
Ksiądz Stanisław Opocki zginął w tragicznym wypadku w Małopolsce. Duchowny przez dziesięciolecia był zaangażowany w życie społeczności romskiej, a od 1996 r. pełnił funkcję krajowego duszpasterza Romów.
- Ksiądz Stanisław Opocki zginął w tragicznym wypadku w Małopolsce.
- Duchowny przez dekady był związany ze społecznością Romów.
- Od 1996 r. pełnił funkcję krajowego duszpasterza Romów.
Ksiądz Stanisław Opocki, od 1996 r. krajowy duszpasterz Romów, zginął w wypadku samochodowym w Jurkowie w Małopolsce. Prowadzony przez niego samochód zderzył się czołowo z ciężarówką. Mimo wezwania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego życia duchownego nie udało się uratować.
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę w Jurkowie, przed skrzyżowaniem z drogą krajową nr 75 prowadzącą z Brzeska do Nowego Sącza. Na miejsce skierowano śmigłowiec LPR. Informację o śmierci duchownego przekazało Muzeum Kultury Romów w Warszawie.
Przez dekady był związany ze społecznością romską
Ksiądz Opocki od początku lat 80. angażował się w duszpasterstwo Romów i działalność społeczną na ich rzecz. Jego zainteresowanie tą społecznością zaczęło się podczas pracy jako wikary w parafii Wszystkich Świętych w Łososinie Górnej koło Limanowej.
To właśnie tam zetknął się z romskimi rodzinami żyjącymi w bardzo trudnych warunkach, m.in. w pobliskich Koszarach. Z czasem posługa wśród Romów stała się dla niego czymś więcej niż jednym z elementów kapłańskiej działalności. Traktował ją jako swoją misję.
Przygotowywał wiernych do przyjmowania sakramentów i angażował się w organizację pielgrzymek. W połowie lat 80. zainicjował pielgrzymkę Romów z Łososiny Górnej do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Limanowej.
Później, już jako krajowy duszpasterz Romów, uczestniczył także w organizacji pielgrzymek na Jasną Górę, do Rywałdu oraz do sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny w Zabawie koło Tarnowa.
Nie ograniczał swojej działalności do duszpasterstwa
Aktywność ksiądz Opockiego obejmowała również działania społeczne i związane z ochroną romskiej tożsamości. Duchowny przez lata wspierał integrację społeczności romskiej, jednocześnie angażując się w zachowanie jej tradycji i kultury.
W 1993 r. współorganizował w Zakopanem Międzynarodowy Kongres Romów. Spotkanie poświęcone było sytuacji społeczności romskiej zarówno w państwie, jak i w Kościele.
Trzy lata później ksiądz Opocki objął funkcję krajowego duszpasterza Romów. Pełnił ją aż do śmierci.
„Nie uląkł się, nie odwrócił”
Po informacji o śmierci duchownego Muzeum Kultury Romów w Warszawie opublikowało wspomnienie, w którym podkreśliło jego wieloletnie zaangażowanie.
Ks. Opocki został określony jako człowiek wielkich zasług, a jego działalność nazwano „duszpasterskim i społecznym wielkim dziełem”. Wspomniano również o jego postawie wobec Romów w okresie, gdy społeczność ta spotykała się z silną niechęcią.
„Nie zapomnimy, kiedy wszyscy nieomal obrócili się przeciw Romom z Koszar, on się nie uląkł, nie odwrócił – był z nimi. Płacił wysoką cenę niechęci, niezrozumienia, nie zawsze mógł też liczyć na ludzi własnego Kościoła. Za wcześnie, bez sensu, jest jeszcze tyle do zrobienia” – napisano.
Kim był ksiądz Stanisław Opocki?
Ks. Stanisław Opocki urodził się w 1953 r. Święcenia kapłańskie przyjął w 1978 r. Należał do diecezji tarnowskiej.
W środowisku romskim duchowny był znany jako „romano raszaj”, co oznacza „romskiego księdza”. Przez kilkadziesiąt lat swojej działalności pozostawał związany z duszpasterstwem Romów i inicjatywami służącymi tej społeczności.
Jego działalność obejmowała zarówno pracę duszpasterską, jak i przedsięwzięcia społeczne, pielgrzymki oraz inicjatywy związane z ochroną romskiej kultury i tożsamości.