Reklama
Reklama

Reklama

Pełczyńska-Nałęcz tłumaczy się z filmiku ws. akcji Łatwoganga. „Zbiórki są ważne, ale...”

Reklama
TYLKO NA

To nie była taka zwykła polityka, że ja kogoś atakuję – broniła swój filmik dotyczący zbiórki Łatwoganga minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. W Porannych Rozmowach Zero mówiła m.in. o propozycji Polski 2050 ws. służby zdrowia.

screenshot-2026-04-28-09-12-29
Katarzyna Pełczyńska Nałęcz w Porannych Rozmowach Zero (fot. Kanał Zero)
  • W Porannych Rozmowach Zero Agnieszka Burzyńska pytała Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz o kontrowersyjny wpis na X. Minister podkreśliła, że choć wspiera zbiórki charytatywne, nie zastąpią one „działań systemowych” w ochronie zdrowia.
  • Polityk Polska 2050 broniła projektu zwiększenia akcyzy na alkohol jako źródła nawet 2,8 mld zł rocznie dla służby zdrowia. Wskazała na wstępne poparcie prezydenta Karola Nawrockiego, ale brak zgody w koalicji i sprzeciw Włodzimierza Czarzastego blokują dalsze procedowanie projektu.
  • Pełczyńska-Nałęcz przyznała, że praca w rządzie Donalda Tuska „nie zawsze jest miła”, lecz zapowiedziała dalszą walkę.

Reklama

Prowadząca Poranne Rozmowy Zero Agnieszka Burzyńska pytała Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, czy żałuje swojego wpisu na platformie X nawiązującego do zbiórki Łatwoganga. Co prawda, Pełczyńska-Nałęcz chwaliła oddolną inicjatywę kolektywu walczącego z rakiem u najmłodszych, lecz zwracała uwagę, że do Sejmu trafił projekt autorstwa Polski 2050, który zakłada m.in. zwiększenie akcyzy na alkohol i przeznaczenie tych środków na służbę zdrowia.

 – Zbiórki są bardzo ważne, ale to nie zastąpi działań systemowych – podkreśliła Pełczyńska. 


Reklama

Według Agnieszki Burzyńskiej, wpis został odebrany jako akt polityczny w momencie, gdy darczyńcy skupiali się na akcji charytatywnej. 


Reklama

– To nie była taka zwykła polityka, że ja kogoś atakuję – broniła się minister Pełczyńska-Nałęcz.

Jak oceniła polityk, chodziło o pokazanie, że służba zdrowia potrzebuje zagwarantowania „dużych pieniędzy” w sposób systemowy i ponad podziałami, w czym pomóc mogłoby zwiększenie akcyzy na alkohol.


Reklama

Polska 2050 chce zwiększenia akcyzy na alkohol

Minister zwróciła również uwagę, że projekt forsowany przez jej ugrupowanie zyskał poparcie strony prezydenckiej. Karol Nawrocki bowiem zapowiedział, że nie zawetuje zwiększenia akcyzy na alkohol, jeśli środki w ten sposób uzyskane zostaną przekierowane na służbę zdrowia. Mowa o sumie 2,8 mld. złotych. 


Reklama

Agnieszka Burzyńska zwróciła uwagę, że ustawa Polski 2050 nie uzyskała poparcia całej koalicji rządzącej. Według dziennikarki Kanału Zero, projekt nie trafi pod obrady Sejmu. 

– To jest moje ogromne zadziwienie – ubolewała Pełczyńska-Nałęcz – Ale to nie znaczy, że składamy sprawę do szuflady, bo to bardzo ważne.

Natomiast marszałek sejmu Włodzimierz Czarzasty proponowaną ustawę odrzuca na tym etapie.


Reklama

– Ja tego absolutnie nie rozumiem. Spytam o to pana marszałka. Jest rozwiązanie, co do którego wszyscy mówią, że jest dobre. Wczoraj rozmawialiśmy z panią minister zdrowia i ona to jednoznacznie popiera – dziwiła się polityk Polski 2050. 


Reklama

To jest projekt w duchu lewicowym, w duchu naszych koalicjantów. Ja tego po prostu nie rozumiem – nie kryła zdziwienia przewodnicząca Polski 2050.

Pełczyńska-Nałęcz o byciu w rządzie: Nie zawsze jest miło

Agnieszka Burzyńska zwróciła uwagę, że konsekwencja polityczna wymagałaby od Pełczyńskiej-Nałęcz zdecydowanych kroków. Zapytała minister wprost, co jeszcze robi w rządzie Donalda Tuska?

– Ja w tym rządzie jestem dla spraw i mnie w tym rządzie nie zawsze jest miło. Ale ja tam nie jestem po to, żeby było mi miło, ale żeby pchać sprawy do przodu. W sprawie akcyzy nie odpuszczę, bo to jest dobre i ważne – broniła swojej obecności w rządzie Pełczyńska-Nałęcz.


Reklama

Następnie wyliczyła zagadnienia, które uzasadniają udział jej partii w obecnej koalicji: sprawy mieszkaniowe, sprawiedliwe podatki oraz rozwiązanie o kryptowalutach.  


Reklama

– Pójdę do marszałka Czarzastego z zapytaniem co stoi na przeszkodzie i z taką przyjazną argumentacją, że gorąco namawiam, żeby to wprowadzić na kolejnych obradach Sejmu – zapowiedziała Minister funduszy i polityki regionalnej.

Zapaść w służbie zdrowia? Pełczyńska-Nałęcz: Potrzebujemy więcej pieniędzy

Dziennikarka Kanału Zero przytoczyła opinię ekspertów, wedle których środki na służbę zdrowia skończą się nie w październiku, jak wcześniej oceniano, lecz wcześniej – już podczas najbliższych wakacji.


Reklama

Minister Pełczyńska-Nałęcz w trosce o leczenie pacjentów wystąpiła o spotkanie z szefową resortu zdrowia, Jolantą Sobierańską-Grendą.


Reklama

– Rozmawialiśmy z panią minister zdrowia, która przyszła na spotkanie z dwoma wiceministrami i z szefem NFZ-u. Była to bardzo merytoryczna rozmowa. Minister widzi problem niewystarczającego finansowania i potrzeby ochrony służby zdrowia. Mamy więcej seniorów, mamy więcej leczenia. Potrzebujemy więcej pieniędzy – powtarzała Przewodnicząca Polski 2050.


Reklama

Źródło: Kanał Zero

Reklama