
W wystąpieniu do rolników na Jasnej Górze prezydent Karol Nawrocki skrytykował Zielony Ład. Podkreślił również, że podjął także walkę ws. umowy UE z państwami Mercosur, choć - jak przyznał - nie udało się jej zablokować. - Zostałem prezydentem zbyt późno. Gdy prowadziłem rozmowy z premier Meloni, z prezydentem Macronem (...), to wszystko poszło za daleko - ocenił.
- Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w pielgrzymce rolników do Częstochowy. Przemawiając na Jasnej Górze Nawrocki podkreślił, że pracujący na wsi są gwarancją bezpieczeństwa i suwerenności kraju.
- Istotną część przemówienia poświęcił polityce Unii Europejskiej, w tym umowie Mercosur. Podkreślił, że został prezydentem „zbyt późno”, by ją zablokować.
- Nawrocki przypomniał również o swojej inicjatywie ustawodawczej dotyczącej zakazu sprzedaży polskiej ziemi.
Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w ogólnopolskich dożynkach na Jasnej Górze. – Mam głęboką świadomość jako prezydent Polski, że dziś polski rolnik jest gwarancją bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej, bezpieczeństwa żywnościowego, bez którego nie ma suwerenności – powiedział Nawrocki.
– To dzięki wam, drodzy rolnicy, Polska jest bezpieczna, bezpieczna żywnościowo i suwerenna – dodał.
Zełenski przed spotkaniem z negocjatorami: Chcemy zakończyć wojnę
Nawrocki: Zielony Ład jest zły dla wsi, dla przedsiębiorstw
Jednym z głównych tematów jego wystąpienia była krytyka unijnej polityki klimatycznej. Nawrocki przypomniał, że wystąpił z wnioskami o przeprowadzenie referendum dotyczącego dalszego prowadzenia polityki klimatycznej i Zielonego Ładu.
Prezydent zarzucił senatorom, że nie chcą dopuścić do głosu mieszkańców wsi i wykorzystać wyniku referendum w negocjacjach na arenie międzynarodowej. – Zielony Ład (...) jest zły dla wsi, dla przedsiębiorstw, dla polskiej gospodarki i dla polskiej ekonomii – mówił.
Podkreślił również, że podjął także walkę ws. umowy UE z państwami Mercosur, choć – jak przyznał – nie udało się jej zablokować.
– Zostałem prezydentem zbyt późno. Gdy prowadziłem rozmowy z premier Meloni, z prezydentem Macronem (...), to wszystko poszło za daleko – ocenił Nawrocki.
Zapewnił rolników, że pozostanie po ich stronie i będzie słuchał głosu mieszkańców wsi.
Prezydent o zakazie sprzedaży polskiej ziemi
Przypomniał, że złożył inicjatywę ustawodawczą „o zakazie sprzedaży polskiej ziemi i wydłużeniu tego zakazu na lat 10”. - Ta inicjatywa przeszła przez polski parlament, choć niestety została ocięta, wykastrowana także przez tych, którzy powinni o polską wieś dbać (...) Tak, jak wam obiecałem w kampanii wyborczej, tak o polską ziemię się upomniałem i ta ustawa - choć niedoskonała - jest - powiedział.
Wskazał również na złożoną przez siebie inicjatywę ustawodawczą dotyczącą ochrony funkcji produkcyjnej polskiej wsi. - Polski rolnik nie będzie tłumaczył się z tego, że prowadzi swoją działalność gospodarczą i rolniczą (...) Wierzę, że w polskim parlamencie ta inicjatywa ustawodawcza zostanie przyjęta. Już niebawem - dodał.
– Wieś jest od tego, aby gospodarowała, a rolnik jest gospodarzem polskiej wsi – dodał.