Reklama
Reklama
Reklama

Samolot lecący do Izraela sprowadzony na ziemię. Doszło do podniebnej kłótni

Ben,Gurion,Airport,,Israel,–,10.13.2025:,Flydubai,Boeing,737,Max
Samolot linii FLyDubai lecący z Dubaju do Izraela (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Samolot linii flydubai lecący do Tel Awiwu został w środę zmuszony do lądowania w Arabii Saudyjskiej po „nagłym incydencie”. Media sugerowały, że maszyna mogła zostać porwana, czemu zaprzeczyło biuro Benjamina Netanjahu. Izraelskie media twierdzą jednak, że na pokładzie doszło do ataku.

  • Lot FZ 1073 z Dubaju do Tel Awiwu „miał incydent podczas lotu” – poinformował rzecznik flydubai.
  • „Samolot wylądował bezpiecznie na lotnisku w Tabuku (TUU), a wszyscy pasażerowie są cali i zdrowi” – poinformował rzecznik w oświadczeniu.
  • Komunikat w sprawie losu pasażerów samolotu wydało też biuro premiera Benjamina Netanjahu. 

„Przekierowanie do Arabii Saudyjskiej samolotu flydubai, który leciał ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Izraela, nie było zapewne porwaniem” – oświadczyło w środę biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

Jak podał portal Times of Israel, powołując się na izraelskie źródła bezpieczeństwa, do nadania z samolotu sygnału o sytuacji awaryjnej doszło prawdopodobnie w wyniku sprzeczki między pilotami. „Samolot wylądował w Tabuku w północno-zachodniej Arabii Saudyjskiej” – powiadomił portal.

Times of Israel zacytował też wypowiedź wysokiego rangą izraelskiego urzędnika, który stwierdził, że „udało się zapobiec wielkiej katastrofie”.

Reklama
Reklama

„Wszystko wskazuje na to, że pilot próbował rozbić samolot. Prowadzone jest dochodzenie w sprawie drugiego pilota w związku z coraz wyraźniejszymi przesłankami wskazującymi, że próbował on przejąć kontrolę nad samolotem w celu jego rozbicia” – mówi urzędnik, cytowany przez Times of Israel. 

Według niepotwierdzonych jeszcze doniesień Times of Israel, jeden z pilotów zaatakował drugiego i chciał rozbić maszynę, ale został powstrzymany przez pasażerów i poszkodowanego pilota.

Lot do Tel Awiwu przerwany. Izraelskie media piszą o ataku

Lot FZ 1073 z Dubaju do Tel Awiwu wystartował po godz. 6 czasu polskiego, a tuż przed godz. 9 miał dotrzeć do Izraela. Jak podały media, około godz. 8 samolot linii FlyDubai nadał międzynarodowy kod porwania, po czym zmienił kierunek lotu oraz wysokość. Na pokładzie było około 150 pasażerów, a w kierunku samolotu skierowane zostało wojskowe lotnictwo. Potem Boeing 737 zniknął z publicznych radarów.

Reklama
Reklama

Ostatecznie samolot został sprowadzony na lotnisko w Arabii Saudyjskiej, a Izrael poinformował, że zorganizuje bezpieczny powrót do domu izraelskich pasażerów. 

„Sytuacja jest pod kontrolą i obecnie podejmowane są wszelkie działania mające na celu bezpieczny powrót izraelskich pasażerów do Izraela” – podano w oświadczeniu wydanym przez biuro premiera Benjamina Netanjahu.

Może też Cię zainteresować:

Reklama
Reklama