Trwa walka z pożarem lasów na Mazowszu. W akcji udział bierze ok. 400 strażaków. Część mieszkańców pobliskich wsi jest ewakuowanych. Do sytuacji odniósł się w mediach społecznościowych premier Donald Tusk.

- Dynamiczny pożar lasu na Mazowszu objął ponad 30 ha powierzchni. Ogień rozprzestrzenia się na terenie trzech nadleśnictw.
- Służby zarządziły ewakuację mieszkańców wsi Ołdakowizna i Rządza. Ewakuowanym osobom zapewniono nocleg oraz maski gazowe.
- W akcji gaśniczej uczestniczy około 400 strażaków i lotnictwo. „Kierowane są kolejne siły, a najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i opanowanie sytuacji” – napisał premier Donald Tusk.
Premier Donald Tusk zareagował na pożar podwarszawskich lasów. „Służby walczą z pożarem w powiecie wołomińskim. Jestem w stałym kontakcie z ministrem MSWiA i szefami służb – na miejscu działa już policyjny Black Hawk i Dromadery. Kierowane są kolejne siły, a najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i opanowanie sytuacji” – przekazał szef rządu za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Trwa walka z pożarem
Trwa skomplikowana akcja gaśnicza na terenie powiatów wołomińskiego oraz mińskiego. W miejscowości Międzyleś płomienie objęły kompleksy leśne należące do trzech nadleśnictw: Drewnicy, Łochowa oraz Mińska.
Sytuacja jest niezwykle dynamiczna. Pierwsze raporty Lasów Państwowych przed godz. 19 wskazywały na zajęcie ponad 10 ha powierzchni. Około godzinę później wójt gminy Poświętne Sylwester Niźnik poinformował, że ogień strawił już ponad 30 ha lasu. Ogromne słupy gęstego, czarnego dymu są widoczne z centrum Warszawy.
W walce z ogniem bierze udział ok. 400 strażaków, których wspierają pracownicy Lasów Państwowych. Do akcji skierowano policyjnych lotników, którzy wykorzystują śmigłowiec Black Hawk wyposażony w specjalistyczny zbiornik na wodę, tzw. bambi bucket, o pojemności 3 tys. litrów.
Skomplikowany typ pożaru
Prowadzenie operacji utrudniają skrajne zjawiska atmosferyczne. Przedstawiciele Lasów Państwowych wskazują, że wilgotność powietrza jest minimalna, a w regionie utrzymuje się wysoka temperatura. Państwowa instytucja potwierdziła krytyczne położenie: „Palą się lasy prywatne, do których od razu zadysponowaliśmy nasze siły powietrzne. (...) Na miejscu działają też pracownicy Lasów Państwowych”.
Specyfikę zagrożenia wyjaśnił wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Szczepański. Wiceminister poinformował, że w rejonie Międzylesia występuje pożar wierzchołkowy, uważany przez ekspertów za jeden z najtrudniejszych do opanowania. – Ogień przenosi się z wierzchołków drzew. To jest niezmiernie trudny, dlatego najłatwiej będzie gasić go z powietrza – wyjaśnił Wiesław Szczepański.