Reklama
Marcin Darmas
Analizuję i opisuję politykę międzynarodową z różnych perspektyw. W Zero.pl piszę o polityce ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń we Francji. Od czasu do czasu podsuwam redakcji teksty inspirowane moją drugą pasją – boksem.
Wpisy autora
„Lalka” to nie tylko Wokulski i Łęcka. Prus napisał piękną powieść także o przyjaźni

„Lalka” Bolesława Prusa wraca na ekrany, a wraz z nią dobrze znane pytania o Stanisława Wokulskiego, Izabelę Łęcką i polskie społeczeństwo. Jest jednak w powieści wątek, któremu poświęcamy zaskakująco mało uwagi: przyjaźń Wokulskiego, Rzeckiego i Szumana. Trzech zupełnie różnych ludzi łączy coś, czego nie da się sprowadzić do interesu czy korzyści.

Francja czeka na prezydenta. Co dla Polski oznacza starcie Le Pen z Mélenchonem?

Marine Le Pen czy Jean-Luc Mélenchon? „Skrajna prawica” czy „skrajna lewica”? Francuzi dopiero za kilka miesięcy wybiorą swojego prezydenta, ale z perspektywy Warszawy już dziś warto zadać inne pytanie: który z kandydatów byłby lepszym partnerem dla Polski? I Le Pen, i Mélenchon proponują głęboką zmianę francuskiej polityki. Obydwoje mogą być dla Warszawy trudnymi rozmówcami.

Nowa polityka przyjaźni. Francuska lewica chce umowy cywilnej dla przyjaciół

Przyjaźń była dotąd jedną z ostatnich ludzkich relacji, których nie trzeba było regulować ustawą. Clémence Guetté chce to zmienić. Francuska deputowana proponuje „politykę przyjaźni”, podczas gdy coraz popularniejsze ruchy „no kids” przekonują, że dziecko jest jednocześnie kosztem, obciążeniem dla planety i przeszkodą w samorealizacji. Czy rodzina staje się ostatnim bastionem dawnego porządku?

Miejsce, gdzie uliczne łobuzy wychodzą na ludzi

Warszawska Stara Praga. Schodzi się ciemnymi schodami. Najpierw słychać skakanki, potem głuche uderzenia rękawic o worki i brzęk stali łańcuchów. Na sali bokserskiej nie ma znaczenia, skąd przyszedłeś, ile masz pieniędzy ani co zrobiłeś wczoraj. Liczy się to, czy wytrzymasz kolejną rundę. Trener Hubert Migaczew od lat przekonuje, że boks może być czymś więcej niż sportem. Dla jego zawodników bywa szkołą dyscypliny, pokory i drugiej szansy.

Słowa na pokaz, kobiety do ukrycia. Paryski spór o równość płci

Na paryskim Panteonie miałby zmienić się napis, by lepiej uwzględniał kobiety. Na wieży Eiffla kobiety zostały odsunięte od części obowiązków podczas wizyty hinduskiej delegacji. Dwa symbole Francji, dwa pozornie odległe wydarzenia i ten sam spór: o równość, religię, pamięć oraz miejsce kobiet w przestrzeni publicznej.

Europa upadnie przez wstyd? Chantal Delsol o kryzysie migracyjnym i zaślepieniu elit

– Elity żyją w bardziej chronionych miejscach. Mają większe możliwości finansowe. Mogą po prostu nie dostrzegać tego, co dzieje się na ulicach miasta, gdzie żyją masy migrantów. Nie mają bladego pojęcia o ciemnych zaułkach, o kradzieżach i gwałtach – mówi francuska filozof Chantal Delsol, która porównuje współczesny kryzys migracyjny w Europie z sytuacją Cesarstwa Rzymskiego tuż przed upadkiem.

Poczobut wrócił na Białoruś. Jak stał się „potężnym symbolem nieprzejednania”

Więzienie rzadko dotyczy wyłącznie ciała. Częściej niż zamknięciem jest rozszczepieniem – w człowieku, w języku, w zbiorowej wyobraźni. Zamiast izolować, nierzadko potrafi zjednoczyć w oporze tych, którzy zostali na wolności.. Sprawa Andrzeja Poczobuta odsłania ten mechanizm. Zamykając go w łagrze, reżim zamiast go wymazać ulepił z niego potężny symbol nieprzejednania.

„Oczywiście, że użyłem sztucznej inteligencji”. Tak maszyna odbiera człowiekowi głos

Najpierw oddaliśmy maszynom liczenie. Potem pisanie. Dziś coraz częściej oddajemy im także myślenie. Historia tekstu napisanego przez AI może być tylko anegdotą z życia amerykańskiego miliardera Stanleya Druckenmillera. Może jednak być również zapowiedzią świata, w którym człowiek nadal będzie podpisywał teksty, lecz coraz trudniej będzie powiedzieć, czy naprawdę jest ich autorem.

„A więc wojna!”. Wrzesień 1939: między obowiązkiem a śmiercią

1 września 1939 roku radio ogłosiło: „A więc wojna!”. Za tymi trzema słowami krył się świat, który miał za chwilę runąć. Pisarze Szczepański, Hertz, Bobkowski, Rymkiewicz i Céline patrzyli na wojnę z różnych stron, ale ich świadectwa prowadzą do podobnego pytania: co pozostaje z patriotycznych nakazów, kiedy naprzeciw człowieka stają stal, ogień i bezwzględna przewaga?

„To Ona wysłuchała moich modlitw”. Na Jasnej Górze zobaczyłem Polskę, która wciąż prosi

Na placu pod Szczytem Jasnej Góry tłum jest jak rzeka. Płyną nią siostry zakonne, rodziny z dziećmi, starsze kobiety, chorzy na wózkach i gospodynie wiejskie z koszami pełnymi pierogów. Jedni proszą o zdrowie, inni o dziecko, jeszcze inni o siłę przed tym, co dopiero nadejdzie. Przyszli do Matki – tej, która, jak wierzą, rozumie bez tłumaczenia.

Pysznie już było. „Będę dalej walczył o godne warunki pracy dla kurierów”

Jeździ się niezależnie od pogody, pory dnia i daty w kalendarzu. Wynagrodzenie oblicza algorytm. – Może być tak, że za pięć kilometrów jednego dnia dostaję 20 zł, następnego 25 zł, a kolejnego 15 zł. I nie wiem dlaczego – mówi jeden z kurierów Pyszne.pl. Firmy, która do niedawna jako jedyna duża platforma gwarantowała kurierom minimalną stawkę godzinową. Teraz ma się to zmienić.

Na tropie „myślozbrodni”. Francuski regulator coraz mocniej zagląda dziennikarzom przez ramię

Francuski regulator mediów ARCOM coraz częściej ingeruje w wypowiedzi dziennikarzy. W ostatnich dniach upomniał CNews za słowa Franza-Oliviera Giesberta o Żydach w Roubaix oraz zakwestionował wypowiedź dziennikarza „Le Figaro” Arthura Berdaha na temat „Nieuległej Francji”. Formalnie chodzi o rzetelność. Pytanie brzmi jednak: gdzie kończy się troska o fakty, a zaczyna kontrola debaty?

Tucker Carlson odwraca się od Trumpa. Prorosyjski komentator szuka Ameryki po trumpizmie

Jeszcze niedawno Tucker Carlson był jednym z najważniejszych głosów trumpizmu. Dziś coraz wyraźniej mówi językiem jego krytyków. Jego najnowszy manifest nie jest już kolejną obroną Donalda Trumpa, lecz próbą odpowiedzi na pytanie, co zrobić z Ameryką po rozczarowaniu prezydentem, któremu ruch MAGA powierzył projekt jej „ponownego uczynienia wielką”. To ważne pęknięcie pojawia się na niespełna trzy miesiące przed wyborami połówkowymi w USA.

Tam, gdzie śpiewają cykady, a morze pamięta Odyseusza. Opowieść z Rodos

Na Rodos najpierw usłyszeliśmy cykady, a dopiero potem zobaczyliśmy Grecję. Ich niewidzialny koncert towarzyszył nam między lotniskiem, oliwnymi gajami i brzegiem Morza Egejskiego. Szukając ukrytych owadów, trafiliśmy na ślady dawnego świata: Homera, Odyseusza, bogów Olimpu i pytania o to, czym jest dom, powrót oraz prawdziwe doświadczenie podróży.

Kurz spod końskich kopyt. Babel, Mackiewicz i cywilizacyjne starcie 1920 roku

Wojna 1920 r. miała być apokaliptyczną uwerturą otwierającą drogę do światowego panowania dyktatury proletariatu. Nie Warszawa miała być ich ostatecznym celem, lecz Berlin, Paryż i Londyn. Rozpędzona śmieciarka bolszewizmu miała Polskę „jedynie” zmielić, a gra toczyła się o zainfekowanie Zachodu bakcylem „wiecznej szczęśliwości” pod egidą sierpa i młota.

Ceuta i wojna obrazów. Jak emocje przejęły władzę nad europejską wyobraźnią

Ceuta stała się miejscem zderzenia dwóch obrazów, które definiują nasze myślenie o współczesnych kryzysach. Najpierw był Alan Kurdi, trzyletni chłopiec leżący na plaży, symbol tragedii uchodźców. Teraz są obrazy młodych mężczyzn wychodzących z morza na brzeg hiszpańskiej eksklawy, świętujących przekroczenie granicy. Oba kadry zamazują prawdziwy sens wydarzeń, odwołując się do siły obrazu i emocji.

Ceuta. Mała hiszpańska eksklawa, wielki europejski kryzys migracyjny

Około 72 tys. migrantów w ciągu kilku dni, 75 odnalezionych ciał. Kryzys w Ceucie stał się jednym z najpoważniejszych testów dla unijnej polityki migracyjnej ostatnich lat. Jak mówi w rozmowie z Zero.pl Roland Lombardi, geopolitolog oraz redaktor naczelny czasopisma „Diplomate media”, wydarzenia w hiszpańskiej eksklawie należy analizować nie tylko jako kryzys humanitarny, lecz także jako element szerszej gry geopolitycznej.

Spór o przyszłość „Rozwój Plus”. Łukasz Schreiber po decyzji PiS: „Robimy swoje”

Decyzja kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości o ograniczeniu działalności członków partii w organizacjach o charakterze politycznym wywołała reakcje wśród polityków ugrupowania. Łukasz Schreiber w komentarzu dla Zero.pl przyznał, że jego stanowisko jest zbliżone do poglądu przedstawionego przez Mateusza Morawieckiego.