Reklama
Reklama
Reklama

Pasażerowie uratowali samolot flydubai. Władze Izraela ich odznaczą

Pasażerowie uratowali samolot flydubai. Izrael zapowiada najwyższe odznaczenie
Pasażerowie uratowali samolot flydubai. Izrael zapowiada najwyższe odznaczenie (fot. ABIR SULTAN / PAP / EPA)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Prezydent Izraela Icchak Hercog chce uhonorować czterech pasażerów lotu flydubai, którzy powstrzymali drugiego pilota atakującego kapitana nożem. Maszyna z Dubaju do Tel Awiwu gwałtownie traciła wysokość. Zjednoczone Emiraty Arabskie wszczęły śledztwo, aby zbadać, czy był to akt terroru.

  • Hercog zarekomenduje Prezydencką Nagrodę za Bohaterstwo Cywilne dla trzech mężczyzn, którzy obezwładnili drugiego pilota, i lekarza, który pomógł rannemu kapitanowi.
  • Ranny otworzył drzwi kokpitu, a dwaj piloci flydubai podróżujący jako pasażerowie awaryjnie wylądowali w Arabii Saudyjskiej.
  • Prokurator generalny ZEA bada, czy zdarzenie miało charakter terrorystyczny. Linie apelują o powstrzymanie się od spekulacji.

Prezydent Izraela Icchak Hercog zapowiedział w czwartek, że zarekomenduje przyznanie Prezydenckiej Nagrody za Bohaterstwo Cywilne czterem pasażerom samolotu flydubai. Wyróżnienia mają otrzymać trzej mężczyźni, którzy dostali się do kokpitu i obezwładnili drugiego pilota, oraz lekarz, który udzielił pomocy ciężko rannemu kapitanowi. Hercog wyróżnił też pasażera, który jako pierwszy zaalarmował innych o zamieszaniu w kokpicie, i podziękował kapitanowi.

Nagroda jest najwyższym izraelskim cywilnym odznaczeniem za bohaterstwo. Hercog ustanowił ją po ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 r.

Do zdarzenia doszło w środę rano na pokładzie lotu emirackich linii flydubai z Dubaju do Tel Awiwu. Na pokładzie było około 180 osób, w większości Izraelczyków.

Reklama
Reklama

Dramat w kokpicie

Według izraelskich władz drugi pilot zaatakował nożem kapitana i próbował doprowadzić do katastrofy. Relacje pasażerów przekazywane przez izraelskie media wskazują, że samolot stracił ponad 5 tys. metrów wysokości w niespełna minutę. Ranny kapitan, obywatel Indii Smit Machchhar, leżał zakrwawiony na podłodze kokpitu. Mimo to zdołał uruchomić mechanizm otwierający drzwi, jak przekazała kancelaria premiera Izraela.

Trzej Izraelczycy weszli do środka i zobaczyli drugiego pilota uderzającego w panel sterowania. Obezwładnili go, a jeden z nich ustabilizował stery. Janiw Hajun powiedział Kanałowi 12, że gdy maszyna zaczęła nurkować, zauważył, że nikt nie kontroluje sterów. Przypomniał sobie wtedy, że należy je pociągnąć do siebie. Jak przyznał, wiedział to z programu o katastrofach lotniczych.

Następnie kontrolę nad samolotem przejęli dwaj piloci flydubai, którzy podróżowali jako pasażerowie. Wylądowali awaryjnie w Tabuku w Arabii Saudyjskiej. Pasażerowie nie odnieśli obrażeń, a kapitan i drugi pilot trafili do szpitala. Premier Benjamin Netanjahu nazwał kapitana „prawdziwym bohaterem”. Spotkał się też z pasażerami na lotnisku Ben Guriona.

Próba zamachu na izraelski samolot. Rząd mówi o terroryście

Śledztwo i pytania bez odpowiedzi

Prokurator generalny ZEA zarządził śledztwo. Ma ustalić, czy zdarzenie było związane z terroryzmem oraz czy zostało zaplanowane lub przeprowadzone na czyjeś polecenie. Drugi pilot, według izraelskiego urzędnika obywatel Omanu, został zatrzymany i jest przesłuchiwany przez władze saudyjskie.

Reklama
Reklama

Izraelskie media podały, że pracował w liniach od ośmiu miesięcy. Jeden z jego kolegów miał opisać go jako religijnego ekstremistę. Flydubai tych informacji nie potwierdziły. Według Kanału 12 izraelskie władze nie mają przesłanek, że działał na polecenie Iranu lub innej grupy, a ze wstępnych ustaleń wynika, że był sam.

Netanjahu powiedział CNN, że udało się zapobiec katastrofie na miarę 11 września. Dodał, że służby nie miały wcześniej informacji o planowanym ataku. Minister obrony Israel Kac mówił o próbie dżihadystycznego zamachu. Ambasada Izraela w Polsce oceniła na podstawie wstępnych informacji, że mogła to być próba zamachu porównywalnego skalą z atakami z 11 września. Flydubai podkreśliły, że przyczyny i motywy są nieznane, i zaapelowały o powstrzymanie się od przedwczesnych spekulacji.

Linie czasowo zawiesiły połączenia z Izraelem. Izrael zapowiedział zaostrzenie kontroli pilotów wykonujących loty do kraju. Według portalu Ynet funkcjonariusze Szin Bet (izraelska służba specjalna, odpowiedzialna za kontrwywiad i bezpieczeństwo wewnętrzne) pojechali do Dubaju, by zabezpieczyć loty repatriacyjne dla Izraelczyków, które mają ruszyć w piątek. Nie ustalono dotąd, czym zaatakowano kapitana. Piloci z Bliskiego Wschodu przekazali Agencji Reuters, że załogi przechodzą kontrole podobne do pasażerskich. Wskazali jednak, że mogą mieć dostęp do noży z serwisu pokładowego lub awaryjnego toporka w kokpicie.

Reklama
Reklama

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama