
Ceuta stała się miejscem zderzenia dwóch obrazów, które definiują nasze myślenie o współczesnych kryzysach. Najpierw był Alan Kurdi, trzyletni chłopiec leżący na plaży, symbol tragedii uchodźców. Teraz są obrazy młodych mężczyzn wychodzących z morza na brzeg hiszpańskiej eksklawy, świętujących przekroczenie granicy. Oba kadry zamazują prawdziwy sens wydarzeń, odwołując się do siły obrazu i emocji.


















