
Polski internet ma się coraz lepiej i powoli pniemy się w światowych rankingach. Pod względem prędkości internetu stacjonarnego zaraz dogonimy Chiny. Nasz internet mobilny byłby lepszy, gdyby jeden z operatorów nadrobił stratę do konkurencji.
- Prędkość polskiego internetu stacjonarnego daje nam 30. miejsce w globalnym rankingu Speedtest Global Index. Jednocześnie jesteśmy w europejskiej czołówce.
- Pod względem prędkości internetu mobilnego wypadamy słabiej i Polska znajduje się na 44. miejscu na świecie.
- To efekt opóźnień we wdrażaniu sieci 5G oraz zaniżanie wyniku przez jednego z operatorów.
Niektórzy narzekają na działanie internetu w Polsce, ale nie do końca mamy ku temu powody. Średnie prędkości połączeń mobilnych i stacjonarnych są dobre i wypadają bardzo solidnie na tle reszty świata. Przynajmniej jeśli chodzi o uśrednione wartości.
Polski internet stacjonarny jest prawie tak szybki jak w Chinach
W najnowszym wrześniowym zestawieniu Speedtest Global Index polski internet stacjonarny znajduje się na 30. miejscu na świecie. Średnia prędkość 221,85 Mb/s plasuje nas tuż za Chinami i jesteśmy o jedno miejsce wyżej niż przed miesiącem.
Jednocześnie jesteśmy w europejskiej czołówce, bo przed nami jest tylko Holandia (27. miejsce, 229,36 Mb/s), Portugalia (19. miejsce, 260,20 Mb/s,), Hiszpania (18. miejsce 266,98 Mb/s), Węgry (16. miejsce, 273,43 Mb/s), Rumunia (15. miejsce, 277,68 Mb/s), Dania (13. miejsce 282, 61 Mb/s), Szwajcaria (12. miejsce, 284,94 Mb/s) oraz Francja (5. miejsce, 342, 55 Mb/s).
Ten sam numer telefonu od tygodnia działa w Plusie i Play. Kuriozalna sytuacja
Światowym liderem jest Singapur ze średnią prędkością aż 476,02 Mb/s, który wyprzedza Zjednoczone Emiraty Arabskie (387,85 Mb/s) i Hong Kond (365,74 Mb/s).
Nasz krajowy ranking serwisu Speedtest.pl przedstawia nieco niższą średnią prędkość internetu stacjonarnego, która w III kwartale 2026 r. wyniosła 206,3 Mb/s, co jest delikatnym wzrostem z 204,2 Mb/s w II kwartale. Średnia prędkość wysyłania wyniosła 84 Mb/s.
Liderem polskiego rynku z historycznym wynikiem jest Play. Firmie udało się przekroczyć barierę 300 Mb/s z wynikiem 300,8 Mb/s. Na drugim miejscu jest Netia (291 Mb/s), a za nią plasują się Orange (289,5 Mb/s) i T-Mobile (285,5 Mb/s).
Pomimo opóźnionej budowy sieci 5G polski internet mobilny nie wygląda źle. Choć mogło być lepiej
Średnia prędkość internetu mobilnego we wrześniu uplasowała nas na 44. miejscu na świecie z wynikiem 113,22 Mb/s. To jedno miejsce wyżej niż przed rokiem i wyprzedziliśmy tym samym Tajwan (110,77 Mb/s).
Z jednej strony wyprzedzamy m.in. Włochy (55. miejsce, 87,07 Mb/s), Hiszpanię (53. miejsce, 88,11 Mb/s) czy Hong Kong (52. miejsce, 90,7 Mb/s). Z drugiej, aby znaleźć się w światowym TOP10 trzeba przebić barierę 200 Mb/s. Wyniki 206,49 Mb/s dał dziesiąte miejsce Bułgarii.
Pierwsza trójka wydaje się niedościgniona. Najlepiej wypadają Zjednoczone Emiraty Arabskie (681,14 Mb/s), Katar (526,41 Mb/s) i Kuwejt (410,79 Mb/s), a za nimi mamy Niemcy (410,79 Mb/s).
Pękający ekran w iPhonie Duo nie jest najgorszy. Firmy miały już większe wpadki
Jeśli weźmiemy pod uwagę wyłącznie średnią prędkość najszybszych trzech polskich operatorów w III kwartale 2026 r. wg. danych serwisu Speedtest.pl, to wynik 129,66 Mb/s przesunąłby nas na 32. pozycję w światowym rankingu.
Liderem w Polsce był T-Mobile z wynikiem 146,8 Mb/s, za nim znalazł się Orange (137,5 Mb/s) i Play (104,7 Mb/s). Stawkę, w zasadzie już od kilku lat, zamyka Plus z wynikiem 53 Mb/s.
Przypomnijmy, że Plus dopiero zapowiedział budowę sieci 5G z wykorzystaniem pasma używanego przez pozostałych polskich operatorów. Co mocno widać, jeśli spojrzymy na ranking średniej prędkości sieci piątej generacji. W III kwartale 2026 r. T-Mobile osiągnął średnią prędkość pobierania w sieci 5G na poziomie 299 Mb/s, Orange 285,8 Mb/s, a Play 260,7 Mb/s. Plus zamykał stawkę z wynikiem 112,4 Mb/s.
Może zainteresuje Cię:

