
Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Izraela podał, kiedy jego kraj będzie gotowy, by zakończyć wojnę w Iranie. Jak przyznał, jest otwarty na „rozwiązanie dyplomatyczne” konfliktu.

Szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Izraela podał, kiedy jego kraj będzie gotowy, by zakończyć wojnę w Iranie. Jak przyznał, jest otwarty na „rozwiązanie dyplomatyczne” konfliktu.

W poniedziałek rano w stolicy Kataru, Dosze, doszło do serii potężnych eksplozji – informuje Reuters. Według świadków oraz korespondentów Agence France-Presse (AFP) w mieście słyszano co najmniej sześć silnych wybuchów. Sytuacja w regionie staje się coraz bardziej napięta, a Iran stosuje odwet nie tylko na Izrael, ale również na państwa wspierające atak na władze Teheranu.

Siły Obronne Izraela w nocy z niedzieli na poniedziałek potwierdziły, że zaatakowały „ważnych terrorystów” związanych z Hezbollahem w okolicy Bejrutu. Z miasta tymczasem wyjeżdżają jego mieszkańcy w obawie przed ostrzałem. Do sieci trafiają filmy przedstawiające uciekających ludzi oraz płonące budynki po ostrzale.

Stany Zjednoczone zdecydowały ewakuować część personelu swojej ambasady w Bejrucie. Równocześnie do wschodniej części Morza Śródziemnego dotarł amerykański lotniskowiec USS Gerald R. Ford, który ma wkrótce dołączyć do sił w pobliżu Iranu. Waszyngton podkreśla, że działania mają charakter ostrożnościowy, ale napięcie w regionie wyraźnie rośnie.