Reklama
Reklama
Reklama

Morawiecki z planem na migracje. Nowe ministerstwo i deportacje

Stowarzyszenie Rozwój Plus przedstawiło raport ws. polityki migracyjnej. Mateusz Morawiecki, Olga Semeniuk-Patkowska i Łukasz Schreiber zaproponowali m.in. powołanie ministra ds. migracji i asymilacji, służbę deportacyjną, roczne limity wiz pracowniczych oraz zachęty dla Polaków do powrotu z emigracji. Politycy nie wykluczyli także możliwości czasowego zawieszenia udziału Polski w Strefie Schengen.

Mateusz Morawiecki, Olga Semeniuk, Łukasz Schreiber
Mateusz Morawiecki, Olga Semeniuk, Łukasz Schreiber. Politycy Rozwoju Plus przedstawili swój plan migracyjny. (fot. Piotr Nowak / PAP)
  • Nowe instytucje i limity – projekt zakłada powołanie ministra ds. migracji i asymilacji, utworzenie służby deportacyjnej oraz roczne limity 35–50 tys. wiz pracowniczych spoza UE.
  • Zachęty dla Polaków – programy „Powrót do Polski” i „Zostań w Polsce” mają oferować m.in. 50-proc. obniżkę PIT przez pięć lat oraz ulgi mieszkaniowe dla młodych osób.
  • Asymilacja i kontrola – piąty filar to „bezwarunkowa asymilacja” obejmująca naukę języka i kultury pod rygorem deportacji, a posłowie nie wykluczają nawet referendum ws. Schengen.

Stowarzyszenie Rozwój Plus przedstawiło we wtorek wieczorem założenia polityki migracyjnej. Podczas konferencji prasowej na warszawskich Bulwarach Wiślanych były premier Mateusz Morawiecki wraz z posłami Olgą Semeniuk-Patkowską i Łukaszem Schreiberem zaprezentowali raport zatytułowany „Najbezpieczniejsze państwo świata. Projekt polskiej polityki zarządzania migracją”.

Dokument opiera się na pięciu filarach. Posłowie zapowiedzieli, że raport trafi teraz do konsultacji, a jego ostateczna wersja ma być gotowa jeszcze przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.

Powrót emigrantów i wsparcie dla młodych

W zachodniej Europie jest coraz mniej takich miejsc, że można się czuć bezpiecznie. A ja chcę, żeby Polska była najbezpieczniejszym państwem na świecie. I do tego dążymy w naszej polityce, projekcie, który przygotowaliśmy w naszej polityce zarządzania migracją – powiedział były premier Mateusz Morawiecki.

Reklama
Reklama

Polityk dodał, że za rządów Donalda Tuska „de facto został przyjęty pakt migracyjny 2.0”.

Jesteśmy na pasku KE, a stowarzyszenie Rozwój Plus, nasza formacja polityczna zdecydowanie nie zgadza się na taką politykę, na podleganie KE w dziedzinie migracji – podkreślił lider stowarzyszenia.

Pierwszy filar dotyczy zachęt dla Polaków mieszkających za granicą do powrotu do kraju. Ma temu służyć program „Powrót do Polski” – jak tłumaczył Schreiber, osoby decydujące się na repatriację mogłyby liczyć m.in. na 50-proc. obniżkę PIT przez pierwsze pięć lat po powrocie, a także ulgi związane z wynajmem mieszkania czy zaciągnięciem kredytu.

Filar ten uzupełnia program „Zostań w Polsce”, skierowany – jak wskazała Semeniuk-Patkowska – do osób w wieku 25–35 lat. Miałby on obejmować ulgi podatkowe i mieszkaniowe dla młodych Polaków oraz pomóc ograniczyć bezrobocie w tej grupie wiekowej.

Nowy resort i uszczelnienie granic

Drugi filar zakłada powołanie ministra ds. migracji i asymilacji oraz uszczelnienie granic, m.in. poprzez dodatkowe kontrole. Schreiber mówił, że posłowie Rozwoju Plus są gotowi zadać Polakom trudne pytanie o priorytety: więcej wygody czy więcej bezpieczeństwa. Jak dodał, jeśli odpowiedzią miałoby być bezpieczeństwo, nie wyklucza to nawet referendum ani czasowego zawieszenia udziału Polski w lądowej części strefy Schengen.

Reklama
Reklama

Polacy oddają butelki, policja kupuje wodę bez kaucji. Ujawniamy absurd systemu

Trzeci filar przewiduje wprowadzenie rocznych limitów napływu imigrantów, ustalanych na okres pięciu lat. Zgodnie z propozycją limit miałby wynosić maksymalnie 35–50 tys. nowych wiz pracowniczych spoza Unii Europejskiej rocznie.

Konto imigranta i służba deportacyjna

Czwarty filar zakłada wprowadzenie indywidualnego konta imigranta. Jak wyjaśnił Morawiecki, miałoby ono gromadzić informacje o legalności pobytu i wykonywania pracy przez daną osobę, a także o płaconych przez nią w Polsce podatkach i składkach. Były premier mówił również o planowanym utworzeniu służby deportacyjnej, która – jak podkreślił – ma być „bardzo wyraźnym znakiem dodatkowego zabezpieczenia spokoju na polskich ulicach”.

Piąty filar to „bezwarunkowa asymilacja”, obejmująca m.in. obowiązkową naukę języka polskiego oraz kultury polskiej i europejskiej – pod rygorem deportacji w przypadku niespełnienia tych wymogów.

Autorzy raportu zapowiedzieli, że w najbliższym czasie ruszą konsultacje społeczne dokumentu. Ostateczny kształt propozycji Rozwój Plus chce przedstawić przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na przyszły rok.

Reklama
Reklama