– Gdyby ta sytuacja była tak bardzo podbramkowa, to wszystkie służby, armia, rząd i cały aparat państwa powinien stać na baczność – stwierdził szef Kancelarii Prezydent Zbigniew Bogucki. W Porannych Rozmowach Zero odniósł się do słów Donalda Tuska o możliwym ataku Rosji na NATO.

- Premier Donald Tusk w wywiadzie dla „Financial Times" stwierdził, że Rosja może zaatakować NATO „raczej w perspektywie miesięcy niż lat".
- Według Zbigniewa Boguckiego Tusk „chciał w jakiś sposób zaistnieć, popisać się", a tezy, jakie przedstawił w wywiadzie „nie do końca są uprawnione".
- Szef Kancelarii Prezydenta stwierdził w Porannych Rozmowach Zero, że premier „rozbija jedność" NATO.
Premier Donald Tusk w rozmowie z brytyjskim dziennikiem stwierdził, że „najważniejszym pytaniem, jakie zadaje dziś Europa, jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe okazać tak wielką lojalność, jaką opisano w naszych traktatach”. Szef polskiego rządu mówił w tym kontekście o art. 5 NATO.
Tusk pyta o lojalność USA. Rose: my również pytamy
Ostrzegł także, że Rosja może zaatakować któregoś z członków NATO „raczej w perspektywie miesięcy niż lat”. – Pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową politycznie i logistycznie, do reagowania, na przykład przeciwko Rosji, gdyby ta spróbowała zaatakować – kontynuował.
Bogucki: Tusk chciał się popisać
Do wypowiedzi premiera w Porannych Rozmowach Zero odniósł się szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. – Gdyby ta sytuacja była tak bardzo podbramkowa, to wszystkie służby, armia, rząd i cały aparat państwa powinien stać na baczność – stwierdził.
Ocenił, że była to wypowiedź bardziej „o charakterze publicystycznym". Według niego Donald Tusk „chciał w jakiś sposób zaistnieć, popisać się", a tezy, jakie przedstawił w wywiadzie "nie do końca są uprawnione" i „szkodzą polskiemu interesowi narodowemu".
– Jeśli premier ma taką wiedzę, a nadzoruje służby specjalne, to takie informacje powinny trafić na biurko prezydenta. Ja takich informacji nie otrzymałem – kontynuował szef kancelarii prezydenta.
Bogucki: oczekuje od premiera więcej odpowiedzialności
Odnosząc się do słów Tuska o art. 5 NATO i Stanach Zjednoczonych, gość Jacka Prusinowskiego powiedział, że premier „rozbija jedność Sojuszu". – To, że Rosja jest agresorem jest oczywiste, ale oczekiwałbym więcej odpowiedzialności od szefa polskiego rządu – dodał.
– Stany Zjednoczone to gwarant naszego bezpieczeństwa. Pozostałe państwa NATO razem wzięte nie maja takiego potencjału – powiedział, dodając, że Europa „przez wiele lat spała" jeśli chodzi o rozwój armii i zbrojenia.
Co dalej z sędziami TK?
Gość Porannych Rozmów Zero został także zapytany o status czwórki sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm, od których prezydent nie odebrał ślubowania. Osoby te złożyły ślubowanie „wobec prezydenta" w budynku parlamentu.
– Prezydent jasno wskazuje, że to nie było ślubowanie – odpowiada Bogucki. Jak dodaje, Karol Nawrocki wciąż nie może go przyjąć od wspomnianej czwórki, ponieważ „spór ten zawisł przed Trybunałem Konstytucyjnym” i głowa państwa oczekuje najpierw zbadania przez ten organ przepisów, na podstawie których sędziowie zostali wybrani.
„PSL dogadane z PiS”. Oburzenie po głosowaniu ws. IPN
– Trzeba dzisiaj czekać – skwitował. Zarzucił też większości sejmowej, że ta nie „przypisała" wybranych sędziów do poszczególnych wakatów w Trybunale. – Dlatego, że twierdzili, że jeden z tych sędziów, po którym jest teraz wakat, to tzw. sędzia-dubler. Więc gdyby wybrali za sędziego-dublera, to według „logiki" większości rządzącej mamy do czynienia z dziedziczeniem (statusu – przyp. red.) sędziego-dublera – mówił.
– To oni zawiązali te węzły, a dzisiaj obciążają prezydenta, że to wszystko nie jest rozwiązane – powiedział.