
Po powrocie Karola Nawrockiego z Węgier, prezydenta skrytykował Donald Tusk i Radosław Sikorski. Szef polskiej dyplomacji uznał, że wizyta była formą wsparcia węgierskiego premiera Viktora Orbana w trakcie kampanii wyborczej. Na te zarzuty w rozmowie z portalem Zero.pl opowiedział rzecznik prezydenta.














