Reklama

Estoński wywiad o militarnych planach Rosji. Raport pokazuje cele Putina

Reklama

Estoński wywiad opublikował we wtorek swój doroczny raport dotyczący bezpieczeństwa. Według publikacji Rosja zbroi się, żeby odbudować swoją armię, ale nie planuje ataku na NATO w tym lub w następnym roku. Kreml gra na czas, żeby zmienić struktury bezpieczeństwa w Europie.

Żołnierze NATO podczas ćwiczeń wojskowych
Żołnierze NATO podczas ćwiczeń wojskowych (fot. East News)
  • Nowy raport estońskiego wywiadu ocenił rosyjskie plany militarne: Rosja szykuje się na przyszłe wojny, ale potrzebuje więcej czasu.
  • Generał Kaupo Rosin, szef estońskiego wywiadu, stwierdził, że Moskwa nie zaatakuje NATO ani w tym, ani w przyszłym roku.
  • Kreml stara się wynegocjować z USA łagodniejsze sankcje i kontynuuje ścisłą współpracę z Chinami.

Reklama

Estońska służba wywiadu zagranicznego opublikowała we wtorek swój doroczny raport dotyczący bezpieczeństwa. Generał Kaupo Rosin, dyrektor generalny agencji wywiadu zagranicznego Estonii, w rozmowie z Reuters opowiedział o wojskowych zamiarach Rosji opisanych w raporcie.

Według generała, Moskwa nie ma zamiaru przeprowadzić ataku militarnego na żadne państwo NATO w tym ani w przyszłym roku, jednak intensywnie odbudowuje swoje siły zbrojne. Kreml zdaje sobie sprawę, że Europa zwiększa wydatki na obronność i zamierza temu przeciwdziałać.

– Europa musi inwestować w obronność i bezpieczeństwo wewnętrzne, tak aby w przyszłości Rosja doszła do wniosku, że nie ma żadnych szans w starciu z państwami NATO – powiedział generał Kaupo Rosin. – Widzimy, że rosyjskie przywództwo jest bardzo zaniepokojone europejskim dozbrajaniem. Zdają sobie sprawę, że Europa może być zdolna do samodzielnych działań wojskowych przeciwko Rosji w ciągu dwóch, trzech lat – dodał. Aktualnym celem Rosji jest jak największe opóźnienie oraz utrudnienie procesu zbrojeniowego Europy.


Reklama

Jak podkreślił w raporcie przywódca estońskiego wywiadu, "Rosja nadal pozostaje niebezpieczna pomimo swojej kompetencji, dlatego kluczowa jest czujność, żeby zapobiec dalszej ekspansji «rosyjskiego świata»". "Rosyjska reforma militarna zwiększy jej możliwości bojowe w następnych latach. Żeby na to odpowiedzieć, Estonia i NATO muszą kontynuować inwestowanie w obronność" – czytamy w raporcie.


Reklama

"Rosję odstrasza tylko stanowcza i zdecydowana gotowość. Poprzez utrzymywanie jej, zademonstrujemy Rosji wartości, których boi się ona najbardziej – że jesteśmy niezależni, decyzyjni i wytrzymali oraz że dokonujemy własnych wyborów bez przymusu lub presji od kogokolwiek" – zaznaczono w raporcie.

Według estońskiego wywiadu produkcja amunicji w Rosji rośnie tak szybko, że kraj ten będzie w stanie gromadzić zapasy na przyszłe wojny, jednocześnie kontynuując działania zbrojne w Ukrainie. Ewentualny rosyjski atak na Estonię obejmowałby jednoczesne użycie dronów „na lądzie, w powietrzu i na morzu, na całym terytorium Estonii” – podkreślono w raporcie.

Estoński wywiad o relacjach USA – Rosja

Estoński raport stwierdził, że Kreml nadal uważa Stany Zjednoczone za swojego głównego rywala na arenie międzynarodowej. Jednocześnie Rosjanie angażują się w pokojowe negocjacje z Amerykanami w sprawie wojny w Ukrainie, bo liczą, że USA zniosą im sankcje.


Reklama

"Wynika to z ambicji Kremla, by wykorzystać nową administrację USA do odbudowy relacji dwustronnych oraz doprowadzenia do porozumienia, które sformalizowałoby porażkę Ukrainy" – oceniono w estońskim raporcie. "Pomimo tej iluzorycznej odwilży cele Rosji pozostają niezmienne: dąży ona do marginalizacji Stanów Zjednoczonych i NATO oraz do przebudowy architektury bezpieczeństwa Europy zgodnie z wizją Moskwy" – konkludują estońskie służby wywiadowcze.

Raport wskazuje również, że Chiny postrzegają Rosję jako użytecznego sojusznika w marginalizowaniu Zachodu oraz jako potencjalne źródło energii w przypadku konfliktu o Tajwan, który mógłby skutkować sankcjami lub blokadą morską. Oba kraje współpracują także w zakresie badań nad technologiami wojskowymi.


Reklama