Atlantyku. Z tego powodu utrzymanie zdolności do wykrywania i śledzenia jednostek podwodnych pozostaje jednym z ważnych zadań NATO w tym regionie.

Politico oceniło, że tegoroczna nieobecność amerykańskich okrętów i samolotów wpisuje się w szerszą tendencję ograniczania przez administrację prezydenta Donalda Trumpa zaangażowania USA w Europie i przekazywania większej odpowiedzialności europejskim sojusznikom oraz Kanadzie.

Portal zwrócił jednocześnie uwagę na rosnące napięcia wokół Arktyki. Wśród czynników wpływających na sytuację wymieniono roszczenia Trumpa dotyczące Grenlandii oraz jego groźby ograniczenia obecności amerykańskich wojsk w Europie.

Reklama
Reklama

Zobacz również:

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: NATO
Reklama
Reklama