Reklama
Reklama
Reklama

Trump ogłasza sukces. Izrael i Iran studzą emocje

Prezydent USA Donald Trump ogłosił wypracowanie porozumienia ramowego z Iranem, które ma definitywnie zablokować Teheranowi drogę do broni nuklearnej. Informacja wywołała jednak natychmiastowe reakcje kluczowych graczy – Izrael odcina się od umowy, a irańskie MSZ studzi optymizm Białego Domu.

Donald Trump
Donald Trump (fot. JIM LO SCALZO / POOL / PAP / EPA)
  • Prezydent Donald Trump poinformował o osiągnięciu ramowego porozumienia w sprawie wojny w Iranie.
  • Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmail Baghei przekazał, że władze w Teheranie nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji.
  • Biuro premiera Benjamina Netanjahu oświadczyło natomiast, że państwo to nie jest stroną nowego porozumienia ramowego. 

W czwartek wieczorem czasu polskiego prezydent USA poinformował, że osiągnął z władzami Iranu „znakomite” porozumienie w sprawie wojny w Iranie. Trump przekazał też, że odpowiednie dokumenty mają zostać wkrótce podpisane, a finalizacja umowy „może nastąpić w ciągu najbliższych kilku dni”.

Według Trumpa na treść porozumienia ramowego zgodził się przywódca Iranu Modżtaba Chamenei. Prezydent USA zapowiedział, że po podpisaniu dokumentu cieśnina Ormuz zostanie w pełni otwarta dla żeglugi, a Amerykanie zniosą blokadę irańskich portów.

We wpisie na platformie społecznościowej prezydent USA przekazał też, że umowę zatwierdziły inne kraje regionu, w tym Izrael, Arabia Saudyjska, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Reklama
Reklama

Trump dodał, że zgodnie z porozumieniem ramowym Iran „nigdy nie zdobędzie broni nuklearnej”. W ocenie prezydenta USA ostatnie amerykańskie ataki na cele w Iranie skłoniły Teheran do przyjęcia umowy.

Izrael szpieguje USA w czasie wojny z Iranem. Co ukrywa Waszyngton?

Iran studzi emocje

W reakcji na wpis Trumpa rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei poinformował, że władze w Teheranie „nie podjęły jeszcze decyzji w sprawie ewentualnego porozumienia z USA”.

Jak przekazała, cytowana przez Reutersa, irańska agencja IRNA, Baghei zaprzeczył, by podpisanie umowy było kwestią najbliższych dni. Rzecznik irańskiego MSZ potwierdził natomiast, że „znaczna część tekstu porozumienia jest już uzgodniona”. Baghei miał zarazem zastrzec, że USA „wielokrotnie zmieniały swoje stanowisko w trakcie negocjacji”.

Reklama
Reklama

Izrael: Nie jesteśmy stroną umowy

Na wpisy Donalda Trump zareagowały też krótko władze w Tel Awiwie. „Izrael nie jest stroną porozumienia ramowego USA z Iranem” – poinformowało biuro Benjamina Netanjahu.

Jednocześnie premier Izraela wyraził uznanie dla zaangażowania prezydenta USA Donalda Trumpa w wypracowanie umowy.

Izrael i USA rozpoczęły wojnę przeciwko Iranowi 28 lutego; formalnie od 8 kwietnia trwa zawieszenie broni. Równolegle Izrael prowadzi zbrojną operację w południowym Libanie wymierzoną w popierane przez Iran i finansowane przez ten kraj ugrupowanie Hezbollah.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama