Legendarny aktor Danny Glover ujawnił w poruszającym wywiadzie, że od kilku lat zmaga się z chorobą Alzheimera. 79-letni gwiazdor kultowej serii „Zabójcza broń” zdecydował się opowiedzieć o swojej walce z nieuleczalnym schorzeniem neurologicznym, aby pomóc innym i przełamać tabu wokół tej choroby.

- Danny Glover wraz z najbliższymi opowiedział o chorobie, podkreślając kluczową rolę wsparcia rodziny w codziennym funkcjonowaniu.
- Mimo spowolnienia mowy i ruchów, 79-letni aktor pozostaje aktywny społecznie w rodzinnym San Francisco i współpracuje z Alzheimer’s Association.
- Gwiazdor kina, znany z zaangażowania w walkę o prawa człowieka, inspirację do działania czerpał od rodziców, co ukształtowało całą jego karierę.
Danny Glover, ikona Hollywood i czterokrotny zdobywca nominacji do nagrody Emmy, podzielił się ze światem osobistym wyznaniem. W ekskluzywnym wywiadzie dla programu TODAY, wyemitowanym 1 lipca, 79-letni aktor przyznał, że od lat żyje z chorobą Alzheimera.
W rozmowie z Lesterem Holtem u boku aktora stanęła jego rodzina, dając widzom rzadki wgląd w to, jak dziś wygląda codzienność gwiazdora oraz wyjaśniając, dlaczego to właśnie teraz zdecydowali się na upublicznienie tej informacji.
Aktor zdaje sobie sprawę z nieuchronnego postępu tego nieuleczalnego schorzenia mózgu.
– Jestem pewien, że w miarę jak choroba będzie postępować, rzeczywistość zacznie się zmieniać – wyznał Glover. Podkreślił jednak, że dzięki ogromnemu wsparciu najbliższych czuje się gotowy, by stawić czoła wyzwaniom.
– Murem stoją za mną – dodał z wdzięcznością. Córka aktora, Mandisa, zaznaczyła, że nadszedł właściwy moment, aby jej ojciec sam kontrolował własną narrację i historię swojego życia, zamiast ukrywać prawdę przed pytającymi o jego zdrowie ludźmi.
Walka z chorobą i społeczne tabu
Glover jest jednym z ponad 7 mln Amerykanów po 65. roku życia dotkniętych tą postępującą i śmiertelną chorobą neurodegeneracyjną. Statystyki Alzheimer’s Association wskazują na poważny problem społeczny – osoby czarnoskóre są dwukrotnie bardziej narażone na rozwój Alzheimera lub innych form demencji w porównaniu do osób białych. Choć od czasu diagnozy ruchy, mowa i pamięć aktora uległy spowolnieniu, Glover nie rezygnuje z aktywności. Wciąż pojawia się na wydarzeniach publicznych i angażuje w życie społeczności rodzinnego San Francisco.
Organizacje medyczne, które podjęły współpracę z Gloverem, przypominają, że zmiany poznawcze mogą rozpocząć się nawet 15 lat przed oficjalną diagnozą. W walce z chorobą kluczowe są proste, codzienne nawyki: aktywność fizyczna, kontrolowanie ciśnienia tętniczego i cukrzycy, zdrowy sen oraz utrzymywanie relacji towarzyskich. Otwarty krok ze strony rodziny Gloverów ma na celu przede wszystkim walkę ze stygmatyzacją osób dotkniętych otępieniem.
Danny Glover. Od „Zabójczej broni” do walki o prawa człowieka
Danny Glover zapisał się w historii kina ponad 170 rolami. Ogólnoświatową sławę przyniosła mu kreacja detektywa Rogera Murtaugha w filmach z serii „Zabójcza broń”, gdzie grał u boku Mela Gibsona. Widzowie do dziś pamiętają kultowe sceny z jego udziałem, w tym słynny motyw z bombą na toalecie z drugiej części hitu. Aktor wspominał z rozbawieniem, że fani potrafili przynosić klapy sedesowe na spotkania, prosząc go o autograf. Obok kina akcji Glover tworzył wybitne, dramatyczne kreacje w takich dziełach jak „Miejsca w sercu” czy „Kolor purpury”.
Kariera filmowa Glovera od zawsze przeplatała się z głębokim aktywizmem, którego fundamenty zaszczepili w nim rodzice. Przez lata artysta działał jako ambasador dobrej woli UNDP oraz UNICEF, angażując się w globalne kampanie przeciwko ubóstwu i HIV/AIDS. W 2021 r. Akademia Filmowa uhonorowała go prestiżową nagrodą humanitarną im. Jeana Hersholta. Mimo ograniczeń w podróżowaniu wywołanych chorobą, Glover nadal rozmawia z młodzieżą o odpowiedzialności za wspólnotę. Dziś, po dekadach pomagania innym, to on może liczyć na oddanie brata Martina oraz reszty rodziny, dla których opieka nad aktorem stała się najważniejszą misją.