Reklama

Ruszyła kwalifikacja wojskowa. Przed komisjami musi się stawić prawie 235 tys. osób

Reklama

W całej Polsce rozpoczęła się coroczna kwalifikacja wojskowa, która w 2026 roku obejmie blisko 235 tysięcy osób. Przed komisjami lekarskimi muszą stawić się nie tylko 19-latkowie, ale także osoby ze starszych roczników oraz kobiety o konkretnych specjalizacjach medycznych. – To realizacja konstytucyjnego obowiązku obrony ojczyzny – w rozmowie z Zero.pl wyjaśnia ekspert ds. wojskowości, płk rez. Piotr Lewandowski.

Polski żołnierz patrolujący granicę z Białorusią. (fot. DORSZ)
Polski żołnierz patrolujący granicę z Białorusią. (fot. DORSZ)
  • Rozpoczęła się kwalifikacja wojskowa dla prawie 240 tys. osób.
  • – 30-letnia pielęgniarka może się zdziwić, otrzymując wezwanie na kwalifikację –  przypomniał ekspert dla portalu Zero.pl.
  • Wojskowe Centra Rekrutacji przypominają o wezwaniach w swoich mediach społecznościowych.

Reklama

Rozpoczęła się coroczna kwalifikacja wojskowa. W 2026 r. wezwano ok. 235 tys. osób. Jej głównym celem jest nadanie wezwanemu kategorii zdolności, wprowadzenie danych do ewidencji oraz przedstawienie oferty ochotniczych form służby wojskowej.

Realizacja konstytucyjnego obowiązku obrony ojczyzny

Na temat kwalifikacji wojskowej portal Zero.pl rozmawiał z płk rez. Piotrem Lewandowskim, ekspertem ds. wojskowych i wykładowcą Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Toruniu.

– Kwalifikacja wojskowa to realizacja konstytucyjnego obowiązku obrony ojczyzny. Jej celem jest określenie stanu zdrowia i aktualizacja danych osobowych. Osoby po kwalifikacji są automatycznie przenoszone do rezerwy – powiedział.


Reklama

Ekspert zwrócił uwagę, że nie tylko młodzi mężczyźni wzywani są przed komisje lekarskie. – Poza mężczyznami obejmuje też kobiety z np. kwalifikacjami medycznymi. 30-letnia pielęgniarka może się zdziwić, otrzymując wezwanie na kwalifikację – wyjaśnił.


Reklama

W 2026 r. wezwania otrzymało prawie 240 tys. osób. – W ostatnich latach widać wzrost liczby osób objętych kwalifikacją – nie jest to jednak wzrost skokowy – dodał płk rez. Lewandowski.

Wojskowe Centra Rekrutacji promują kwalifikację wojskową

W mediach społecznościowych wielu Wojskowych Centrów Rekrutacji pojawiły się wpisy i nagrania z przydatnymi informacjami.

WCR w Gliwicach przypomina, że wezwany przed komisję lekarską powinien wziąć ze sobą dowód osobisty, dokumentację medyczną, świadectwo szkolne oraz prawo jazdy.


Reklama

https://twitter.com/WCR_Gliwice/status/2018339690697429316


Reklama

Centrum ze Szczecinka zauważyło, że kwalifikacja nie jest równoznaczna z mobilizacją.

Sztab Generalny zwrócił uwagę, że kwalifikacja wojskowa to formalny obowiązek.

„Służba w Wojsku Polskim pozostaje dobrowolna i odbywa się na wniosek kandydata” – napisano na X. Na kwalifikacji stawić się muszą mężczyźni urodzeni w 2007 r. oraz starsi, którzy nie mają jeszcze określonej kategorii zdolności. Wezwano również osoby uznane wcześniej za czasowo niezdolne, kobiety z przydatnymi kwalifikacjami oraz ochotnicy z nieregulowanym stosunkiem do służby wojskowej.


Reklama

https://twitter.com/SztabGenWP/status/2018312645514756168

 


Reklama