
Przyszłoroczne wybory prezydenckie we Francji coraz wyraźniej stają się starciem dwóch konkurencyjnych wizji państwa i narodowej tożsamości. O ile uwaga polskich mediów koncentruje się głównie na Marine le Pen, o tyle we Francji narasta również debata wokół radykalnego projektu politycznego Jean-Luca Mélenchona i jego koncepcji „Nowej Francji”.











