Reklama
Reklama

Tumanowicz przeprasza. Powtarzał fake newsa

TYLKO NA

W przestrzeni publicznej pojawiły się nieprawdziwe informacje dotyczące lidera partii opozycyjnej Tisza, Petera Magyara. W sieci oraz w wypowiedziach części polityków powielany był zarzut, jakoby polityk miał dopuścić się drastycznego czynu wobec zwierzęcia. – Przepraszam za to, że mój wpis posłużył do tego, aby siać fake news'a – powiedział w „Porannej rozmowie Zero” Witold Tumanowicz.

Krakow,,Poland,-,March,23,,2024:,Witold,Tumanowicz,,Polish,Politician,
Tumanowicz przeprasza za fake news'a o Magyarze. (fot. Shutterstock)
  • W przestrzeni publicznej pojawiły się nieprawdziwe informacje dotyczące lidera węgierskiej opozycji Petera Magyara.
  • Witold Tumanowicz przyznał w „Porannej rozmowie Zero”, że jego wpis przyczynił się do rozpowszechnienia fałszywej narracji i przeprosił za „sianie fake’a”.
  • Historia o rzekomym drastycznym czynie wobec zwierzęcia była elementem kampanijnej dezinformacji.

Jednym z polityków, który przyczynił się do rozpowszechnienia tej narracji w polskiej przestrzeni publicznej, był właśnie poseł Konfederacji. Na platformie X Witold Tumanowicz udostępnił wpis zawierający niezweryfikowaną informację o rzekomym „ugotowaniu psa w mikrofalówce” przez Petera Magyara, powielając tym samym przekaz, który wcześniej pojawiał się w mediach społecznościowych w ramach kampanii dezinformacyjnej.

Podczas „Porannej rozmowy Zero” poseł Tumanowicz przeprosił na szerzenie fake news’a.

Przepraszam za to, że mój wpis posłużył do tego, aby siać fake (…). Rozmawiając z Węgrami na ulicach, usłyszałem o tej historii właśnie od samych Węgrów – kajał się polityk Konfederacji.

Reklama
Reklama

Ochrona kontrwywiadowcza to mit. Byli szefowie polskich służb bez wsparcia ze strony państwa

Brak wiarygodnych źródeł i dementi w sprawie rzekomej książki

Przypomnijmy. Wpis szybko zyskał duży zasięg i był dalej udostępniany przez kolejne konta, mimo braku jakichkolwiek wiarygodnych źródeł potwierdzających jego treść.

Historia o rzekomym „ugotowaniu psa w mikrofalówce” przez Magyara zaczęła krążyć w ostatnim tygodniu kampanii wyborczej na Węgrzech. Jednym z jej głównych nośników była mało znana strona internetowa, która opublikowała tekst rzekomo oparty na nieistniejącej książce byłej żony polityka.

Reklama
Reklama

Co istotne, sama była żona polityka zaprzeczyła, jakoby jakakolwiek książka o takim tytule została wydana lub zawierała przypisywane jej treści.

Pomimo braku dowodów, fałszywe informacje zaczęły być szeroko udostępniane w mediach społecznościowych, szczególnie w ostatnich dniach kampanii wyborczej na Węgrzech.

Europa go słucha, Francja ma dość. Macronowi został rok

Kampanijna dezinformacja i rola mediów społecznościowych

Narracja została podchwycona przez konta o profilu politycznym, co dodatkowo zwiększyło jej zasięg.

Reklama
Reklama

Wpisy zawierające te treści osiągnęły setki tysięcy wyświetleń, a część użytkowników zaczęła powielać je dalej, pytając jednocześnie o źródła informacji.

 

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama