Reklama
Reklama
Reklama

Xiaomi 18 Pro będzie miał większy ekran na tyle obudowy. Czy to idzie w dobrym kierunku?

Powoli opada kurz po premierze smartfonów serii Xiaomi 17T i pojawia się coraz więcej informacji na temat nadchodzącej serii 18. Dodatkowy ekran, który na tyle obudowy pojawił się w modelu 17 Pro oraz 17 Pro Max, w serii 18 Pro będzie jeszcze większy. To z pewnością wyróżnia te smartfony, tylko czy faktycznie tego potrzebujemy?

xiaomi-17-pro-1
Xiaomi 17 Pro (fot. Xiaomi)
  • Xiaomi szykuje się do kolejnej dużej premiery. Smartfony Xiaomi 18 Pro oraz 18 Pro Max mają zaoferować sporo usprawnień względem poprzedników.
  • Jedną z najbardziej efektownych zmian ma być większy ekran dodatkowy umieszczony na tyle obudowy. W Xiaomi 18 Pro ma on mieć przekątną aż 4 cali.
  • Premiera smartfonów spodziewana jest we wrześniu. W tym samym czasie swoje flagowe serie ma pokazać też kilku innych producentów. 

Dodatkowy ekran na tyle obudowy smartfonu nie jest niczym nowym, również w przypadku Xiaomi. Przed powiększeniem go w serii 17 Pro firma zastosowała podobne rozwiązanie w modelu Mi 11 Ultra kilka lat temu. Tam był to jednak malutki ekran pomocniczy, który ułatwiał robienie selfie za pomocą aparatu głównego. Jeszcze 20 lat temu było prostsze rozwiązanie tego „problemu pierwszego świata” i producenci montowali obok aparatu niewielkie lusterko.

W serii Xiaomi 17 Pro ekran urósł i zyskał nowe funkcje. Wygląda na to, że producent jest na tyle zadowolony z tego rozwiązania, że w serii 18 Pro planuje je dalej rozwijać. 

W 2027 r. nie będzie smartfonów z wymiennymi bateriami? Temat jest otwarty

Reklama
Reklama

Xiaomi 18 Pro będzie miał 4-calowy dodatkowy ekran

Xiaomi 17 Pro miał dodatkowy ekran o przekątnej 2,7 cala, który w modelu 17 Pro Max był nieco większy, bo o przekątnej 2,9 cala. Wynika to z tego, że wyspa aparatów, w którą jest wpasowany, była tam zwyczajnie większa.

Xiaomi 17 Pro (fot. Xiaomi)

W Xiaomi 18 Pro ekran na tyle obudowy ma mieć przekątną aż 4 cali, więc przy zachowaniu proporcji w modelu 18 Pro Max może mieć 4,2-4,4 cala.

Wraz z większym rozmiarem mają iść inne usprawnienia. Wyświetlacz ma być jaśniejszy, oferować wyższą rozdzielczość obrazu, większa zaokrąglenia na rogach, a do tego ochronę prywatności. Czyli pod kątem może być niewidoczny dla osób postronnych. 

Reklama
Reklama

Czy my faktycznie tego potrzebujemy? Z perspektywy europejskiego klienta to wygląda na niepotrzebne udziwnienie, ale to może wynikać z tego, że mamy inne podejście do elektroniki. Patrzymy na nią bardziej praktycznie i w mojej głowie już pojawiają się obiekcje związane z tym, że dodatkowy ekran to wyższe zużycie prądu i bardziej delikatna konstrukcja. 

Chińczycy lubią efektowne gadżety. W przeciwieństwie do nas lubią też przeładowane i przekombinowane interfejsy w telefonach czy nawet samochodach. A jakby nie patrzeć Chiny są dla Xiaomi ważniejszym rynkiem, więc łatwo jest zrozumieć chęć wprowadzania tak dziwnych, efektownych dodatków jak dodatkowy ekran w smartfonie. 

Co jeszcze wiemy o smartfonach Xiaomi 18?

Zbierzmy od razu wszystko, co do tej pory wiemy o smartfonach Xiaomi 18. Model podstawowy ma oferować ekran o przekątnej 6,4 cala, czyli minimalnie większy niż w poprzedniku (6,3 cala). Do tego pojawiły się informacje o baterii o pojemności aż 7000 mAh lub nawet 7800 mAh, co jest wyraźnym wzrostem względem 6300 mAh w poprzedniku. 

Reklama
Reklama

Xiaomi 18 Pro Max ma być wyposażony w bardzo duży ekran o przekątnej 6,9 cala i dwa aparaty o rozdzielczości 200 Mpix. W aparacie głównym ma to być nowa generacja sensora LOFIC w rozmiarze 1/1.28 cala, a w portretowym 1/1.56 cala. Ten aparat ma oferować 3-krotne przybliżenie względem aparatu głównego, więc możemy liczyć na typowo portretową ogniskową obiektywu w okolicach 70 mm. Do tego ma oferować funkcję zdjęć makro.

Wszystkie trzy modele serii 18 mają być napędzane nową generację flagowych procesorów Qualcommu  – Snapdragon 8 Elite Gen 6. 

Chińska premiera smartfonów Xiaomi 18 ma mieć miejsce we wrześniu i jeśli się to potwierdzi, czeka nas bardzo ciekawy wrzesień. W tym samym czasie spodziewana jest chińska premiera smartfonów vivo serii X500, serii Find X10 Oppo oraz globalna nowej generacji iPhone'ów. 

Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Reklama
Reklama