Reklama
Reklama
Reklama

Proces w sprawie śmierci ojca Ziobry. Żona zmarłego wydała oświadczenie

„Nie proszę o żaden przywilej. Proszę tylko, aby nie odbierano mi praw, które ma każdy człowiek po stracie najbliższej osoby (…) Proszę o sprawiedliwość. Proszę o rzetelną ocenę dowodów” – napisała w specjalnym oświadczeniu Krystyna Kornicka-Ziobro. W poniedziałek rozpoczynają się mowy końcowe w procesie dotyczącym śmierci jej męża Jerzego Ziobry, a 23 lipca sąd planuje ogłoszenie wyroku.

Damian Jastrząb, Krystyna Kornicka-Ziobro, Adam Gomoła
Krystyna Kornicka-Ziobro (2L) w 2018 r. na sali Sądu Okręgowego w Krakowie podczas rozprawy apelacyjnej dotyczącej wyroku uniewinniającego lekarzy, którzy leczyli Jerzego Ziobrę (fot. Jacek Bednarczyk / PAP)
  • Krystyna Kornicka-Ziobro wydała specjalne oświadczenie w sprawie śmierci swojego męża. Domaga się w nim sprawiedliwości oraz rzetelnej oceny dowodów. 
  • Wyrok w sprawie śmierci Jerzego Ziobry zaplanowano na 23 lipca 2006 r. Kornicka-Ziobro żąda uchylenia decyzji pierwszej instancji. 
  • Proces czwórki lekarzy ze Szpitala Uniwersyteckiego UJ w Krakowie trwa od lat. Medycy zostali uniewinnieni w lutym 2017 r. Prokuratura oraz rodzina zmarłego wnieśli apelacje od tego orzeczenia.

„Żeby syfu nie było”. Ujawniamy taśmy z sekcji pacjenta, który zmarł w łazience Szpitala Południowego

O treści specjalnego oświadczenia Krystyny Kornickiej-Ziobro poinformowała Interia.

Kobieta przypomniała w nim, że oboje z mężem byli lekarzami, dlatego doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że „zdarzają się powikłania, że lekarz musi czasem podejmować trudne decyzje, a szpital nie jest miejscem cudów”. Jednak – jak zaznaczyła – „medycyna ma swoje standardy. Lekarz ma obowiązek staranności. Dokumentacja medyczna musi być rzetelna. Opinia biegłych musi być jasna, pełna i wolna od wątpliwości”.

Reklama
Reklama

W oświadczeniu Kornicka-Ziobro przywołała opinie ekspertów z USA, Niemiec, Włoch, Szwecji, Izraela czy Szwajcarii, które – według niej – wskazywały na nieprawidłowości w leczeniu jej męża.

W tym kontekście zwróciła szczególną uwagę na opinię biegłych z kliniki w Lozannie.

„Biegli z Lozanny zwrócili uwagę na kwestie, o których mówiłam od lat: na zasadnicze znaczenie wyboru metody leczenia, na znaczenie zakrzepicy i zamknięcia użytych w szpitalu stentów, na niejasności, a nawet fałszerstwa w dokumentacji, na niewystarczające uwzględnienie kluczowych danych przez wcześniejsze opinie. To są sprawy fundamentalne. Nie techniczne drobiazgi. Od takich decyzji i takich zaniechań zależy ludzkie życie” – podkreślił Kornicka-Ziobro.

„Proszę o sprawiedliwość”

Kobieta odniosła się także do opinii, że w sądowej batalii wykorzystuje fakt bycia matką Zbigniewa Ziobry.

„Jestem matką osoby publicznej, ale nie pozbawia mnie to człowieczeństwa, praw obywatelskich, w tym prawa dochodzenia prawdy przed sądem (…) Nie proszę o żaden przywilej. Proszę tylko, aby nie odbierano mi praw, które ma każdy człowiek po stracie najbliższej osoby” – napisała.

Nie proszę sądu o współczucie. Proszę o sprawiedliwość. Proszę o rzetelną ocenę dowodów. Proszę o uchylenie wyroku pierwszej instancji, ponieważ w moim najgłębszym przekonaniu ten wyrok nie wytrzymuje konfrontacji z materiałem ujawnionym w postępowaniu odwoławczym, a szczególnie z tym, co wynika z opinii biegłych z Lozanny” – dodała.

Reklama
Reklama

W oświadczeniu, o którym informuje Interia, Kornicka-Ziobro stwierdziła także, że lekarz Dariusz D., który wykonywał zabiegi Jerzemu Ziobrze, nie był w tym czasie kardiologiem. Specjalizację miał uzyskać dopiero cztery lata po sprawie. Jej zdaniem doszło także do „świadomego spreparowania” badania EKG jej męża oraz źle przeprowadzono sekcję zwłok.

Opinia biegłych z Lozanny

Jak informowała wcześniej Polska Agencja Prasowa, opinia biegłych z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie dotycząca leczenia Jerzego Ziobry podzieliła stronę skarżącą.

Według prokuratora opinia szwajcarskich ekspertów zawiera sprzeczności. W trakcie rozprawy zawnioskował o przesłuchanie biegłych w formie wideokonferencji, żeby doprecyzowali kwestie dotyczące diagnozy i wyboru w ich ocenie najlepszego leczenia.

Reklama
Reklama

Innego zdania byli pełnomocnicy rodziny, którzy ocenili, że ekspertyza jest „klarowna, jasna i nie budzi wątpliwości”. Zwracali oni uwagę na fragmenty opinii wskazujące, że lekarze wybrali niewłaściwe leczenie.

Z wnioskiem prokuratora o dopytanie biegłych z Lozanny nie zgodzili się również obrońcy czterech lekarzy.

Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury, oceniając, że opinia nie jest – jak wskazywano – niejasna albo niepełna.

Sprawa śmierci Jerzego Ziobry

Jerzy Ziobro był leczony od 22 czerwca 2006 r. w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Zmarł 2 lipca 2006 r. Prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie. W 2011 r. rodzina zmarłego złożyła w sądzie własny akt oskarżenia.

Medyków oskarżono, że „pomimo ciążącego na nich szczególnego obowiązku opieki nad pacjentem (...) narażony on został na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, skutkiem czego pacjent 2 lipca 2006 r. zmarł”. Zarzuty dotyczyły nieprawidłowej diagnozy i wyboru nieprawidłowego leczenia – m.in. przeprowadzenia zabiegu angioplastyki wieńcowej zamiast operacji kardiochirurgicznej, braku konsultacji kardiochirurgicznej, nieprawidłowości w leczeniu farmakologicznym. Oskarżeni nie przyznali się do zarzucanych czynów.

Reklama
Reklama

W 2016 r. do sprawy po stronie oskarżycieli przystąpiła prokuratura i proces toczył się z oskarżenia publicznego.

W lutym 2017 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia uznał, że nie było związku między działaniami lekarzy a śmiercią pacjenta i uniewinnił czwórkę lekarzy. W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził, że zebrany materiał dowodowy – wiarygodny i miarodajny w ocenie sądu – nie dał podstaw do przyjęcia, że postępowanie oskarżonych nosiło cechy błędu medycznego, skutkującego narażeniem pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Apelacje od wyroku wnieśli oskarżyciel publiczny i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych oraz jeden z oskarżycieli posiłkowych.

Źródła: Interia , Zero.pl, PAP
Tagi: prawo
Reklama
Reklama