Reklama
Reklama
Reklama

Mały powerbank, z którego zadzwonisz. Debiutuje Nokia 300 Charge

Firma HMD oficjalnie zaprezentowała Nokię 300 Charge i wbrew wcześniejszym doniesieniom nie ma łączności LTE. Informacje na temat tego modelu pojawiały się już w lipcu i faktycznie trafił wtedy do sprzedaży na niektórych rynkach, jednak dopiero teraz został oficjalnie zaprezentowany przez producenta.

nokia-300-charge-2
Nokia 300 Charge (fot. HMD)
  • Nokia 300 Charge to telefon znany też pod nazwą Nokia 300 Power Bank. Choć można go już kupić na wybranych modelach Azji, dopiero teraz został oficjalnie zaprezentowany przez producenta. 
  • Jak nazwa wskazuje, główną cechą Nokii 300 Charge jest duża bateria. Ogniwo o pojemności 3700 mAh jest praktycznie dwa razy większe, niż w innych prostych telefonach.
  • Nokia 300 Charge jest prostym urządzeniem, w którym nie pierwszy raz zabrakło łączności LTE. 

HMD uparcie tworzy telefony, przy których nóż się w kieszeni otwiera. Problemem modeli takich jak Nokia 300 Charge nie jest słaba specyfikacja, ale ewidentne braki w wyposażeniu, które powinien mieć telefon w 2026 r. 

Nokia 300 Charge jak mały powerbank

Nokia 300 Charge (fot. HMD)

Jedną z najważniejszych cech Nokii 300 Charge jest bateria o pojemności 3700 mAh. To praktycznie dwa razy więcej, niż na ogół pojawia się w prostych telefonach i producent zapewnia, że ma to wystarczyć na 40 dni czuwania i 37 godzin ciągłych rozmów. Bateria ładuje się z mocą 10 W i z taką samą mocą jest w stanie przewodowo ładować inne urządzenia. Mowa tu raczej o akcesoriach, bo Nokią 300 Charge naładujemy współczesny smartfon co najwyżej do połowy. 

Reklama
Reklama

Poza tym wyposażenie jest skromne. Do dyspozycji mamy ekran TFT o przekątnej 2,4 cala, prosty procesor Unisoc SC6531E, 4 MB pamięci RAM, 4 MB pamięci wbudowanej, interfejs S30+, gniazdo kart pamięci microSD (do 32 GB), radio FM, latarkę i gniazdo Jack 3,5 mm. Jest też aparat, który robi zdjęcia i... na tym poprzestańmy.

Wszystko jest zamknięte w obudowie o grubości 14,94 mm i masie 138 g. Pomimo solidnie wyglądającej konstrukcji. Nokia 300 Charge nie jest z gatunku telefonów „odpornych”. Nie spełnia żadnych norm wodoodporności.

Nokia 300 Charge, a Nokia 300 Power Bank 4G – o co tu chodzi?

W połowie lipca 2026 r. pojawiły się informacje o niemal takim samym telefonie, którego sprzedaż ruszyła w wybranych krajach. Okazuje się, że było tam sporo niedomówień. Chodzi tu o dokładnie ten sam model, a informacje o obecności łączności LTE okazały się niepotwierdzoną plotką.

Reklama
Reklama

Faktem jest natomiast, że ten telefon trafił do sprzedaży pod nazwą Nokia 300 Power Bank m.in. na Filipinach i w Malezji. Dopiero teraz został oficjalnie zaprezentowany przez HMD i pojawił się na stronach internetowych producenta.

Nie wiemy jeszcze, czy Nokia 300 Charge będzie dostępna w Polsce i jaka będzie jej cena. W krajach, w których można było ją kupić cena wynosiła ok. 30 euro.

Czy to początek nowego trendu? Ten telefon jest jak składany smartfon, ale się nie składa

Z Nokią 300 Charge, jak i innymi telefonami producenta, jest jeden istotny problem

Nokia 300 Charge (fot. HMD)

Chodzi o łączność. Przez brak LTE ten telefon w niektórych krajach nawet nie będzie działać, bo są miejsca, w których łączność GSM/2G jest już wyłączana. 

Rozumiem argumenty mówiące, że telefony takie jak Nokia 300 Charge są dobrym wyborem dla seniorów czy osób potrzebujących prostego narzędzia komunikacji. Pełna zgoda, ale właśnie szczególnie w przypadku osób starszych pożądana powinna być możliwie najlepsza jakość rozmów. Tu aż prosi się o dodanie modułu LTE z obsługą połączeń VoLTE. 

W przypadku tak prostego telefonu to nie jest tylko dodanie innego modemu, ale potrzebna jest wymiana całego procesora. Co oczywiście wpłynęłoby na koszty produkcji i cenę. O ile? Dla przykładu Nokia 105 z łącznością GSM kosztuje w Polsce 105 zł, a Nokia 105 4G 189 zł. 

Reklama
Reklama

Tak, HMD sprzedaje m.in. w Polsce telefony z LTE, ale też nadal wprowadza do Europy modele wyłącznie z łącznością GSM. 

Może zainteresuje Cię:

Źródła: Zero.pl, HMD
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Reklama
Reklama