Reklama
Reklama
Reklama

Izrael atakuje południe Libanu. Co najmniej 13 zabitych, dziesiątki rannych

Izraelskie ataki na południe Libanu pochłonęły co najmniej 13 ofiar śmiertelnych, w tym kobiety i dziecko. Równocześnie trwają walki – mimo obowiązującego zawieszenia broni przedłużonego do trzech tygodni.

Członkowie Hezbollahu.
Członkowie Hezbollahu w Libanie. (fot. mahdi313 / Shutterstock)
  • W miejscowości Habboush zginęło osiem osób, w tym dwie kobiety i dziecko – rejon był objęty izraelskim nakazem ewakuacji.
  • Zawieszenie broni ogłoszono 16 kwietnia po pierwszych od 1993 r. rozmowach przedstawicieli Izraela i Libanu w Waszyngtonie.
  • Ambasada USA zasugerowała bezpośrednie spotkanie prezydenta Libanu Josepha Aouna z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu.

Izraelskie ataki na południowy Liban spowodowały śmierć co najmniej 13 osób, w tym czterech kobiet i dziecka. O ofiarach poinformowało libańskie Ministerstwo Zdrowia.

Izrael atakuje Liban – 13 ofiar śmiertelnych

W miejscowości Habboush (dystrykt Nabatieh) zginęło osiem osób, w tym dwie kobiety i dziecko. Rejon wcześniej objęty był nakazem ewakuacji wydanym przez Siły Obronne Izraela (IDF). Kolejne cztery osoby, w tym dwie kobiety, zginęły w Zrarieh (dystrykt Sydon). 13. osoba zginęła w Ain Baal (dystrykt Tyr). Łącznie w wyniku ataków Izraela w piątek ranne zostały 32 osoby.

Reklama
Reklama

IDF z kolei w czwartek poinformowały o śmierci jednego ze swoich żołnierzy w wyniku walk w południowym Libanie. Straty po stronie Izraela od początku marca wynoszą 17 wojskowych.

Zawieszenie broni na Bliskich Wschodzie. Rozmowy Liban-Izrael

Działania i walki nie ustają pomimo przedłużenia zawieszenia broni o trzy tygodnie. Początkowo dziesięciodniowy rozejm ogłoszono 16 kwietnia po tym, jak w Waszyngtonie spotkali się przedstawiciele Izraela i Libanu. Były to pierwsze rozmowy na wysokim szczeblu pomiędzy tymi krajami od 1993 r. – państwa nie utrzymują ze sobą stosunków dyplomatycznych.

Reklama
Reklama

Tydzień później, 23 kwietnia, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił, że zawieszenie broni trwać będzie trzy tygodnie. Dodał, że drugie spotkanie Liban-Izrael „poszło bardzo dobrze” i USA będą współpracować z Libanem, „aby pomóc mu chronić się przed Hezbollahem”.

Hezbollah nie uczestniczył w rozmowach o rozejmie. Ugrupowanie zadeklarowało jednak, że będzie respektowało zawieszenie broni, jeżeli będzie ono respektowane przez Izrael.

Rozejm powstrzymał ataki Izraela na stolicę Libanu, Bejrut. Walki w innych częściach kraju trwają.

Campus Polska, czyli wizja państwa zarządzanego przez sztuczną inteligencję

Reklama
Reklama

W ostatni dzień kwietnia ambasada USA w Libanie zasugerowała spotkanie prezydenta Libanu Josepha Aouna z premierem Izraela Binjaminem Netanjahu – w ocenie dyplomatów dałoby to „szansę na uzyskanie konkretnych gwarancji pełnej suwerenności, integralności terytorialnej, bezpiecznych granic, wsparcia humanitarnego i odbudowy oraz całkowitego przywrócenia libańskiej władzy państwowej nad każdym centymetrem swojego terytorium”.

Reklama
Reklama