Reklama
Reklama

Stanisława Celińska miała wielkie plany. W tym roku chciała pracować nad nową płytą

Stanisława Celińska, jedna z najwybitniejszych postaci polskiej kultury, zmarła we wtorek. Artystka odeszła w szpitalu po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia. O ostatnich dniach gwiazdy opowiedział jej menadżer.

a977a0ba-fb4c-4936-9d59-46f44ef79d65
Na zdjęciu archiwalnym z dnia 25.11.2022. Aktorka i wokalistka Stanisława Celińska. Stanisława Celińska zmarła 12.05.2026. w wieku 79 lat (fot. Marcin Obara / PAP)
  • Stanisława Celińska trafiła do szpitala nagle po koncercie. Jej śmierć była szokiem dla współpracowników.
  • Menedżer Maciej Muraszko potwierdził ambitne plany gwiazdy. Celińska miała zaplanowane kolejne koncerty, chciała pracować nad kolejnym albumem.
  • Andrzej Seweryn nazwał zmarłą wspaniałą i mądrą kobietą. Marek Sierocki poinformował za to, że planował wspólną audycję radiową. 

Aktorka 29 kwietnia skończyła 79 lat. Wiadomość o jej śmierci wywołała poruszenie w środowisku artystycznym. Joanna Trzcińska, która współprowadziła profil gwiazdy, napisała: „Z wielką rozpaczą muszę Państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam wielką nadzieję, że spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała”. Celińska zmarła po godzinie 15:00.

Kulisy ostatnich dni artystki przybliżył jej menedżer, Maciej Muraszko. Jak zaznaczył, śmierć była szokiem, ponieważ aktorka pozostawała aktywna zawodowo do ostatnich chwil. Jeszcze na kilka dni przed odejściem zagrała koncert.

– Nikt się tego nie spodziewał. Zagrała koncert parę dni przed śmiercią. Po wszystkim Stasia wróciła do domu. Nagle źle się poczuła i karetka zawiozła ją do szpitala i tam już została. Zmarła kilkanaście dni później – przekazał Maciej Muraszko w rozmowie z mediami.

Reklama
Reklama

Dodał również, że gwiazda miała zaplanowane występy na maj, czerwiec i sierpień, a w okresie letnim zamierzała pracować nad nowym albumem.

Stanisława Celińska nie żyje. Tak jest wspominana

Stanisława Celińska urodziła się w Warszawie w rodzinie o tradycjach muzycznych. W 1969 r. ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie. Jej kariera filmowa rozpoczęła się od głośnego debiutu w „Krajobrazie po bitwie” Andrzeja Wajdy. Widzowie zapamiętali ją z takich produkcji jak „Noce i dnie”, „Nie ma róży bez ognia” czy serialu „Alternatywy 4”.

Andrzej Seweryn, wspominając zmarłą, podkreślił jej wyjątkową relację z odbiorcami. – Była wspaniałą kobietą, mądrą, otoczoną sympatią publiczności. Myślę nie tylko o jej wielkich rolach filmowych i teatralnych, które wszyscy znamy, ale też o tych dziesiątkach, setkach koncertów, które zbliżały ją do ludzi – powiedział aktor.

Reklama
Reklama

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO: Nawrocki w Rumunii

Równolegle do aktorstwa, Celińska odnosiła sukcesy na scenie muzycznej. Jej albumy „Atramentowa...” czy „Malinowa” zyskały status bestsellerów i przyniosły jej prestiżowe nagrody, w tym Fryderyka. Dziennikarz Marek Sierocki wyjawił, że planował z artystką nagranie audycji poświęconej jej nowej twórczości. – Umawialiśmy, że niebawem spotkamy się ponownie i nagramy audycję w radiu o jej nowej płycie i planach koncertowych, kiedy tylko wróci do lepszego stanu zdrowia – wspomniał.

Rodzina nie podała jeszcze daty pogrzebu. Maciej Muraszko poinformował, że bliscy są na etapie dopełniania formalności. – Na pewno szczegółowe informacje na temat pogrzebu pojawią się w mediach społecznościowych Stasi – zapowiedział menedżer.

Reklama
Reklama