Polski Instytut Sztuki Filmowej ogłosił listę dofinansowanych filmów fabularnych. Scenariusz do jednego z nich napisał Igor Ostachowicz, pisarz i doradca premiera Donalda Tuska. Ten projekt otrzymał 3 mln zł. Najwięcej – 7 mln zł – przyznano na film Wojciecha Smarzowskiego „Słowianie. Swaćba”.

- Igor Ostachowicz to bliski współpracownik Donalda Tuska, który doradza mu od wielu lat. Jest także pisarzem i scenarzystą. Film „Śmierć”, do którego napisał scenariusz, otrzyma 3 mln zł dofinansowania z publicznych pieniędzy.
- Ponad dwa razy tyle Polski Instytut Sztuki Filmowej przyznał na realizację filmu Wojciecha Smarzowskiego o Mieszku I.
- Dofinansowanie otrzymała także biografia Adama Małysza (2 mln zł), w której skoczka zagra Bartłomiej Deklewa.
Na produkcję filmów fabularnych PISF przeznaczył 23 mln zł. Wsparcie otrzymało siedem projektów. Najwięcej – 7 mln zł – przyznano na najnowszą produkcję w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego „Słowianie. Swaćba”. Ma to być jeden z najdroższych filmów w historii polskiego kina o budżecie ok. 62,5 mln zł. Dla porównania – produkcja „Quo Vadis” Jerzego Kawalerowicza pochłonęła w 2001 r. aż 76 mln zł.
Dzieło twórcy „Kleru”, „Wesela” czy „Drogówki” ma opowiadać o czasach Mieszka I. „Akcja zacznie się w granicach lat 963-964, bo wtedy Mieszko pierwsze dwie bitwy przegrał. Potem zawarł sojusz z Bolesławem Okrutnym i, wzmocniony oddziałami jazdy czeskiej, w 967 r. kolejną bitwę wygrał. Pomysł jest taki, by pokazać drogę od klęski do zwycięstwa. Po drodze będzie oczywiście miejsce na chrzest Mieszka” – opowiadał w rozmowie z „Wyborczą” Wojciech Rzehak, współautor scenariusza.

Reżyser Wojciech Smarzowski podczas Gali „Złotych Taśm” Stowarzyszenia Filmowców Polskich PAP/Leszek Szymański (fot. Leszek Szymański / PAP)
Scenariusz: Igor Ostachowicz
Na liście dofinansowanych projektów w oczy rzuca się nazwisko Igora Ostachowicza. To wieloletni doradca Donalda Tuska. W latach 2007–2014 był sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
W obecnym gabinecie Donalda Tuska nie pełni żadnej formalnej funkcji, ale określany jest „mózgiem” premiera. Jak pisał „Newsweek”, to on stał za rebrandingiem Platformy Obywatelskiej i wymyślił serduszko, które obecnie stanowi logo KO.
Igor Ostachowicz to także pisarz. Pod własnym nazwiskiem zadebiutował „Nocą żywych Żydów”. Książka w 2013 r. była nominowana do Nagrody Literackiej „Nike”. Wcześniej, pod pseudonimem Julian Rebes, wydał powieść „Potwór i panna”.
Teraz Ostachowicz wymieniany jest jako autor scenariusza do filmu „Śmierć” w reżyserii Grzegorza Mołdy. Budżet filmu to 6,7 mln zł. Twórcy ubiegali się w PISF o 4,9 mln zł dotacji, a ostatecznie przyznano im 3 mln zł.
– Decyzja o przyznaniu dofinansowania została podjęta przez Dyrektora PISF na podstawie rekomendacji komisji eksperckiej, zgodnie z obowiązującymi procedurami i zasadami Programów Operacyjnych PISF. W toku oceny analizowane są przede wszystkim walory artystyczne projektu, potencjał realizacyjny oraz znaczenie projektu dla polskiej kinematografii – mówi Zero.pl Daniel Witowski, rzecznik prasowy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
Instytut podkreśla, że fakt, iż scenarzystą jest Igor Ostachowicz, nie miał wpływu na ocenę projektu ani na decyzję o przyznaniu dofinansowania.
Do komisji opiniującej weszli: Urszula Antoniak, Renata Czarnkowska-Listoś, Jan Komasa, Agnieszka Kruk oraz Krzysztof Terej.
O filmie „Śmierć” wiadomo niewiele. – To pełnometrażowy projekt fabularny w reżyserii Grzegorza Mołdy, podejmujący istotny społecznie temat, wyróżniający się spójną i wyrazistą wizją artystyczną reżysera oraz operatora – opisuje Witowski.
Biografia Adama Małysza
Dofinansowanie otrzymały również: „W objęciach ciemności” Pawła Tarasiewicza (500 tys. zł), „Chodźmy razem!” Bartosza Konopki (2 mln zł), „Jedź i nie mów do mnie jak do żony” Kingi Dębskiej (5 mln zł), „Toxic” Dawida Nickela (3,5 mln zł) oraz „Adam” Tomasza Matuszczaka (2 mln zł).
Ostatni z wymienionych to film biograficzny o Adamie Małyszu. Byłego skoczka narciarskiego zagra Bartłomiej Deklewa. Całość ma kosztować 20,5 mln zł, a film trafi do kin w przyszłym roku.
