Reklama
Reklama

Reklama

Czwórka nowych sędziów TK chce orzekać. Markiewicz: złożyliśmy pismo

Reklama

Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego chcą jak najszybciej rozpocząć pracę. Sędzia Krystian Markiewicz poinformował dziś o wniosku w tej sprawie przekazanym prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu. – Nie chodzi o to, żebyśmy wchodzili tylko do budynku TK, ale żebyśmy wykonywali podstawowe funkcje sędziowskie, które polegają na orzekaniu – tłumaczył Markiewicz.

Czwórka nowych sędziów TK chce orzekać. Markiewicz: złożyliśmy pismo.
Czwórka nowych sędziów TK chce orzekać. Markiewicz: złożyliśmy pismo. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
  • Czwórka sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których ślubowania nie uznaje prezydent, przekazali prezesowi TK wniosek o dopuszczenie do orzekania.
  • Sędziowie ponownie pojawili się w piątek w budynku trybunału.
  • Chcemy od razu przystąpić do wykonywania obowiązków sędziowskich, po to zostaliśmy wybrani – powiedział dziennikarzom sędzia Krystian Markiewicz.

Reklama

W piątek w Trybunale Konstytucyjnym ponownie pojawili się nowo wybrani sędziowie Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Jak później poinformowali dziennikarzy, domagali się umożliwienia rozpoczęcia pracy – prezesowi TK przekazali pismo w tej sprawie.

Bogdan Święczkowski odmówił wczoraj przydzielenia obowiązków czwórce sędziów, przekonując, że nie złożyli przysięgi wobec prezydenta.

Po tekście Zero.pl Robert Lewandowski spłaca długi i odchodzi ze Stor9


Reklama

Święczkowski nie uznaje ślubowania sędziów

Dzień wcześniej sędziowie złożyli przysięgę w Sejmie. Na uroczystości, mimo zaproszenia, nie pojawił się prezydent. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, przekonywał później, że Karol Nawrocki „żadną miarą nie uznaje tego, co zdarzyło się w Sejmie za ślubowanie".


Reklama

Sześcioro sędziów – dwoje, którzy ślubowanie złożyli w Pałacu Prezydenckim w zeszłym tygodniu oraz czworo, którzy w czwartek złożyli je w Sejmie – udało się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, gdzie spotkali się z Bogdanem Święczkowskim.

– Spotkałem się z każdym z nich indywidualnie. Każdemu z nich przekazałem, iż niestety nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy z TK, albowiem nie zostałem poinformowany przez prezydenta o tym, że złożyli ślubowanie wobec prezydenta RP, a takie ustalenie muszę mieć – powiedział Święczkowski podczas briefingu prasowego.


Reklama

„Taki jest nasz obowiązek”

– Byliśmy dzisiaj w Trybunale Konstytucyjnym, taki jest nasz obowiązek, że po ślubowaniu, które zostało wczoraj złożone w Biurze Podawczym Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, chcemy od razu przystąpić do wykonywania obowiązków sędziowskich, po to zostaliśmy wybrani – mówił w piątek dziennikarzom sędzia Krystian Markiewicz.


Reklama

Podkreślił, że wszyscy sędziowie bezproblemowo weszli do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, którzy wcześniej złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, otrzymali własne pokoje. – My takich pomieszczeń osobnych nie mamy – powiedział Markiewicz.

Wykorzystał ambulans dla rodziny posłanki KO. Ekspert: Karetka to nie taksówka

– Ale nie chodzi o to, żebyśmy wchodzili tylko do budynku Trybunału Konstytucyjnego, ale żebyśmy wykonywali podstawowe funkcje sędziowskie, które polegają na orzekaniu. W związku z tym złożyliśmy pismo do pana prezesa, które jest odpowiedzią na wczorajszą naszą rozmowę, żeby umożliwić nam wykonywanie obowiązków służbowych sędziego Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił.

Jak zaznaczył, do wniosku sędziowie dołączyli dokumentację – podpisany akt ślubowania wraz z dowodem jego przedłożenia prezydentowi, a także protokół z wczorajszego ślubowania.


Reklama