Lewica ponownie chce wprowadzić emerytury stażowe, ale tym razem projekt może przynieść także zmianę dotyczącą wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Nowe przepisy mają trafić do Sejmu już we wrześniu. Ostateczny kształt propozycji ma zostać ustalony podczas wrześniowego posiedzenia klubu Lewicy.

- Lewica zamierza ponownie skierować do Sejmu przepisy dotyczące emerytur stażowych, po tym jak wcześniejszy projekt ugrzązł w komisji.
- Nowa propozycja może różnić się od poprzedniej przede wszystkim w kwestii wymaganego stażu dla kobiet i mężczyzn.
- Decyzja w tej sprawie ma zapaść 4 września, a projekt może zostać przedstawiony posłom już podczas jednego z wrześniowych posiedzeń Sejmu.
Lewica zamierza ponownie złożyć w Sejmie projekt dotyczący emerytur stażowych – wynika z informacji RMF FM. Chodzi o rozwiązanie, które pozwalałoby przejść na emeryturę po przepracowaniu określonej liczby lat, a nie wyłącznie po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego.
Lewica już wcześniej złożyła projekt w tej sprawie. Utknął on jednak na etapie prac komisji. Tym razem ugrupowanie chce przedstawić nową wersję propozycji, uwzględniającą dodatkowe rozwiązania.
Jednym z nich ma być zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn.
Pierwotna propozycja Lewicy zakładała, że kobieta mogłaby przejść na emeryturę po 35 latach pracy, natomiast mężczyzna po 40 latach.
Nowa wersja projektu może jednak odejść od takiego podziału. Jak przekazał rzecznik Lewicy Łukasz Michnik, kwestia tego, czy w ustawie znajdzie się jednakowy wymagany staż dla kobiet i mężczyzn, zostanie rozstrzygnięta podczas najbliższego wyjazdowego posiedzenia klubu Lewicy. Zaplanowano je na 4 września.
Oznacza to, że dopiero wtedy ma zostać przesądzone, czy projekt będzie przewidywał identyczną liczbę lat pracy wymaganą do uzyskania emerytury stażowej bez względu na płeć.
Projekt może trafić do Sejmu już we wrześniu
Według informacji radia projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym miesiącu. Niewykluczone, że posłowie Lewicy złożą go podczas drugiego wrześniowego posiedzenia Sejmu.
Ugrupowanie chce w ten sposób wrócić do pomysłu, który wcześniej nie doczekał się dalszych prac legislacyjnych.
Kluczowe będzie jednak to, jaki ostatecznie kształt przyjmie nowa propozycja. Szczególnie istotna pozostaje kwestia zrównania wymaganego stażu dla kobiet i mężczyzn, ponieważ pierwotnie Lewica proponowała dwa różne progi – 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn.