
– Seria fałszywych alarmów wymierzonych w rodzinę prezydenta oraz środowisko prawicowe to „skoordynowana i zaplanowana akcja” – wskazuje w rozmowie z Zero.pl pułkownik rezerwy Norbert Loba, były wiceszef ABW. Ekspert nie wyklucza, że za atakami stoją osoby z dostępem do państwowych baz danych. – Drugi wariant jest ekstremalnie niepokojący – mówi.


















